drukuj

Kupić za taką cenę

niezła cena

Kto pamięta jeszcze takie ceny. Na tamte czasy był to dobry prezent pod Choinkę.

Pamiętam, jak się dostawało pod choinkę kalesony, skarpety albo ręcznik kąpielowy z froty. Stare dobre czasy. Można było sprawić drugiemu człowiekowi tyle radości, za niewielkie pieniądze. Warunek był tylko jeden - trzeba było mieć troszeczkę szczęścia i trafić na dostawę towaru lub mieć znajomości w sklepie.

Produkowano kilkakrotnie więcej towaru a w sklepach były puste półki. Taki towar można było kupić w sklepach z artykułami wojskowymi.

W Zielonej Górze taki sklep był na ul Podgórnej za delikatesami na górze. Kiedyś udało mi się kupić tam dres, taki zielony, jaki miałem w wojsku. To było coś, był niezniszczalny, wytrzymał tyle wyjazdów na ryby i pod namioty.

Wtedy też jako prezenty ślubne modne były zestawy pościeli, ceramiki, garnków, a hitem był robot kuchenny i sokowirówka. Pamiętam kredyty "MM" dla młodych małżeństw. Skorzystałem, kupując pralkę i segment. To były najdroższe rzeczy, jakie kiedykolwiek kupiłem.

Nadeszła era Balcerowicza i przyszło spłacić kredyt. Kosztowało mnie to: książeczkę mieszkaniową z pełnym wkładem na 3 pokojowe mieszkanie, 13, 14 i  zarobione pieniądze za pracę po godzinach przez pół roku. Wtedy wiele osób zbankrutowało i straciło dorobek swojego życia, ale o tym raczej nikt nie wspomina.

Było, minęło.

Te zwykłe kalesony przypomniały troszeczkę tamte lata. Mieliśmy pieniądze, a nie było towaru. Dzisiaj półki się uginają a my... nie mamy pieniędzy.

Zdjęcia

  • niezła cena
  • Jeszcze oryginalna metka

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG wt., 2011-12-27 09:24

Pułki były puste bo szwejki patrolowali ulice :)

Pułapka Worda, nie odróżnia syna pułku od półki z kalesonami.
A moderatorzy śpią. Tylko w komentarzach tacy zapracowani.
Po poprawkach możecie usunąć ten komentarz.

Szambelan
Szambelan wt., 2011-12-27 09:35

Dlaczego usunąć? Niech się uczą historii ! Macierewicz nie wys

@Bogusław_ZG:

tarczy.
*  *  *
Czy Bogusław-ZG nie czyni ALUZJI pod Super Znawczynię Polskiego Piśmiennictwa ? Ona wyjechała do rodziny.
Czy wypada Ulubionemu MM-kowiczowi coś poprawiać ?

Szambelan
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG wt., 2011-12-27 10:16

Jakaś aluzja to była Panie Szambelanie :)

@Szambelan:

Materiały czekają po kilkanaście godzin na ożywienie i pojawiają się z babolami.
Ale jest jeszcze coś. W Lubuskiej jakiś pomór na dziennikarzy zawodowych. :|
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/section?Category=POWIAT16
Wchodzę na stronę zielonogórską a tam MM-ka i wypadki drogowe. :(

Bogusław_ZG
Bogusław_ZG wt., 2011-12-27 09:54

Hehe, no trudno, jak widzę wielbiciele czuwają,

@Bogusław_ZG:

pierwszemu nie tylko szczęka opadła.
To będę powtarzał do znudzenia; z tą przypadłością do lekarza po niebieską tabletkę,
albo do sexshopu, po gadżety na bateryjki. :)))))))))))))

Marek Pakoński
Marek Pakoński wt., 2011-12-27 11:21

Oj, Panie Bogusławie

@Bogusław_ZG:

Już poprawione. Bywa, że ktoś puści i nie zauważy, przepraszam za to. I pozdrawiam.

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Tomasz Dominiak
Tomasz Dominiak śr., 2011-12-28 00:54

A prosiłem Szanownego Pana,

@Bogusław_ZG:

A prosiłem Szanownego Pana, że jak zrobię jakiś błąd, o informacje na GG. Ale skoro wytniecie błędu dowartościowało Pana, to jest mi bardzo miło, że mogłem w tym pomóc. Pozdrawiam

Tomasz.D http://zgfoto.hekko.pl/
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG śr., 2011-12-28 08:04

Też walę byki, nie ma ludzi doskonałych

@Tomasz Dominiak:

Ale powiem przepraszam i po zawodach.
Tu się robi krucjatę na każdego kto coś wytknie. Trzeba tylko pamiętać,
że z wzajemnością. Ja te wzajemności biorę z uśmiechem od ucha do ucha.
A można było podejść do wskazówek z pierwszego komentarza na poważnie,
zamiast machać pciukami. :))))
A może chodzi o statystykę w historii? :)

makusyn
makusyn wt., 2011-12-27 10:27

Dzisiaj pułki się uginają

A niech się uginaja...

Lucyna
Lucyna wt., 2011-12-27 10:15

Nigdy takich prezentów w moim

Nigdy takich prezentów w moim domu sobie nie dawaliśmy. Zawsze można było kupić coś ciekawego w cepelii lub u jubilera ( nie chodzi o złoto kupowane jako lokata kapitału). Można też było kupić coś z "przemytu" z NRD lub ZSRR . Ale kalesony czy majty ... nie to aż tak źle nie było.

Lucyna
Marek Pakoński
Marek Pakoński wt., 2011-12-27 11:35

Oj bywa, każdemu zdarza się "walnąć byczka"...

Co do "pułków", czy "pułek", to podoba mi się środowiskowa nazwa filmów, których cenzorzy przed 1989 rokiem nie chcieli dopuścić do dystrybucji (z różnych względów) i odsyłali na półkę.
Zwały się one "półkownikami". Prawda, że ładnie?

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska śr., 2011-12-28 03:11

???

@Marek Pakoński:

Laureat dyktanda...?
Owszem, każdemu może się zdarzyć. Jeszcze ignorować (czytaj - usprawiedliwiać) błędy interpunkcyjne, małe i duże litery, a i tak cenione (i ważne!) klasówki z dyktanda umrą śmiercią naturalną.
Wiem, że w ubiegłym roku osobiście tłumaczyłam Autorowi powyższego artykułu różnicę między pułkiem wojska, a półką, którą może zrobić stolarz.
Czyniłam to nieumiejętnie? Doskonale pamiętam odpowiedź...

I po co wrzucanie ''półkowników''? Błąd poprawić i zająć się treścią bo akurat dla wielu temat znany. A z perspektywy czasu - niemal - nostalgiczny.
Jednak nie, lepsze trwanie w klinczu. Bo ktoś zwrócił uwagę.
Ech...

Pozdrawiam
Milena
Milena śr., 2011-12-28 00:21

390 zł....toż to można

390 zł....toż to można poszpanować taką metką :D wszyć do takich tanich Tescowych i wypinać się przy kobialkach :D
No dobra ja znalazłam w domu książkę, która kosztowała 1.250 zł

Szambelan
Szambelan śr., 2011-12-28 10:55

Ojciec pisząc usprawiedliwienie do szkoły napisał, że cUrka coś

tam. Przy najbliższej wywiadówce nauczycielka kulturalnie podpowiada tacie, że cÓrka pisze się przez Ó zamkniete. Na to rezolutny ojciec wyjaśnia : Ależ proszę pani, ona była na wycieczce i została przedziurawiona i dlatego piszę przez U otwarte.
To taka aluzja do dysputy o róznicy pomiędzu pułkiem a półką.

Szambelan