drukuj
Jak obchodzić 13 grudnia- Rocznicę Stanu Wojennego? Wybór należy do Ciebie!
Utworzono: 13-12-2010, godz. 08.58, Ostatnia aktualizacja: 13-12-2010, godz. 15.40
W Zielonej Górze , dzisiaj o godz. 18,30 będzie odprawiona msza święta w intencji Ojczyzny.
O godz. 19,15 przed postaciami robotnikiów przy ulicy Ułańskiej zostaną złożone wiązanki kwiatów i zapalone znicze.
Także w dniu 13 grudnia, o godzinie 20,00 w Klubie KAWON będzie kolejne spotkanie zielonogórskich kabareciarzy z żywiołowo reagującą publicznością.
Właśnie po to Lech Wałęsa "skakał" przez płot abyśmy mieli wybór !



























Kontakt:
Jak obchodzić rocznicę?
A czy jest sens obchodzenia tej rocznicy? Nie chodzi mi o pamięć.
Ależ Polacy uwielbiają takie rocznice.
Im bardziej dostali w tyłek, tym święto znaczniejsze. :)
Za rok będzie okrągła rocznica,
szykuje się wielka feta.
Ubrać mundury Milicja
I wybić z głowy tym co zamało dostali w d....
To jest chore by czcić takie daty, to jest Polska właśnie
dla mnie warta wojskowa przed pomnikiem robotników Sierpnia
wygląda cokolwiek ironicznie; ale to pewnie takie czasy nastały...
Bynajmniej nie przyklejam się do kombatantów Solidarności, w dniach stanu wojennego byłem w służbie zasadniczej. Jak obchodzić tę rocznicę? Nie traktować jej jako okazji do rozliczeń, lecz jako szansę pojednania. Wszyscy żyjemy w Polsce, to jest nasz kraj, nas wszystkich. Patrzmy w przyszłość, jeśli nie naszą, to naszych dzieci i wnuków.
Małą próbkę rzeczywistości miałem w Gazecie Lubuskiej, gdzie radni żałują, że prezydentowi Kubickiemu się udało. Jeżeli radni zapominają, że są radnymi MIEJSKIMI, a nie partyjnymi, nie potrafią cieszyć się z sukcesów MIASTA, to może powinni złożyć mandaty radnych i wrócić do działalności partyjnej? To jest NASZE wspólne miasto, tak, jak nasza jest Polska.
Możemy różnić się, ale jeśli różnice przeważą nad wspólnym interesem, to zostaniemy z psią kupą w garści. Dlatego niech rocznica 13 grudnia pozostanie rocznicą dnia, gdy Polacy dali sobie radę sami, bez interwencji Armii Czerwonej, Nationale Volksarmee i Českej Armady. Wiem, że dziś wiara w interwencję wojsk Układu Warszawskiego jest passé, na czasie są proste, trafiające do umysłów tłumaczenia.
Kwiatem tej rocznicy niech będzie biała chryzantema i nie szafujmy zbytnio barwami narodowymi. Być może przepasanie się biało-czerwoną szarfą poprawia samopoczucie, ale dla mnie zbyt często jest szarganiem świętości. Polska to coś więcej.
Częściej patrzę wstecz, niż do przodu, mój czas mija, ale pamiętam nadzieje, jakie ruch Solidarności wzbudzał w ludziach. Co z tego zostało? Kłótnie w kolebce, szafowanie symbolami, triumf czwartego garnituru działaczy Solidarności. Czy rewolucja zjadła swoje dzieci?
To są bękarty Solidarności
Prawda jest jedna. Zależy tylko od punktu siedzenia. Obiektywna, innym razem subiektywna. Trzeba o tym mówić a nie tylko głaskać i cacy, cacy.
Dzieci jeszcze szanują rodziców, swoje korzenie. Świat idzie do przodu i za kilkanaście lat już nasze wnuki nie będą znały tej daty. Jest wiele innych wspaniałych świąt w historii kraju i narodu.
Moje uznanie dla komentarza Maćka Gniazdowskiego
Maćku, wspaniały głos w dyskusji. Rzeczowy, kulturalny, bez zbędnej agresji, złości, mądry. Jak ja takie lubię!
Ja pamiętam.
A ja chciałbym posłuchać co dzisiaj mówią owi "pomnikowi" robotnicy Zastalu,
Zgrzeblarek,Polskiej Wełny. To oni wynieśli do Parlamentu ówczesnych działaczy
Solidarności.
I powstały dwa światy. Które się rozeszły. I dalej się rozchodzą.
Lepiej,
@W.W.:że Pan nie słyszy. Same pi...,pi...,pi....