drukuj

IDZ w schronisku juz usypia zwierzęta, a miało "leczyć do końca" :(

Bobik i Diana zamknięte w klatce 03.02.2010 r.

Dziś odszedł za "tęczowy most" nasz przyjaciel Schroniskowy - Bobik... Mógł jeszcze długo cieszyć się życiem, gdyby był leczony "do końca", jak obiecywała nowa Kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze pani Lidia Aleksandrowicz.

Bobik był schroniskowym przytulakiem, kochał wszystkich ludzi i uwielbiał pieszczoty. Byl bardzo łagodnym psem, którego wypuszczano na terenie schroniska, by mógł, chociaż chwilowo nacieszyć się wolnością. Był wyjątkowo sympatyczny i zrównoważony. W schronisku mieszkał od 2006 roku, cieszył się dobrym zdrowiem.

 

Jednak kiedy zachorował, nie był leczony - od razu został uśpiony.

 

Kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze pani Lidia Aleksandrowicz. obiecywała, że będzie leczyć "do końca", życie pokazało inaczej.

 

Żegnamy Cię Bobiku, nasz przyjacielu :( Zawsze będziemy o Tobie pamiętać.

 

Bobik był fajnym psem, szkoda, że w taki sposób zakończył życie...

 

Teraz chyba przyjdzie czas na Dianę, której IDZ nienawidzi i tylko z powodu awantury, jaką zrobiliśmy w schronisku ostatnio, została wypuszczona z Bobikiem z klatki...

 

Diana to suka, która rezyduje w schronisku od niepamiętnych czasów... Ma numer 2 w kartotece... Nigdy nie była zamykana w kojcu... Po przejeciu schroniska przez IDZ Diana z Bobikiem została zamknięta w klatce... Teraz jest nieustannie przeganiana z miejsca na miejsce, ale na szczęście chodzi wolno po terenie schroniska.. Diany nie można zamykać w klatce, gdyż wpada w zamknięciu w głęboką depresję, nie chce się ruszać, nie je, jest smutna... Ciekawe, jak długo będzie żyć... Może też na dniach podzieli los Bobika, bo nie będzie "leczona do końca"...

Zdjęcia

  • Bobik i Diana zamknięte w klatce 03.02.2010 r.
  • Bobik jesień 2009 r.
  • Bobik 2009 r.
  • Diana , lato 2009 r.
  • Diana , lato 2009 r.
  • Bobik, Zima 2010
  • Bobik- lato 2009
fanka
Autor:fanka

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ZielGor
ZielGor sob., 2010-02-06 17:11

Psi raj schroniskowy.

No to wyleczono Bobika "do końca". Wyleczono z trosk i bezdomności... Wyleczono do psiego raju. Na Dianę zapewne też przyjdzie pora, to stara suka, z dysplazją, po pogryzieniu... Ciekawe jak do tego pogryzienia doszło... Mniejsza z tym zresztą. Diana to królowa schroniskowego podwórka, i miejmy nadzieję, że jeszcze wiele zim przed nią. Byłem w schronisku, i muszę przyznać, jest w fatalnym stanie. W ogromnej części dzięki zaniedbaniom poprzedników. Nie zapominaj że w poprzednim roku pracujący skazańcy pozostawili po sobie porządek, dzięki czemu nowa ekipa miała odrobinę ułatwiony start. W tym roku wątpię by przekazanie schroniska miało się podobnie. Jeśli jesteś fanką Bobika, Diany, Gibona, Spidera, Dziadka, Fili, Dogiego, TajSona, i wielu innych psów, dla czego nie interesujesz się bardziej samym schroniskiem? Daj spokój z obsmarowywaniem ludzi. Posiadasz rzetelną wiedzę? Pomóż im. Potrafisz coś zrobić dla schroniska? Zrób to. Np. oddaj do użytku stronę internetową schroniska. Poprzednia dziwnym zbiegiem okoliczności zniknęła wraz z odchodzącą ekipą.

http://www.youtube.com/watch?v=oJfVN6HHabo Ale nie warto... Nie być sobą.
kiler
kiler sob., 2010-02-06 18:12

a to Piotr Wr.=ZielGor dalej na bezrobociu? nigdzie nie chcą?

@ZielGor:

Diana, oby żyła wiecznie :) jaka dysplazja?, raczej zwyrodnienie stawów ze starości ... teraz pewnie podzieli los Bobika... ciekawe jak będą o nią dbali teraz...
IDZ samo usunęło stronę, bo nie chcieli mieć nic wspólnego z poprzednikami... w tym roku przekazanie było ok, nie zostawiono im pustych ścian- nie tak, jak w zeszłym roku, z tego co wiem były meble, biurka... wyposażenie schroniska należy do Urzędu Miasta, więc ciskaj gromy do nich... teraz mają piec CO, naprawioną instalację i inne rzeczy- wyremontowane pomieszczenia... a to co pisze Pani prezes Inicjatywy dla zwierząt to kpina, miotanie się ze swoją nieudolnością... nie daje sobie rady już na starcie, gubi się w dokumentach... w jaki sposób zamierza sie utrzymać w schronie nie prowadząc dokumentacji... dziś pytałem sie o jednego psa, nie dostałem odpowiedzi... zaginęła karta psa, nie wiedzą nawet kiedy go przyjęli... jak w takim razie poradzą sobie, jeśli już na starcie nie mogą znaleźć licznika energii... to śmieszne... jak miasto ich „wprowadziło”?.. wszystko zdaje się protokołem, wiec o słabe wyposażenie schronu, to do miasta proszę mieć pretensje… jakoś się chłopie nie oburzałeś na oszczerstwa inicjatywy o szkalowanie osób… może się przyjmiesz do pracy Piotrze Wr., pewnie dalej nie możesz przeżyc wywalenia z pracy przez poprzedników... nie wiedziałem, że aż tak dumny jesteś i zawistny, ale dobrze wiedzieć...
Inicjatywa ma pieniądze na prowadzenie schroniska... 410 tyś z miasta na rok- to jest 34166 zł na miesiąc i o czym nie powie postronnym około 20-25 tysięcy/mc za psy z gmin, czyli mniej o ponad 10 tyś niż poprzednicy!... stać więc ja na zakup komputerów, zatrudnienie pracowników, kupienie karmy, zapewnienie profesjonalnej opieki lek.wet....
telefon też nie działa, a trzeba było przejść się do TP. SA i załatwić cesję, ale jak ktoś jest nieudolny, to tego nie potrafi i tylko płakać umie...
jak można prowadzić schron nie wiedząc, gdzie jest zawór do wody,
mając pretensje, że ludzie nie zostawili prywatnego kompa, że nie zostawili karmy, mimo, iż rozmawiali z p. Brygidą Kaczmarek 14 01.2010 (świadkiem była dziennikarka Radia Indeks:) )i powiedzieli, że karma się już kończy, bo zamówili "na styk"... i niech IDZ sobie łaskawie kupi?...
a potem IDZ wypisuje jakieś bzdety na GL (swoją drogą dziwię się, ze pretendująca na profesjonalną gazeta lubuska nie weryfikuje informacji i nie doprowadza do konfrontacji, czy chociaż nie daje możliwości wypowiedzenia się obu stronom, szkoda :( )...
czego była winna poprzednia ekipa, ze sie ich tak obsmarowuje, mówiąc same oszczerstwa, a potem się ma pretensje, ze nie chcą z IDZ współpracować?
nie każdy może i chce nadstawić drugi policzek...

kiler
kiler sob., 2010-02-06 20:50

odpowiedź.. ciekawe jakbyś mówił gdybym cię nie znał...

@ZielGor:

" Byłem w schronisku, i muszę przyznać, jest w fatalnym stanie. W ogromnej części dzięki zaniedbaniom poprzedników. Nie zapominaj że w poprzednim roku pracujący skazańcy pozostawili po sobie porządek, dzięki czemu nowa ekipa miała odrobinę ułatwiony start. W tym roku wątpię by przekazanie schroniska miało się podobnie"
jeżeli człowieku to zdanie nie jest wywewnętrznianiem swoich utajonych skarg i zażaleń do całego świata, za to, że po 3 miesiącach zostałeś z hukiem wywalony ze schronu, bo nie potrafiłeś porządnie pracować, tylkościemniałeś, a czego się dotknąłeś to schrzaniłeś to o co chodzi... masz pretensje do poprzedników, ze cię wywalili, to idź do IDZ, może Cię przyjmą...
Widzisz, nawet nie masz zielonego, czy różowego pojęcia o czym mówisz... stan boksów nie jest jakimś widzimisiem administratowa, tylko BRAKIEM INWESTYCJI URZĘDU MIASTA, a tak się składa że 70 % złych boksów została wymieniona w 2009 roku... i takiem masz pojęcie o schronisku...
pomijam fakt, ze pouczałeś notorycznie lekarzy pracujących w schronisku, jak mają leczyć, czy to biegunki, czy inne... i jak to wypowiadałeś się na temat układania psów, czy jakości karmy, nie mając pojęcia o czym mówisz... RADZĘ ZAMILKNIJ BO SIĘ OŚMIESZASZ...
Nie wiem też skąd wiedza na temat schronu, bo jakoś nie widac Cię w schronisku, a po 18 już ciemno- więc nic i tak nie zobaczysz... A szczytem w ogóle idiotyzmu były Twoje wizyty przez PŁOT u Taysona- ze niby próbowałeś zagłuszyć swoje sumienie?
KAŻDA akcja wzbudza reakcję- pamiętaj panie wróbelku...

xyz
xyz ndz., 2010-02-14 01:37

Ludzie szukajcie dowodów

@ZielGor:

Po przeczytaniu tego wszystkiego co tutaj wypisujecie powiem tyle można zadzwonić do schroniska i zapytać a po co tu wypisywać takie fanaberie. Nie krytykujmy bez konkretnych dowodów. Wszystko opieracie na plotkach. A po drugie czy nie zastanawia fakt że komentarze osób bardzo przeciwnych IDZ są bogate w takie dokładne szczegóły jakich większość ludzi znać nie może?? O czym to świadczy?? IDZ ma tylko jednych przeciwników do tego zdolnych i o takiej wiedzy o schronisku. Nie ma co wierzyć plotkom można pójść do schroniska porozmawiać zobaczyć i przekonać się samemu.

manos
manos wt., 2010-05-18 21:38

szkoda gadać

szkoda gadać:)

magdawei
magdawei pon., 2010-02-08 20:15

...

Diana w złym stanie??? Owszem zgadzam się, ale złym stanie psychicznym! Pomiatana , wyganiana i traktowana, jak piąte koło u wozu! Nikt nie powie, że była w taki sposób traktowana, przez poprzedników.

ZielGor
ZielGor sob., 2010-02-06 20:52

KILER- zauważyłem że jest

KILER- zauważyłem że jest grono osób które pałają do siebie wzajemną nienawiścią, to widać i na stronie schroniska, i IDZ. Mnie proszę wykluczyć z tego towarzystwa. Widziałem Bobika przez chwilę, nie potrafię ocenić jak bardzo był chory, czy w ogóle. Tak, pamiętam dokładnie w jakim stanie było schronisko, oczywiście że daleko od dobrze. Teraz jest ... Piszesz o kartach ewidencyjnych zwierząt. Nie wiem jak można zapodziać karty psów. Nie mam pojęcia na temat przekazania schroniska, może warto by było nowym ludziom po prostu więcej wytłumaczyć, zarówno jak wygląda ewidencja psów, jak i w jaki sposób poprzednicy sobie radzili z dokarmianiem, sprzątaniem, czy docieplaniem bud. Czy chociażby gdzie są liczniki, czy zawór wody. W końcu nie chodzi o nas, a o zwierzęta, co z resztą jest oczywiste. Nie oceniam Ciebie, nie wiem kim jesteś, nie piszę żadnych oszczerstw, i nie mam nic wspólnego z IDZ. Nie chcę mieć nic wspólnego z Waszymi zawiściami. Nic nie napisałem o wyposażeniu schroniska, bo nic o tym nie wiem. Przejdź się po schronisku już jako zwykły postronny człowiek, postaraj się ocenić obiektywnie stan rzeczy.

MANOS- Stan Bobika zapewne pogarszał się z czasem. Jak już napisałem, nie wiem jak bardzo był chory, widziałem jedynie że chodził. Nie ma co się łudzić że stary pies będzie wiecznie zdrowy i pełen wigoru. Ktoś go uśpił, zapewne weterynarz, myślisz że nie sprawdził czy warto powalczyć o życie Bobika? To byłoby smutne. Nie bronię tutaj nikogo, nikogo nie mam zamiaru oskarżać. Zima tego roku dała się wszystkim w kość, myślisz że zwierzętom schroniskowym nie?
Behawiorystą nie jestem. Nie ukończyłem studiów w tym kierunku, moja wiedza na ten temat jest wynikiem czytania książek, obserwacji jak i bezpośredniego przebywania z psami. TajSon nie mógł zostać ze mną, nie potrafiłbym o niego odpowiednio zadbać. Nie potrafiłem dojść do ładu z jego agresją. Próbowałem naprawdę mocno, nie udało mi się. Tutaj przydałby się behawiorysta z prawdziwego zdarzenia. Zapewne orientujesz się, że w karcie adopcyjnej jest uwzględniony czas na ewentualny zwrot psa w wypadku gdyby nowy właściciel miał ze zwierzęciem problemy. Mój obecny pies jest po prostu świetny, nie masz pojęcia z jakiego domu, ani od jakich rodziców pochodzi. Rozumiem zazdrość przemawia ;)

Magda- Nie wiem jaki jest stosunek obecnych zarządzających do Diany, na pewno przeżywa również rozstanie z Wami. Może czasem po prostu ją odwiedzisz, pocieszysz... Może dzięki temu pożyje dłużej...

http://www.youtube.com/watch?v=oJfVN6HHabo Ale nie warto... Nie być sobą.
kiler
kiler sob., 2010-02-06 21:16

na szczęście się znamy...

@ZielGor:

" Byłem w schronisku, i muszę przyznać, jest w fatalnym stanie. W ogromnej części dzięki zaniedbaniom poprzedników. Nie zapominaj że w poprzednim roku pracujący skazańcy pozostawili po sobie porządek, dzięki czemu nowa ekipa miała odrobinę ułatwiony start. W tym roku wątpię by przekazanie schroniska miało się podobnie"JEŻELI człowieku ( ZielGorze )to zdanie nie jest wywewnętrznianiem swoich utajonych skarg i zażaleń do całego świata, za to, że po 3 miesiącach zostałeś z hukiem wywalony ze schronu, bo nie potrafiłeś porządnie pracować, tylko ściemniałeś, a czego się dotknąłeś, to schrzaniłeś, to o co chodzi? ... masz pretensje do poprzedników, ze cię wywalili, to idź do IDZ, może Cię przyjmą... Widzisz, nawet nie masz zielonego, czy różowego pojęcia o czym mówisz... stan boksów nie jest jakimś widzimisiem administratora, tylko BRAKIEM INWESTYCJI URZĘDU MIASTA, a tak się składa że 70 % złych boksów została wymieniona w 2009 roku... i takiem masz pojęcie o schronisku... pomijam fakt, ze pouczałeś notorycznie lekarzy pracujących w schronisku, jak mają leczyć, czy to biegunki, czy inne... i jak to wypowiadałeś się na temat układania psów, czy jakości karmy, nie mając pojęcia o czym mówisz (jak sam przyznałes nie masz kierunkowego wykształcenia)... RADZĘ ZAMILKNIJ BO SIĘ OŚMIESZASZ... Nie wiem też, skąd wiedza na temat schronu, bo jakoś nie widac Cię w schronisku, a po 18 już ciemno- więc nic i tak nie zobaczysz... A szczytem w ogóle idiotyzmu były Twoje wizyty przez PŁOT u Taysona- ze niby próbowałeś zagłuszyć swoje sumienie? że go zostawiłeś jak rzecz, a wziąłeś sobie małego szczeniaczka z pseudohodowli... KAŻDA akcja wzbudza reakcję- pamiętaj panie wróbelku...

magdawei
magdawei sob., 2010-02-06 20:46

nie tylko to:

"Diana to królowa schroniskowego podwórka, i miejmy nadzieję, że jeszcze wiele zim przed nią. Byłem w schronisku, i muszę przyznać, jest w fatalnym stanie. W ogromnej części dzięki zaniedbaniom poprzedników"- napisałeś również to, nie tylko o pogryzieniu.Z czym kategorycznie się nie zgadzam, nie zarzucisz mi,że źle opiekowałam się sunią! A jeżeli chodzi o Twoją radę, nie martw się nie jestem osobą , która zostawia coś na czym jej zależy! Dianę odwiedziłam już kilka razy i nie zapominam o swojej "kumpeli " i nie mam zamiaru o niej zapomnieć. Nie pozwolę na to,żeby jej dom stał się więzieniem i żeby była w jakikolwiek sposób pomiatana!

xyz
xyz ndz., 2010-02-14 01:47

Ludzie jaką nienawiścią

@magdawei:

Ludzie jaką nienawiścią pałacie. Postronnym ludziom tu nie radzę nic czytać bo widzę tu jedynie przepychanki osób które miały ze schroniskiem coś wspólnego. Dajcie sobie w końcu na luz. Zajmijcie się zwierzętami a nie przepychankami w internecie. Nie macie co robić to idźcie wyprowadzać psy schroniskowe na spacery.

ZielGor
ZielGor sob., 2010-02-06 21:02

Magda

Zwracam honor. Diana WYGLĄDA fatalnie. Nowy zarządca jest od kilku dni zaledwie w schronisku. Czy chcesz im przypisać wszystkie "zasługi"? Wiem jak wiele dobrego dałaś tej suce, wiem że bardzo się polubiłyście. Mam nadzieję że nie będziesz się czuła źle w schronisku przez stosunki międzyludzkie. Być może do zobaczenia. Już na stopie cywilizowanych ludzi. Może uda się coś dobrego jeszcze zrobić.

http://www.youtube.com/watch?v=oJfVN6HHabo Ale nie warto... Nie być sobą.
AmIright
AmIright sob., 2010-02-06 21:14

Fajny artykuł

Tak naprawdę szkoda że z drugim dnem. Szkoda psiaczka którego już nie ma. Ale jeszcze bardziej szkoda, że ktoś gra na emocjach po to by oczernic jakąś organizację. Zauważam że w zielonej górze jest bardzo dużo osób prywatnych i organizacji, którym zależy na zwiezrętach: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, IDZ, Alternatywa, Straż Ochrony Zwiezrąt, ale te organizacje nie potrafią ze sobą współpraacoaac i zamiast robic coś dla zwierząt tracą swój czas na jałowe dysputy i wzajemne oczernianie się.

Wierzę że Wam wszystki zależy na zwierzętach. Połączcie siły i działajcie a wszystko bdzie dobrze! :)

Robert Narkun (robertnarkun@o2.pl)
kiler
kiler sob., 2010-02-06 21:18

ciesze się, że ktoś to w

@AmIright:

ciesze się, że ktoś to w końcu zauważył- AmIright... razem można więcej, ale jak pracować RAZEM, jak Ci ktos pluje w twarz?

magdawei
magdawei sob., 2010-02-06 21:19

ZielGor

Wiesz co: IDZ pokazuje się pięknie w mediach, ale niestety widziałam na własne oczy co potrafią zrobić, jak kłamać i oczerniać. Byłam w środę u Bobika i nie zauważyłam,żeby konał. Pierwszy raz słyszałam jak on i Diana wyją- bo je zamknęli . To było straszne! Gdy był wolontariat wydzierali się do nich i kazali zamykać bo są przylepami i agresywnymi psami. Dlatego nie dziw się,że takie są reakcję na śmierć Bobika. Nie dziw się,że pojawił się strach o Dianę. A czy było zrobione wszystko? IDZ powiedziało, że psy będą leczone do końca- dlaczego więc zarzucali coś innym i robili wokół tego wielkie awantury, a teraz co robią??? początek nie zapowiada nic dobrego...

zielony
zielony ndz., 2010-02-07 14:04

los Psiaków zagrożony

Znam sytuacje schroniska i mam nadzieje ,że śmierć bobika nie pojdzie na marne.W schronisku ani teraz ani wcześniej nie było dobrze , umówmy się zamiast oskarżać coraz to nowych adminów schronu.Za to co się dzieje wewnątrz powinno odpowiadać miasto (ZGKiM) ,ale oni mają ogólnie głeboko wszystkie psy w dupie!!!Zastanawia mnie dlaczego Nasza Super Gazeta Lubuska nic o tym nigdy (chyba ) nie napisała....może są zbyt zajęci pisaniem artykułów np "o Pani ,która lubi wysokie obcasy"Ogólnie rzecz biorąc Zielona Góra jest beznadziejna!!!Przecież jest TOZ SOZ IDZ i AZ , których łączy jeden cel ,ale niestety mijają się ze sobą o kilometry.Każdy ma swój super program jak tu pomagać zwierzakom ,ale tak naprawdę samemu nic nie zdziałają!!!
Chciałbym pomagać psiakom ze schronu ,ale niestety MUSZE należeć do stowarzyszenia IDZ , każą mi podpisać umowę ,która zabrania mi wolności słowa(udzielania jakichkolwiek informacji o stanie schroniska )DZIWNE.

Inicjatywa Dla Zwierząt
Inicjatywa Dla ... ndz., 2010-02-07 23:38

Wolontariat w schronisku

@zielony:

Sprostowanie: nie trzeba należeć do IDZ, żeby pracować jako wolontariusz. Wolontariusz podpisuje umowę wolontariacką, którą można zobaczyć na naszej stronie.

Inicjatywa Dla Zwierząt Organizacja Pożytku Publicznego www.idz.org.pl
zielony
zielony pon., 2010-02-08 20:49

wolontariat w idz- a wolnośc słowa

@Inicjatywa Dla ...:

punkt 7 w porozumieniu wolontariackim z IDZ - Wystarczy.

Inicjatywa Dla Zwierząt
Inicjatywa Dla ... ndz., 2010-02-07 23:34

Bobik nie żyje przez wielomiesięczne zaniedbanie

Bobik miałby szanse na życie, gdyby jego choroba została rozpoznana kilka miesięcy temu.Choroba rozwinęła się dużo wcześniej, kiedy Bobik był pod opieką weterynarzy prowadzących schronisko. Kiedy Bobik trafił pod naszą opiekę był w złym stanie. Został dokładnie przebadany przez doświadczonego lekarza weterynarii z renomowanej kliniki weterynaryjnej w Zielonej Górze (włącznie z USG i prześwietleniem). Trudna decyzja o eutanazji jest dla nas ostatecznością, kiedy nie ma już szans na wyleczenie zwierzęcia. Zapada ona tylko i wyłącznie po orzeczeniu doświadczonego lekarza weterynarii, że dalsze leczenie nie przyniesie skutku, tylko naraża zwierzę na cierpienie. Zastanawiamy się, czy nie założyć sprawy lekarzom weterynarii, pod opieką których był Bobik, ponieważ nieleczenie choroby zwierzęcia według Ustawy o ochronie zwierząt jest uznane za znęcenie się. Trudno nam zrozumieć, jak można było nie zauważyć postępującej choroby Bobika, tym bardziej, że chodził po terenie schroniska, więc wszyscy mieli z nim często bezpośredni kontakt... Jest nam bardzo przykro z powodu tego, co się stało. Bardzo. Wszyscy bardzo lubiliśmy Bobika, rzeczywiście był uroczym, spokojnym i łagodnym psem. Niestety BYŁ, bo nikt nie zauważył choroby, która go toczyła.

Zarzuty odnośnie Diany są po prostu absurdalne. Owszem, czasem Diana jest zamykana, np. podczas wizyty lekarza weterynarii. Warto tu przypomnieć, że to podczas administrowania schroniskiem przez poprzedniego zarządcę, Diana została tak dotkliwie pogryziona przez psy, które były wypuszczane na noc.Dla nas priorytetem jest zapewnienie jej bezpieczeństwa. Dbamy o nią i lubimy ją, nikt jej nigdzie nie przegania. Jest rezydentką w schronisku, przebywa w nim na wyjątkowych warunkach, znamy ją o wiele dłużej niż poprzedni zarządcy schroniska. Tak na marginesie ze zdjęć zamieszczonych w powyższym artykule wynika, że jednak była czasem zamykana w klatce.

Inicjatywa Dla Zwierząt Organizacja Pożytku Publicznego www.idz.org.pl
jan
jan pon., 2010-02-08 10:16

znachorskie praktyki IDZ

@Inicjatywa Dla ...:

z tego co mi wiadomo przeciwko prezes Inicjatywy dla Zwierząt Lidii Aleksandrowicz i jednej z wolontariuszek prowadzona jest sprawa w Prokuraturze Rejonowej w Zielonej Górze za próbę leczenia psa ze schroniska oraz nielegalne rozprowadzanie leków. JEŚLI IDZ ZAPRZECZY OPUBLIKUJĘ RAPORT PROKURATURY ZAWIADAMIAJĄCY O PRZEKAZANIU SPRAWY PRZEZ PROKURATURĘ DO SĄDU I NIE BĘDZIE, JAK KŁAMAĆ :) Czyli kto tu bawi się z nachora? Czekamy na rozprawę w sądzie z niecierpliwością. CIEKAWE, ŻE MIASTO POZWOLIŁO WYGRAĆ IDZ, KTÓRA MA ZARZUTY PROKURATORSKIE?

Inicjatywa Dla Zwierząt
Inicjatywa Dla ... ndz., 2010-02-07 23:48

Strona schroniska

Strona schroniska została zdjęta z serwera przez poprzedniego administratora schroniska, mimo że powstała wiele lat temu z inicjatywy wolontariuszy i została przekazana ówczesnemu zarządcy, czyli firmie 'Wizako". Po przekazaniu nam haseł do serwera, strony już nie było na serwerze. Aktualnie jesteśmy w trakcie budowania nowej strony. Na całą resztę zarzutów, dosyć absurdalnych zresztą, wypowiemy się już na naszej stronie internetowej.

Inicjatywa Dla Zwierząt Organizacja Pożytku Publicznego www.idz.org.pl
magdawei
magdawei pon., 2010-02-08 10:08

brak słów

Brak Słów...

jan
jan pon., 2010-02-08 10:18

IDZ- WETERYNARZE BEZ DYPLOMÓW?

z tego co mi wiadomo przeciwko prezes Inicjatywy dla Zwierząt Lidii Aleksandrowicz i jednej z wolontariuszek prowadzona jest sprawa w Prokuraturze Rejonowej w Zielonej Górze za próbę leczenia psa ze schroniska oraz nielegalne rozprowadzanie leków. JEŚLI IDZ ZAPRZECZY OPUBLIKUJĘ RAPORT PROKURATURY ZAWIADAMIAJĄCY O PRZEKAZANIU SPRAWY PRZEZ PROKURATURĘ DO SĄDU I NIE BĘDZIE, JAK KŁAMAĆ :) Czyli kto tu bawi się z nachora? Czekamy na rozprawę w sądzie z niecierpliwością. CIEKAWE, ŻE MIASTO POZWOLIŁO WYGRAĆ IDZ, KTÓRA MA ZARZUTY PROKURATORSKIE?