Kółko damskie kontra kółko męskie
Kobiety twierdzą, że one lepiej jeżdżą, bo... myślą za kółkiem. Mężczyźni z kolei zarzucają paniom, że się ślimaczą i jeżdżą powoli. I ani jedna, ani druga strona nie da się przekonać do swoich racji. Sprawdziliśmy więc, kto powoduje więcej wypadków. - Zdecydowanie mężczyźni - przyznaje rzeczniczka zielonogórskiej policji Małgorzata Stanisławska. - Wynika to jednak z tego, że w ogóle po naszych drogach jeździ więcej panów. Czy jednak kobiety jeżdżą ostrożniej?. - Tak się przyjęło, ale kobiety po prostu jeżdżą mniej - mówi rzeczniczka. - Raczej tylko po mieście, rzadziej wypuszczają się w trasy. A z kolei w mieście mają obrane trasy: do domu, do pracy i ewentualnie do przedszkola. Bo jak jest jeden samochód w domu, to częściej jeździ nim mężczyzna. Ale to prawda, kobiety jeżdżą wolniej, mniej szarżują, mają skłonności do zatrzymywania się przy przejściach dla pieszych. Panowie są trochę narwani, tu wymuszą, tu przeskoczą... Cechuje ich brawura. Chociaż, jak twierdzi Małgorzata Stanisławska, nie jest to regułą. I opowiada, że policjanci o 12.00 w południe zatrzymali kiedyś kobietę. Otworzyli drzwi od auta i kobieta wypadła. Miała 2 promile alkoholu, a wracała z zakupów. I jeszcze jedno. Bardziej niż płeć, na ilość wypadków ma wpływ pogoda. Bo kiedy pada deszcz, kierowcy ściągają nogę z gazu i kolizji jest mniej. A jak świeci słońce, to niestety liczba wzrasta. A co statystyki mówią na temat kierujących pań i panów? Według danych z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego egzamin na prawo jazdy częściej zdają jednak panowie. Jeżeli chodzi o kategorię „B”, w zeszłym roku do egzaminu praktycznego przystąpiło 6.091 kobiet. W tym 24,3 proc. uzyskało wynik pozytywny. Z kolei o prawo jazdy ubiegało się 5.050 mężczyzn i 39,2 uzyskało uprawnienia. A waszym zdaniem, kto lepiej jeździ? A może mieliście jakieś ciekawe przypadki na drodze? Jeżeli zauważyliście fajne zdarzenie z udziałem kobiety lub mężczyzny, koniecznie to skomentujcie. I koniecznie na MM-ce.
OKIEM MĘŻCZYZNY
Chcecie, żebym wymienił Wam wszystkie przypadki dziwnych, wkurzających i śmiesznych sytuacji, jakie zaobserwowałem na drodze, sprokurowanych przez kobiety?
Taaaak? Też bym chciał, bo zrobiłoby się wesoło. Ale na ten komentarz mam tylko tysiąc znaków (ze spacjami) :-). Dlatego napiszę Wam o jednej sytuacji. I tak pewnie nie uwierzycie, bo gdyby to mi ją ktoś opowiadał, to ja bym nie uwierzył.
Jechałem kiedyś swoją srebrną pandką znad morza. Wracałem z wakacji. Sunąłem szosą za kobietą, która prowadziła zielone renault twingo. Słońce świeciło w najlepsze. Laska chyba wskoczyła do auta prosto spod prysznica. Szyby jej wewnątrz zaparowały na maksa. I wiecie, co kobiecinka zrobiła? Włączyła wycieraczki!!! Mówię Wam, też nie wierzyłem własnym oczom. Moja żona jest świadkiem. Tarła piórami po suchej szybie jakieś 10 minut. Para znikła. Wycieraczki stop. Więcej nie będę pisał. Baby precz od kierownicy!
Artur Matyszczyk
OKIEM KOBIETY
„Zimny łokieć” i „sucha pacha” - to właśnie cechuje kierowców-mężczyzn.
Bo najważniejsze dla nich jest, żeby mieć wypasioną furę, okulary na oczach, otwarte okno - nawet przy minusie. A przepisy, matka z dzieckiem na przejściu - a co ich to obchodzi. Niech inni się martwią. Ostatnio jechał za mną taki jeden. I strasznie był narwany, bardzo chciał wyprzedzić. Mimo że nie jechałam wolno, bo jak można to lubię przydusić. A na tej trasie było można.
Ale zauważyłam, że kilkanaście samochodów przede mną zamyka się szlaban kolejowy. I wszyscy zwalniają, więc ja też. A ten narwaniec nie, postanowił wyprzedzić. I tak wyprzedził, że nie miał już gdzie wjechać. Bo zrobił się sznurek aut, jeden po drugim. Bardzo się cieszyłam, że będzie musiał czekać na lewym pasie. Ale nie, ktoś się nad nim zlitował i wpuścił go do kolejki. Kto? Babeczka. Bo facet przecież nie zdobyłby się na taki gest!
Dagmara Ostrowska



























Kontakt:
Co to znaczy gorzej? Płeć jest ważna w łóżku nie za kółkiem
To bezsensowna dyskusja, taka jak co było pierwsze jajko czy kura. Zanm i świetnie jeżdżące kobiety i beznadziejnych mężczyzn kierowców i odwrotnie. Taki kierowca jaki jego charakter. Pobudliwy, ślamazarny, spostrzegawczy czy roztargniony. Można sprawdzić też statystyki wypadków i na tej podstawie robić podsumowania. Płeć ma znaczenie w łóżku - choć i tu może nie dla wszystkich - bo i tu charakter też często najważniejszy.
Zgadzam sie
Kolejny bezsensowny artykuł zapychający ten portal. Takie pitu pitu... Jak tu ma przychodzić sporo ludzi to i dziennikarstwo musi być ciekawe, a poruszane problemy ważne... Bo będziemy mieli kolejną Gazetę Lubuską, która zmienia się w tabloid a nie gazetę regionalną. Więcej konkretów, mniej pitu pitu. Pozdrawiam.
To sam pisz teksty ciekawe :)
To jest chyba portal społecznościowy, a nie stricte dziennikarski? Każdy pisze o tym, co go interesuje i jest dla niego ważne... Dla jednych pitu-pitu, dla innych Falubaz, a dla innych... kto wie :)
No cóż.... ilość komentarzy
No cóż.... ilość komentarzy chyba świadczy o "zainteresowaniu" tymi artykułami. Jak będę miał coś interesującego do przekazania to z pewnością się podzielę ;) Puki co sobie po komentuje :) A tak na marginesie... ten artykuł stworzyła pani redaktor z GL....
Mkną lewą strona
Ja najbardziej nie lubie mknących lewym pasem demonów prędkości rozpedzających sie nawet do 40 kim/h. Jechałem niedawno za maluchem, tuz za skrzyżowaniem natychmiast zjechał na lewy pas i grzał 40. Musiałem wyprzedzić go prawą stroną. Wiem, że u nas to juz normalka (wyprzedzanie prawym pasem) ale mnie to wkurza. Nie mógłby się taki trzymać prawego pasa?
Takimi demonami predkości zazwyczaj są panowie w starszym wieku lub panie bez ograniczeń wieku.