drukuj

"Księga Dżungli"- recenzja

Dzięki mmce mogłam uczestniczyć w próbie generalnej "Księgi Dżungli", oto krótka recenzja:

       Jerzy Bielunas - reżyser, Maciej Florek - choreograf, Mateusz Pospieszalski - muzyka oraz Anna Chadaj - scenografia i kostiumy. Dzięki tym osobom na deskach Lubuskiego Teatru możemy podziwiać zabawny a czasem pełen grozy spektakl pt. "Księga Dżungli".

       Jest to opowieść o chłopcu zwanym Mowgli, który został wychowany w dżungli przez wilczycę. W rolę chłopca wcielił się Ernest Nita, którego to postać zachwyca niezwykłą ruchliwością i skocznością. W wychowaniu Mowgliego wilczycy pomaga zabawny miś Baloo, którego odtwórcą roli jest Janusz Młyński. To on uczy chłopca o wartościach, które są najważniejsze dla człowieka. Niestety nasz bohater nie zawsze potrafi wcielić w życie rady misia. Zdarza mu się bawić z niefrasobliwymi małpami, co sprowadza na niego wiele kłopotów. Również pantera Bagheera o pięknych kocich ruchach (w tej roli Anna Haba) stara się wpoić Mowgliemu zasady dobrej etyki.

       Dzięki ustawionej na scenie konstrukcji mającej około 3 metrów wysokości, możemy podziwiać ich akrobacje, które warto obejrzeć na żywo. "Księga Dżungli" to niezwykła sztuka, w której dominują kolory oraz zmieniające się u aktorów kostiumy. Biorąc pod uwagę szybkość akcji aktorzy w bardzo szybkim tempie muszą zmieniać swój wygląd. Choćby barwna papuga Ara- w jednej chwili przeistacza się z upierzonego ptaka w postać grającą jedną z mieszkanek wioski.

       "Księga Dżungli" uczy nas prawdziwego życia. Po obejrzeniu próby generalnej ze spokojnym sumieniem mogę polecić tę sztukę przede wszystkim dzieciom, jednakże dzięki wspaniałej muzyce i zawrotnej akcji spektakl powinien spodobać się również młodzieży.

gosia
Autor:gosiagg: GG475643

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać