Koszyk wigilijny: Wasza lista świątecznych zakupów
Wiadomo, te dwa razy w roku, na Święta Bożego Narodzenia i na Wielkanoc polska tradycja nakazuje zasiąść przy suto zastawionym stole. Za tzw. "komuny", o ile pamiętam, pojawiała się w sklepach polska szynka konserwowa (w puszce), czy pomarańcze. Dlatego też wielu wyciąga zaskórniaki, by zakupić to, czego sobie odmawiało przez wiele miesięcy.
I nie chodzi tu tylko o prezenty świąteczne, na które jedni wydadzą łącznie 200 zł a innym i 2 tys. nie starczy. Chodzi tu o te "standardowe rzeczy", jakie trzeba kupić.
Przykład? Proszę bardzo:
- drzewko choinkowe (120),
- nowy zestaw lampek (35),
- dwa pudełka bombek (24),
- dwie paczki serwetek (9),
- obrus (30),
- świąteczna świeczka (10)...
To tylko te kilka rzeczy, a już koszt jest pewnie całkiem niezły - 228 zł...
A prezenty?
- skarpety wełniane (18),
- dezodorant (8),
- bluzka (24),
- krawat (15)
- samochodzik sterowany radiem (40)...
Zauważnie, że tutaj poszedłem po najmniejszej linii oporu i zaprojektowałem typowo polskie prezenty podchoinkowe. I tak ich koszt to 105 zł. I to ze skarpetami kupionymi jeszcze podczas Winobrania!
A coś "dla ciała"?:
- duży karp (25),
- śledzie (12),
- puszka kutii (16),
- uszka - kilka paczek (18),
- 5 torebek barszczu (13),
- szynka (19),
- ciasto (20)...
... i jeszcze kilka innych produktów... Wychodzi już 123 zł, a przecież to drobny procent tego, co wydamy...
Zatem nawet takie skromne święta kosztować nas będą pewnie ponad 500 zł.
A ile będzie kosztował Wasz koszyk świąteczny? Co się w nim znajdzie? Kupujecie drzewko czy korzystacie z choinki plastikowej? Jakie potrawy - gotowe, czy sami lepicie uszka i gotujecie barszcz?
No i ile to w końcu kosztuje?



























Kontakt: