drukuj

Kalejdoskop 27

MM Zielona Góra

Nieobiektywny tygodniowy przegląd MM-kowy czyli kilka słów marudy.

Długa była ta wakacyjna przerwa oj długa. Przyznaję się bez bicia - nie pisałem ostatnio zbyt wiele. Ale cóż może poradzić taki zapracowany albo schorowany człek jak ja. Nie będę się wszakże porywał na Kalejdoskop, kiedy głowa ma zmącona jest gorączką albo, gdy natłok spraw przeróżnych wyciska mi ostatnie jasne myśli broniącego się przed rzeczywistością umysłu. No trudno. Ale, o czym teraz tu napisać po tak długiej przerwie, kiedy człowiek wybił się z rytmu. Ileż to razy stawałem już przed problemem braku weny. Dzisiaj, więc pójdę trochę na łatwiznę (wybaczcie mi) i zajmę się najgorętszą sprawą ostatnich dni na MM-ce tj. kwestią dobrej moderacji.

Jak zauważyłem ostatnio potyczek słownych u nas nie brakuje. Tomekrush odkopał swój topór wojenny i ruszył podniesionym czołem na spotkanie z przeznaczeniem. Cóż można powiedzieć o kimś, kto wyciągniętą w jego stronę pokojową rękę odcina bez wahania? Widać zły duch Manitu zebrał tutaj swoje żniwo. Niestety nie mieliśmy w tej sytuacji wyjścia i podjęliśmy trudną decyzją. A szkoda. Oczywiście zaraz obudził się mminfo, który pierwszym jest obrońcą i piewcą wolności! Bo wszakże chyba na tym ona polega, że dla każdego trzeba mieć złe słowo i garść błota. To przecież wymaga tyle odwagi. Wysmarować błotem towarzystwo wzajemnej adoracji! Tak żeby nie było już dłużej zadowolone z siebie. A co będą miło razem spędzać czas. Trza im wbić szpilę a później zasłonić się pięknymi ideałami. Arystokracja musi iść do piachu. Na barykady, niech Bastylia padnie jeszcze tej nocy!

Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko - napisał nasz narodowy wieszcz. Czy w takim razie KOlszak sam mieniący się poetą również patrzy bardziej sercem niż rozumem? Ciężko powiedzieć wszakże swoje najnowszy cykl felietonów przezwał właśnie oczkiem i szkiełkiem. Nic jednak bardziej mylnego. Choć autor mile połechtał nasze moderatorskie ego nie zabrakło oczywiście łyżki dziegdziu w garncu miodu! Brak tu jednak wyraźnie naukowej metodyki. Jak twierdzi autor z jednej strony za twardzi a z drugiej za miękcy. Gdzie tu logika? Rozumiem, chciałoby się żeby i owca cała i wilk syty. Bądź tu mądry i pisz wiersze! Niestety ale tak się drodzy MM-kowicze nie da. Są trzy zasady społecznościowych serwisów: 1. Każdy ma własne zdanie 2. Nigdy wszyscy nie są zadowoleni 3. Wszystkiemu winna jest moderacja. Ot i oto cały urok internetu.

A na koniec napiszę bardzo krótko. Mam nadzieję pani Bogusiu, że za miesiąc przeczytamy znowu pani nowe artykuły!

Do usłyszenia za tydzień, tschüss!

Zdjęcia

  • MM Zielona Góra

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Marek Pakoński
Marek Pakoński śr., 2010-09-01 15:52

Tja....

Nieobiektywny, COMIESIĘCZNY przegląd MM-kowy :P
Na serio - dołączam się do końcowego życzenia Maćka i naprawdę mam nadzieję, że przeczytam jeszcze na MM artykuły Bogusi.

-> Redaktor, moderator i opiekun Mojego Miasta Zielona Góra.*** Sprawdź MMZG na Facebooku: https://www.facebook.com/mmzielonagora *** Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Shari Anavladje
Shari Anavladje śr., 2010-09-01 17:09

Pan Maciek, jak zwykle....

powala siłą swego spokoju.
Cieszę się, że była to tylko chwilowa niedyspozycja i obyło się bez ofiar.

Pozdrawiam

Szwedka59
Szwedka59 czw., 2010-09-02 11:52

MM Zielona Góra

Miło znów Pana poczytać. Życzę zdrówka.Ma Pan dużo racji.Pozdrawiam cieplutko.

Śnieżka