Krótka fotorelacja z wczorajszego Konceru Galowego w Amfiteatrze
W Amfiteatrze bywałam na wielu koncertach i nigdy nie spotkałam sie z tak dużym chaosem organizacyjnym. Ja z koleżanką przyszłyśmy o godz. 19:40 i widząc ogromny tłum w pierwszym wejściu poszłysmy na koniec (od strony parku), tam kolejka bez problemu szła naprzód i wpuszczana była każda osoba z biletem. Przed godz. 20 ludzie nie mieli gdzie usiąść. O tym, że ochroniarze nie wpuścili ludzi z biletami dowiedziałm się z MMki. Uważam, że organizatorzy teraz po koncercie powinni sie na ten temat oficjalnie wypowiedzieć. Bo nie może byc tak, że ludzie płacą za bilet (nie ważne ile, bo nie o cene chodzi) i nie mogą z niego korzystać.
Sam koncert był badzo fajny. Bardzo podobała mi sie scenografia, jak na amfiteatr to bardzo nowoczesna. Kabarety spisały sie jak zawsze na piatkę. Jeżeli chodzi o stronę muzyczną to zaskoczył mnie swoim krótkim występem Krzysztof Kiliański, a bardzo pozytywne wrażenie zrobił na mnie występ Kayah i Eweliny Flinty. Ogólnie mozna jednak powiedzieć, że był to koncert nastawiony bardziej na strone kabaretową niz muzyczna. Ale wszystko było fajnie połączone.
zapraszam do oglądania moich fotek
Pozdrawiam
O zamieszaniu z biletami przeczytacie w dwóch artykułach Emilii Drozłowskiej: Czy lubuskie warte jest zachodu? i Zawirowanie z biletami.
Zdjęcia z imprezy zobaczycie jeszcze w fotogalerii barszczewskiej: Lubuskie to żużel, wino, kobiety i śpiew.
A stanowisko organizatora imprezy poznacie w artykule: Organizator koncertu na Dni Województwa Lubuskiego odpowiada na zarzuty.






































Kontakt:
Jak dla mnie...
To bardzo fajna fotorelacje :)