I.W. Miczurin - prawda, mity i propagandowe przekłamania (2)
Byli to Belgowie, aptekarz Van Mons i pastor Ardannpon. Miczurin przewyższył ich jednak osiągnięciami.
Po pierwszych niepowodzeniach przy aklimatyzacji roslin, Miczurin przystąpił do wysiewu pestek szlachetnych odmian południowych i zajął się krzyżowaniem oraz połączoną z nim selekcją oraz wychowywaniem siewek-mieszańców. Na stworzenie każdej nowej odmiany trzeba było niezmiernie wielkiej ilości pracy w ciągu szeregu lat. Wyprowadzenie nowej odmiany trwało nieraz 20—30 lat, a czasem i dłużej.
Opis każdego z etapów krzyżowania wystarczyłby na kilka artykułów a można by pisać o selekcji na każdym etapie, zapylaniu, szczepieniu itd.
Na podstawie uzyskanych wyników podczas krzyżowania wegetatywnego i płciowego roślin Miczurin stworzył system teorii i uogólnień, które stały się podstawą do stworzenia błędnej teorii " mentora ", tj. "wychowawcy", według której jeśli jeden ze składników - podkładka lub zraz - w mieszańcu wegetatywnym (szczepieniowym) ma przewagę nad drugim, to przyjmuje rolę mentora przekształcając mieszańca tak, że przekazuje mu swoje właściwości i cechy, które sam posiada. Dobór odpowiednich mentorów miałby wg Miczurina pozwalać na dowolne kształtowanie cech upraw. Odrzucał sprawczą moc genów.
Był przekonany o przeobrażającym wpływie podkładki na naturę dziedziczną zraza i odwrotnie.
Teorie nazwano miczurinizmem. Mimo, że jego teorie były błędne, gdyż przypisywał człowiekowi zdolność do niemal dowolnego przeobrażania przyrody, to pracowitością, wyczuciem i niezliczoną ilością prób wyhodował wiele odmian, z których prawie połowa nie straciła swoich cech do dzisiaj.
Naśladowcą jego teorii był wspomniany przez Szambelana T.D. Łysenko ( 1898 - 1976 ), który stworzył cały system wydumanych teorii w rolnictwie i nadzorował jego wdrażanie.Było to już wiele lat po śmierci Miczurina. Przyczynił się w ten sposób do upadku nauki w ZSRR, drastycznego spadku produkcji rolnej a nawet wielkiego głodu. Wbrew woli Miczurina, wykorzystywał jego dorobek i teorię w propagandzie, co wpłynęło na to, że te dwa nazwiska w świadomości wielu ludzi są nierozłączne. Nigdy ze sobą nie współpracowali.
Przysłowiowe sianie przenicy na wiecznej zmarzlinie, uprawa ryżu w naszym klimacie, zimny chów zwierząt, siew zbóż ozimych na wiosnę, krzyżowanie perzu ze zbożem, sadzenie lasów jednogatunkowych itd. to sztandarowe pomysły Łysenki.
Podczas gdy po Łysence pozostało spustoszenie w radzieckim rolnictwie i agronauce to po Miczurinie ponad 300 odmian drzew i krzewów, z których do najbardziej znanych należą (transliteracja z rosyjskiego) :
a/ agrest ; Mawr cziernyj,
b/ aronia ; Nero,
c/ aktinidie ( kiwi ) ; Miczurinowskaja diesertnaja, Klara Cietkin, ,
d/ grusze ; Bierie zimnaja Miczurina, Surogat sachara, Tołstobieżka
e/ jabłonie ;Antonowka szestisotgramowaja ( Śmietanówka ), Bielflier-kitajka, Bielflier-riekord, Siewiernyj
bużbon, Kandil, Rajka Budagowskiego ( w polsce znana jako B – 9 ),
kitajka, Kitajka zołotaja-rannaja, Piepin szafrannyj, Rieniet krasnoznamionnyj, Jesauł ermanka,
Woskowyje,
f/ jarzębina słodka : Granatnaja,
g/ jeżyna ; Izobilnaja'
h/ malina ;Teksas.
i/ morele ; Mongoł, Sacer, Towariszcz, Łuczszyj, Miczurinskij i Sacer,
j/ śliwa tarnina ; Diesernyj,
k/ śliwy : Konsierwnaja, Rienklod kołchoznyj, Rienklod rieforma,
l/ wiśnie ; Krasa siewiera. Nadieżdża Krupska, Płodorodnaja Miczurina, Polżir, Ultrapłodnaja, Szirpotrieb,
Cziornaja.
ł/ winorośle ; Konkord rosyjski, Siejaniec malengra ( obecnie znana jako Rondo ). Muskat Melnika.
A czerwone ( wewnatrz ) jabłka, które wyśmiewał Szambelan, rosną na jabłoniach noszących w Polsce nazwę B - 9. Można je kupić w wielu gospodarstwach szkółkarskich.




























Kontakt:
Pamiętam podręcznik biologii z lat 50-tych XX wieku,
tam Trofim Łysenko był przedstawiany jako wierny uczeń i kontynuator dzieła Miczurina. Takie czasy, skoro Josif Wissarionowicz był towarzyszem Iljicza i wiernym kontynuatorem jego dzieła ;-). To były czasy! Nawet fizyka kwantowa była nauką burżuazyjną!
Tak to już jest Maćku,
w podręcznikach królowała propaganda. Cytat jednego z wodzów potrafił wykluczyć osiągnięcia nauki. Dzisiaj propagandy już nie ma. Zastąpił ją nowoczesny PR. Nie królują już cytaty. Zastąpiło je powoływanie się na słowa ale też potrafiące dyskredytować osiągnięcia nauki
Napisałeś, " Josif Wissarionowicz był towarzyszem Iljicza i wiernym kontynuatorem jego dzieła ". Tutaj bym polemizował. Tak propagandowo przedstawiał to Stalin i jego ekipy a rzeczywistość był inna.
Lenin przewidywał do czego może doprowadzić pozostawanie Stalina przy władzy i przed smiercią napisał list do zbliżającego sie zjazdu partii, gdzie m.im ocenił, że :
" Stalin jest zbyt brutalny i wada ta, która jest całkiem do zniesienia w naszym środowisku i w stosunkach między nami, komunistami, staje się nie do zniesienia na stanowisku sekretarza generalnego. Wobec tego proponuję towarzyszom, by zastanowili się nad sposobem przeniesienia Stalina z tego stanowiska i wyznaczyli na to miejsce innego człowieka, który niezależnie od wszystkich innych względów miałby tę przewagę nad tow. Stalinem, że charakteryzowałby się większą tolerancyjnością, większą lojalnością, większą uprzejmością, bardziej życzliwym stosunkiem do towarzyszy, mniej kapryśnym usposobieniem itd. "
Niestety, list ten został przez Stalina przechwycony i ukryty. Odnaleziono go dopiero po trzydziestu latach.
Nie wiadomo, jak potoczyłaby się historia Rosji i świata gdyby stało sie tak jak chciał Lenin.
Po tym komentarzu mogę spodziewać się kolejnych jedynek pod artykułem.
Nie piszę po " współczesnej linii i na współczesnej bazie ".
Starsi pamiętają co to znaczy.
Nie ma nic lepszego od dobrej polemiki ;-)
@Pintaliano:ale dobrze crazyceg zauważył kpinę. 'List do zjazdu' został zatajony, walka o wpływy doprowadziła do wykoszenia co rozważniejszych, tu powinna lecieć cała lista nazwisk.Ja wspomnę tylko Bucharina i tzw. 'testament Bucharina', kolejne zjazdy WKP(b) i Wielką Czystkę.
'Historia alternatywna' na pewno jest zajmująca, sam nieraz zastanawiam się 'co by było gdyby'. Podobnie moglibyśmy rozważać, co by było, gdyby pierestrojka nie doprowadziła do załamania się, lecz do odrodzenia komunizmu (i znów, nie walczmy o terminy, czy to w ogóle był komunizm, socjalizm, czy dyktatura proletariatu ;-).
Bawi mnie zresztą, gdy Putinowi zarzuca się kagebowską przeszłość, równocześnie padając na kolana przed tatą Bushem, gdy klęka się przed bohaterską Czeczenią, uznając równocześnie Abu Ghraib i Guantanamo za niewinny 'wypadek przy pracy'. Na szczęście do szkoły już nie chodzę, bo rozdźwięk między oficjalną i prywatną wizją historii musiałby doprowadzić do schizofrenii.
A o historii najnowszej musimy sobie pogadać ;-).
Dobrze by było
@Maciek Gniazdowski:gdyby pogadać chciało więcej mm - kowiczów i to na naszym forum. Ale cóż, zbyt wielu ma przyspawane kolana do oficjalnie obowiązujących poglądów. Te " kolana ", to oczywiście przenośnia.
Co do kontynuacji wielkiego
Co do kontynuacji wielkiego dzieła Lenina,przez Stalina,to na końcu Maćka wywodu jest puszczone oczko,or nie? ;)
Yes, of course.
@crazyceg:Chciałem tylko przy okazji przemycić trochę mało znanej historii. Warto chyba, byśmy znali ją lepiej
bez względu na bieżące interesy tych, dla których jest ona tylko narzędziem do manipulowania społeczeństwami.
I za to
@Pintaliano:naprawdę warto podziękować, niech ludzie wiedzą. Ale mimo że wczoraj z jeszcze jednym MMkowiczem robiliśmy na Twój temat drogi Pintaliano i Ehhh i Ohhh i Olala, to green kciuka nie mogę kliknąć :( ale myślę że powód to przy okazji osobiście podrzucę, tymczasem pozdrawiam
W kontekście artykułu i wypowiedzi,...
coś bardzie głebiej siedzi,...
jednostka,...
chociażby "boska",...
jeśli do konfrontacji namawia,...
to historycznych barbarzyńców wysławia,...
przepraszam, że tak politycznie,...
ale "trzynasty" nie będzie lirycznie,...
a któż jest winny,..???
jak ten który namawia,...
może niewinny...???
nie bójmy się jednego słowa:
jeśli ma spaść nasza, czy bliskich głowa,...
także pójdziemy,....
i zabijemy,...
czyż nie tak...???
dziesiaj w sumieniu postawmy ten znak,...