Kapelusze, Kapelusznik i „Winobranie”...
Właśnie na Jarmarku Winobraniowym w Zielonej Górze pojawił się „Pan Kapelusznik" ze swoimi niepowtarzalnymi kapeluszami. Kocham kapelusze, więc postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej o nich u źródła.
Kapelusze przyjechały do Zielonej Góry z Łodzi a dokładniej z pracowni kapeluszy „ Almina", prowadzonej przez małżeństwo o dziwo nie plastyków a pedagogów.
Autorką projektów jest żona „Pana Kapelusznika", uczyła się przez dwa lata fachu w innej pracowni kapeluszy. Pani i Pan „Kapelusznikowie" tworzeniem kapeluszy, bo słowo produkcja nijak nie pasuje do tych małych dzieł sztuki, zajmują się od pięciu lat.
Kapelusze jakie możemy obejrzeć i kupić na jednym z stoisk winobraniowych pochodzą z kolekcji jesienno - zimowej. Inspiracją dla kolekcji były lata 20-30 ubiegłego wieku.
Koszt kapelusza to 240 do 260 złotych. Oprócz niezwykłej urody warto zwrócić uwagę na funkcjonalność kapeluszy są tak skonstruowane, że jest w nich nie tylko ciepło ale i pięknie się wygląda.
Warto wybrać się na jarmark, bo oprócz jak co roku mnóstwa rzeczy potrzebnych i niepotrzebnych można pocieszyć oko pięknymi przedmiotami.
O winobraniu możecie też czytać w specjalnym, winobraniowym serwisie Gazety Lubuskiej.































Kontakt:
a to ciekawe
trzeba koniecznie tam pójść
Naprawdę warto=) Dziękuję
Naprawdę warto=)
Dziękuję Emilii za pozowanie do fot.1 ( chyba jednak kupimy ten kapelusz, choć tani nie jest)=)
Fotografie nr 2,3,4, 5 wyk. Emilia Drozłowska za co również wielkie dzięki.
Kapelusze...
nosić muszę....
cóż to za cudo...????
nie piękne udo...
a jednak żal....
gdy "kapelusz"...
odchodzi w dal......
piąteczka się należy,
choć pod kapelusikiem nie widać co się "jeży"...
Kapelusze - nakrycia głowy z duszą
Ach! Cóż za szyk!
Ach! Cóż za wytworność!
Spośród okryć głowy wielu,
nic cenniejszego nie masz nad kapelusz.
Barbara N.
Lubię kapelusze, nawet
Lubię kapelusze, nawet dzisiaj przymierzałam , ale o cenę się nie spytałam. Szkoda, że takie drogie. Bardzo mi się podobały. Może w przyszłym roku sobie kupię.
Pozdrawiam.
A jak takie cuś zimą na uszy naciągnąć?
Eeech te kobiety, uszy poświęcą by się wystroić. :))))
A właśnie,że uszy są
A właśnie,że uszy są schowane. Zresztą w szpilkach też niewygodnie ale jak szykownie=))
Piękne te kapelusze....ale
Piękne te kapelusze....ale taka cena :(