Jestem coraz lepszy!
- Uważasz, że szybko robisz postępy w sztuce fotografowania?
- A nie widać? Ostatnio dostałem dwa wyróżnienia, publiczności moje zdjęcia się podobają a ja sam jestem także coraz bardziej zadowolony. Dużo się uczę i postępy same przychodzą. Odkąd kupiłem nowy sprzęt mogę się mniej martwić o kwestie techniczne a skupiam się na różnych pomysłach i tym, co tak naprawdę chcę pokazać. Dużo w tym zasługi jest MM-kowiczów, dzięki których radom dowiedziałem się jak lepiej kadrować i przycinać fotografie. Kiedyś ze zrobionych 100 zdjęć wywalałem 10. Teraz natomiast proporcje powoli się odwracają.
- Pragniesz się rozwijać w jakimś szczególnym, kierunku?
- Bardzo podoba mi się makrofotografia. Staram się ostatnio robić zdjęcia, które od razu będą dobre. Przy tym rodzaju fotografowania jest to trudne. Chciałbym pogłębiać swoją wiedzę i umiejętności właśnie w tym kierunku. Na razie zdobywam doświadczenie. Mnie w ogóle przyroda fascynuje i może to jest właściwy powód takiego zainteresowania. Tym niemniej jest to dla mnie jeden z celów i prawdziwe wyzwanie.
- Chciałbyś coś zmienić w formule imprezy Foto Day?
- Mam wrażenie, że za duży nacisk kładziony jest na technikę. Myślę, że bardziej niż obecnie powinny liczyć się walory tematyczne. Tak, aby nasze zdjęcia były bardziej związane z miejscem gdzie odbywa się Foto Day. Nie chcę być źle zrozumianym, technika też jest bardzo ważna ale można czasem przecież przymrużyć na nią oko, szczególnie jeśli fotografia ma inne ciekawe zalety. Chciałbym też żeby coraz więcej ludzi zamieszczało swoje galerie i żeby bardziej doświadczeni koledzy zwracali im uwagę na niedoróbki. Oczywiście w taki sposób żeby innych nie zniechęcić. To byłaby najlepsza forma nauki dla wielu osób, także dla mnie. Warto konkurować ale nie za wszelką cenę.
- A jakie są twoje życiowe marzenia?
- Po pierwsze to, żeby w Zielonej Górze powstał ośrodek dla mojego autystycznego syna. Kiedyś przyjdzie taki dzień, że mnie zabraknie i martwię się aby miał on gdzie doczekać spokojnej starości. Pragnę także, żeby mój drugi z synów skończył studia. Nie mam marzeń aby wygrywać miliony.
- Wiem, że jesteś zapalonym cyklistą. Jak zaczęła się twoja przygoda z dwoma kółkami?
- Razem z kolegą byłem kiedyś nad morzem. Namówił mnie żebyśmy przejechali się rowerami plażą 20km. Pamiętam, że 3 dni chodzić nie mogłem. Ale od razu mi się to spodobało. Z sentymentem wspominam jak fale uderzały w koła. Od tamtej pory się zaczęło na dobre. Od razu kupiłem rower i jeżdżę do dzisiaj. Mam już ich 12. Zawsze biorę używane i sam je naprawiam żeby potem pożyczać innym ludziom. Największy dystans, jaki udało mi się przejechać to około 100km w okolicach Zielonej Góry. Za osiągniecie uznaje także wycieczki w Tatry, podczas których na rowerze pokonywałem górskie szczyty.
- Dziękuje

























Kontakt:
Godne naśladowania
Gratuluję takiej postawy, zainteresowań, pasji, ciągłego doskonalenia się i czerpania z tego wiele radości.
Życzę spełnienia marzeń.
Życzę spełnienia marzeń.
Mam pytanko a gdzie Szanowny Kolega przechowuje te 12 rowerów (nie żebym chciała "pożyczyć" ) na balkonie?=))
życzenia
Tomuś ...tak trzymaj...jesteś konsekwentny i wytrwaly w swych dążeniach do celu.......to duża zaleta.......pozdrawiam
Opty...
Podziwiam i zazdroszczę optymizmu.Przecież nie zawsze masz drogę usłaną różami.Tobie się udaje.Brawo!
WITAM
ja również życze Tomkowi jak najszybszego rozwoju w makro,jak i spełnienia osobistych marzeń,aby dalej zajmował się swoimi ulubionymi pasjami.Abyś cały czas zarażał ludzi optymizmem ,tak jak to zazwyczaj robisz.pozdrawiam:)
Jesteś, jesteś!!!
Jesteś coraz lepszy, widać to po Twoich zdjęciach :) A makro to super zabawa, chociaż dosyć trudna, ale jak czegoś bardzo się chce to się osiąga. Przecież sam dobrze o tym wiesz. Życzę Ci dużo wiary we własne możliwości i szybko chcę zobaczyć Twoje zdjęcia makro. Powodzenia!
Popieram...
Popieram swoich przedmówców i również dołączam się do życzeń. Zarażasz optymizmem tak łatwo że nie sposób się obejrzeć, jak urok Twojej serdeczności oplata nas niczym sieć pajęcza. A co do zdjęć to postępy są i będą. Na pomoc i mądre wskazówki zawsze możesz liczyć. Pozdrawiam
Wielkie dzięki
Bardzo dziękuje, za życzenia i wspieranie mnie w moich przedsięwzięciach. Łatwiej jest iść przez życie, kiedy wokół tylu PRZYJACIÓŁ, jeszcze raz dziękuje
a może?
mały Foto Day na rowerach? Bardzo chętnie bym się pod tym podpisał. Nie ma nic lepszego niż fajna wycieczka rowerowa (niech tylko wody opadną :) ) połączona z fotografowaniem. Okazje na zdjęcia makro byłyby niesamowite.
Co do techniki - nie jestem specjalistą ale czytam książki i przekaże słowa Scotta Kelby-ego. W zdjęciach ważne jest tylko jedno "zdjęcia mają być ostre jak żyleta". Niestety na ostatnim Foto Day jedno z moich zdjęć było kompletnie nieostre a najbardziej mi się podobało - takie życie :)
Pozdrawiam
ech - to roztargnienie
zapomniałem dopisać że mi twoje zdjęcia się podobają :)