drukuj
Kiedyś wcale nie musiało być tak poważnie
Utworzono: 16-11-2011, godz. 17.20, Ostatnia aktualizacja: 18-11-2011, godz. 16.26
Kategorie:
Tagi:
Znalazłam w "Kulturze Lubuskiej. Jednodniówce" z roku 1959.
13... naj z Plenum Lubuskiego Towarzystwa Kultury
- Najczęściej głos zabierał we wszystkich sprawach wiceprezes Lubuskiego Towarzystwa Kultury Janusz Koniusz. Złośliwi twierdzą, że jego wystąpienia było rekompensatą za „spokój domowy";
- Najmłodszym uczestnikiem Plenum był kierownik Sekcji Literackiej LTK – Ryszard Rowiński;
- Najstarszym - Onufry Kubicki ze Wschowy;
- Najwięcej ciastek skonsumował historyk – mgr Władysław Korcz wiceprezes LTK;
- Najbardziej delektował się (swoim słowem) zielonogórski prozaik Tadeusz Jasiński;
- Najwięcej oklasków otrzymał film pt.: „Była i jest nasza" zrealizowany przez zielonogórski zespół amatorski „Kamera";
- Najdyskretniejsi byli dziennikarze: Irena Solińska i Tadeusz Kajan – nikogo nie zapytali o datę urodzenia i swojej też nie podali;
- Największe ożywienie wywołał projekt o propagowaniu świadomego macierzyństwa w ramach LTK. Wtajemniczeni twierdzą, że projekt ten był aluzją pod adresem prezesa Wiesława Sautera i sekretarza Jana Engla;
- Największy talent krasomówczy wykazał przedstawiciel TRZZ mgr Henryk Jarosz – wszyscy podziwiali jego zdolności aktorskie;
- Najdłużej dyskutowano nad sprawą wydania legitymacji członkowskich Lubuskiego Towarzystwa Kultury;
- Najbardziej koncepcyjnie mówił Janusz Koniusz, który częstował „złotym środkiem" w każdej sytuacji;
- Największe ożywienie wywołało wejście na salę obrad Stanisławy Brylowej, która trzymała w rękach tacę zastawioną szklankami z czarną kawą;
- Najpoetyczniej wyglądał zielonogórski poeta Stanisław Soliński, ojciec „Pryzmatów" i dwóch córek;
- Największą popularnością wśród członków Plenum cieszyły się papierosy Polskiego Monopolu Papierosowego „Dukaty".



























Kontakt:
Bardzo fajny
materiał znalazłaś. Czytając, wywołuje uśmiech. Brawo!
Jesli Wysoki Autorytet pozwoli to poprawię, że Irena Sol-i-nska
była a Wiesław Saut-e-r. Zresztą przodek aktualnego burmistrza Bytomia Odrz.
...
A Henryk Jarosz istotnie wielce utalentowanym KRASO=mówcą był choć piastował etat najnieprzyjemniejszy w całej "kulturze" PRL. Ja Go wspominam POZYTYWNIE.
~ówczesny mgr Władysław Korcz -człek mikrego ciała lubił
słodycze których brakowało Mu gdy był przymusowym obywatelem ZSRR.