Krótka historia FD w EC - konkurs
Historia VI Foto day w moich oczach wygląda tak.
Najpierw oczekiwanie na wieść gdzie będziemy zmagać się z fotografią.
Już wiadomo ELEKTROCIEPŁOWNIA.
Ale czekamy na zapisy.... czekamy.... czekamy..... cały czas czekamy....
START!!!!
Udało się jestem na liście.
Teraz oczekiwanie....
Pojedyncze informacje, zasady, na co warto zwrócić uwagę...
Szykowanie się jak na wojnę, przygotowanie sprzętu, przemyślenie strategi....
Wprowadzenie, podział na grupy i robimy zdjęcia.
Mało czasu, mało czasu, jeszcze chwila, gorąco, zimo, gorąco......
pstryk, pstryk, pstryk, pstryk.......
Zgodnie z radami pana Pawła Janczaruka można trochę pokombinować, wypróbować coś nowego. W moim przypadku zmiana ogniskowej w czasie dłuższego czasu naświetlania(zdj. 1,5,10) i HDR (niestety raczej nieudane,trzeba jeszcze poczytać i poćwiczyć).
pstryk, pstryk, pstryk, pstryk, pstryk.....
koniec.
Teraz obróbka,zadowolenie mniejsze, lub większe, całkiem nieźle.
Wrzucenie zdjęć na stronę.
I nagle okazuje się że inni mają lepsze zdjęcia, a tego to nie zauważyłem, a to wydało mi się nieciekawe /?!@#@$$%$@#$%^^......
Wciąż i wciąż przeglądanie nowych galerii, oczekiwanie na wyniki i to pytanie kołaczące się po głowie, które niniejszym zadaję:
GDZIE I KIEDY KOLEJNE FOTO DAY?????




































Kontakt: