Ja przepraszam, że znowu o symbolach miasta, które zieleń przyrodniczą ma w nazwie
Oto dwa tygodnie przed upływem dwu lat otrzymaliśmy formalne pismo, w którym Urszula Podgajna, działająca z upoważnienia Prezydenta Miasta informuje:
Odpowiadając na pismo w sprawie nadania nazwy „Dąb Lubuszan" dębowi węgierskiemu - pomnikowi przyrody, rosnącemu na ul.Plac Bohaterów w Zielonej Górze, uprzejmie informuję, że Uchwałą Nr VIII.78.2011 Rady Miasta Zielona Góra nazwa ta została przedmiotowemu dębowi nadana.
W najbliższych dniach zostanie przytwierdzona odpowiednia tabliczka znamionowa.
Mała bo mała, ale jest - wisi tabliczka na naszym „Dębie Lubuszan"
Spieszę powiadomić o naszej radości (a szczególnie Krzysztofa Gawryluka) wszystkich czytających Portal Społecznościowy „mmzielonagora.pl"
Cieszmy się, oglądajmy tabliczkę i ... niecierpliwie czekajmy na jakąś stosowną uroczystość. Chociaż kompot, obiegiem z rowerowego bidonu, otoczenie dębu i zaśpiewanie mu „Tysiąc Lat"



























Kontakt:
Dzięki za wiadomość. Mały
Dzięki za wiadomość. Mały szampanek by się przydał na tę uroczystość.
Może to i lepiej ...
że tabliczka - jak Pan napisał - jest maciupeńka.
Po pierwsze primo:
Dane odnośnie obwodu pnia są mocno archiwalne.
O ile dobrze pamiętam, to „mój” ostatni pomiar wykazał ponad 460 cm na wysokości 130 cm.
Drugie primo:
Co do łacińskiej nazwy dąb węgierski „Quercus freinetto” …
Czy nie powinno być „Quercus frainetto” – pisane przez „a”?
A może obie wersje są dopuszczalne?
Szambelan nie układał tekstu tabliczki! Administracja miejska
@Krzysztof Gawryluk:nikogo nie pyta. Ona wie z mocy prawa władzy
...
Spodziewam się, ze pan dokona komisyjnego sprawdzenia obwodu i poda tak skład komisja jak i wyniki.
...
Jeśli chodzi o wiek to poczekamy na ścięcie i wtedy policzymy słoje.
Tak dokonam komisyjnego pomiaru obwodu
przed wycieczką, którą organizuję 25 września m.in. do dębu Młynarza w Zatoniu.
Wymiary drzewa podano pewnie ze starych dokumentów. A przecież drzewo żyje i się rozrasta. Będzie, więc okazja do zmiany tabliczki i dodania informacji skąd pochodzi nazwa.
Na ścięcie drzewa nie pozwolimy.
Kto odważy się ściąć święte drzewo?
Chociaż Kaziuk /z Konopielki/ się odważył i ściął, ale karę poniósł.
Kaziuk z "Konopielki"
ściął, bo złamał gałąź, a dlaczego? Hmm, jak przytoczę fabułę to Szambelan puści wodze fantazji o nauczycielkach ...
W Konopielce Kaziuk złamał gałąź
i jeszcze zgubił czapkę.
A pani Jola to była uczycielką.
Mówią, że Kaziuk "materialnie"...
i kulturalnie...
w "nowe wchodził"...
a tak naprawdę...
po prostu uwodził....
można się wyzbyć przeszłości....
gdy "miłość" prawdziwa zagości"....
czy to pożądanie natury???
nie wiem
ale z góry
powiem jedno...
postęp jeśli już jest...
to się należy kobietom...
a co???
nie wolno
przyrównywać kobiet do ludzi????
kto się nie zgadza...
moją litość budzi....