Kredytus już na swoim miejscu
Kredytus będzie się wyróżniał. Golizna jego mniej wyeksponowana co by jeszcze uszło. Ale że oszczędny? Takiego wszak nie było od czasów mitycznych! Ale z drugiej strony... Kto mógł wówczas wiedzieć, że będą kiedyś złotówki? Ma w rączce wielkiego złotego. Nominał wybity.
Tylko się cieszyć z kolejnej atrakcji. Kredytusa potargałam za czuprynę, wciskałam palec do pępuszka, złapałam za nóżkę. Prawa w sam raz do chwytania. Jego bożkowej stopki na powitanie nie pocałowałam. Nie wyglądał na zmartwionego z tego powodu.
Kolejne dzieło Artura Wochniaka na deptaku, kolejny punkt turystyczny. A wkrótce następny bo naprzeciwko Kredytusa szykowany jest bachusik-zdrój dla Magikusa Zamienikusa. Ten ma dopiero pokazać jak można popijać.




























Kontakt:
Nareszcie!
Teraz oszczędny, bo w czasach mitycznych nie było Kredyt Banku. :)
Oszczędzanie jest większą sztuką niż zdobywanie
Niech ten Bachusik przestrzega oszczędności, będzie miał dla siebie i dla gości. Poadrawiam Barbara N.
Super!
Już myślałem, że się nie doczekamy!
Oj coś "oszukański" ten Bachusik
do myślenia "zmusi"
spójrzcie tylko na to:
niby do świnki wrzuca
a nóżkę podstawia
by złotówkę wyławiać
No cóż bank to bank
nie ma to jak bankowy "slang"
rączka mu się "smyknie"
i złotówka zniknie
nie ma to jak bank
ten bankowy "slang"
Gusta są różne …
Wczoraj oprowadzałem wycieczkę złożoną z kadry akademickiej.
Zachwyceni nie byli, a to ponoć dla nich /turystów/ te atrakcje
"Kadra akademicka".......?
@Krzysztof Gawryluk:nie dojrzała "wicka"....?
no cóż...
następnym razem
okulary "załóżmy znów "
a wtedy czapki z głów.....
Uroda to rzecz względna
ale mnie się podoba, zwłaszcza oszczędzanie ;)