I Lubuskie Dyktando, czyli Ortograficzna corrida!
W czwartek, o godz. 17.00 ortograficznego byka za rogi próbowało pochwycić ponad stu uczestników I Lubuskiego Dyktanda. Bezkonkurencyjni okazali się panowie. Mistrzem ortografii został Marek Szopa, I Wicemistrz Marek Jurgoński, a tuż za nimi uplasowali się ex aequo II Wicemistrzowie: Andrzej Wyrzykowski i Rafał Maciejewski.
W piątek, o godz. 12.00 w Sali Dębowej spotkali się zaś "Znani, lubiani, polityczni", czyli zielonogórskie postaci życia publicznego. Co prawda prof. Bralczyk żartował, że owo "i" jest tu nie na miejscu, bo polityczni oznacza znanych i lubianych, ale pozostano przy tym tytule.
Na sali zebrało się kilkadziesiąt osób - politycy (m. in. Czesław Fiedorowicz, Jolanta Danielak, Kazimierz Pańtak), wykładowcy akademiccy, osoby znane w mieście (szefowa zielonogórskiego UTW Zofia Banaszak) i przedstawiciele mediów.
Wyniki utajniono, zatem nie dowiecie się, ile błędów kto zrobił.
II Wicemistrzem Ortografii została Magdalena Gryska, dr hab., prof. UZ
I Wicemistrzem Ortografii została Małgorzata Mikołajczak, dr hab., prof. UZ
Mistrzem Ortografii udało się zostać mnie :)
Oto treść dyktanda, którą autor - prof. Jerzy Bralczyk zgodził się upublicznić. Wytłuszczeniem zaznaczyłem, gdzie zrobiłem błędy ja :)
Zważywszy co prawda na pewno z lekka zawyżone w różnorakich sondażach i pseudosondażach, niemniej po prawdzie nie całkiem nierealne preferencje nieraz mało rozważnego elektoratu dla nowo utworzonej raptem niespełna półtorarocznej quasi-politycznej formacji – zwarzone miny długoletnich działaczy, na równi centroprawicowców jak postpezetpeerowców, są doprawdy uzasadnione.
Nieuchronne zdawałoby się dotychczas zwycięstwo partii zgoła nad miarę umiarkowanej i niby pro-państwowej, choć narażonej na zarzuty niedookreślenia ideologicznego, podważone zostało przez zwyżkujące notowania nieoszacowanego przeciwnika, a zatrważające skonfundowanych i zżymających się socjaldemokratów prognozy mówią o możliwym dorzynaniu resztek zinstytucjonalizowanej centrolewicy.
Jakkolwiekby patrzeć, zbliżające się wybory mogą dać rezultaty co najmniej niezbyt oczekiwane.
* * *
Postanowiłem zapytać prof. Bralczyka o to, czy w jakiś sposób zmienił się język kibiców, czy niegdyś faktycznie nie śpiewało się na stadionach tak ordynarnych przyśpiewek, czy w istocie obecnie jest tak brzydko i agresywnie?
- Dawno nie byłem na stadionie - odpowiedział profesor i dodał: - Wydaje mi się jednak, że w latach 70. chyba nie było agresywnych, obraźliwych przyśpiewek.
Teraz jednak wiele się mówi o wzroście agresji słownej wśród kibiców?
- Cóż - spełniają one chyba specyficzną rolę. Zmniejszają ciśnienie. Od wielu lat nie mieliśmy okazji, by "wyżyć się" w walce zbrojnej. Być może agresja słowna kibiców jest tym samym, co agresja w słowna internecie? Jedni uważają, że to dobrze, że jeśli się ktoś tak wyżyje w internecie (czy sobie pokrzyczy na meczu) to zrzuci z siebie stres... Inni twierdzą, że wręcz przeciwnie. Że to powoduje, że przestajemy być wyczuleni na tym punkcie, że rośnie nasza tolerancja na takie słownictwo, na agresję w wypowiedziach. A jak naprawdę z tym jest?...
































Kontakt:
Panie Marku, GRATULUJĘ!
Ogromne GRATULACJE! No to nasza MM-ka musi być na bardzo wysokim poziomie ortograficznym. Ja miałam chęć pójść, ale bałam się przecinków, z którymi wiem, że mam kłopot i nastawiam ich zawsze za dużo, nie tam, gdzie trzeba. Ciągle nad tym pracuję.
Przejrzałam dyktando. Na pewno zastanawiałabym się nad: ""quasi-polityczne", "pro-państwowej", "jakkolwiekby" ( tutaj raczej na pewno zrobiłabym błąd) i "postpezetpeerowców", pozostałe wydają mi się łatwe.
Czy "postpezetpeerowców" na pewno razem? Mam wątpliwości.
Jeszcze raz wielkie gratulacje!
i ja też gratuluję :)
fiu-fiu!!! :)
wow
gratulacje, jakkolwiekby na to nie patrzeć- tu bym też zrobiła błąd i wiele pewnie jeszcze innych
I Lubuskie Dyktando, . . .
Byłam na dyktandzie i sama osobiście spróbowalam, jak smakuje taka
ortograficzna zaprawa.
Tak trochę jest mi wstyd.
Brawa dla Pana Marka.
Dziękuję :)
Zupełnie się nie spodziewałem... ech...
Gratki,
@Marek Pakoński:ale jak się redaktor zupełnie siebie spodziewał, to nic dziwnego :)))
Gratulacje oczywiście szczere, a ten komentarz to żart z literówki i myślę, że nie masz mi go Marku za złe, biorąc pod uwagę Twoje poczucie humoru :)
:P
@Meg51::P
No proszę jakiego zdolnego
No proszę jakiego zdolnego szefa MM-ki mamy!!!! :D
Gratulacje!!
Moje gratulacje.
Moje gratulacje.
OMG!!! Congratulations!
I jak tu się z takim tuzem w pyskówkę zadawać?
Jednym zdaniem człowieka załatwi, bez przecinka. :(
Serdecznie gratuluję.
Podziwiam umiejętność radzenia sobie z zasadami interpunkcji. Nie wyłożyć się przy dyktandzie przygotowanym przez profesora Bralczyka to dla mnie poziom nieosiągalny.
Gratulacje. Myślę, że powinna
Gratulacje. Myślę, że powinna być szóstka , a gdzie dodatkowe kółko?.
...
No, no.. gratuluję! :):):)
..
Chociaż moim zdaniem tekst ten był o wiele łatwiejszy od pierwszego. Nic to nie ujmując Markowi. :P
..
Po prostu osoby znane, publiczne, publicyści i dziennikarze dostali łatwiejszy tekst. :P:P
Do KOlszaka
@KOKO:A ma Pan, panie Krzysztofie, ten pierwszy tekst? Warto się sprawdzić. Może ktoś opublikuje?
...
Niestety tekstu nie posiadam. Nie wziąłem ze sobą. Może pani Ela wzięła... ale tego to już nie wiem (trzeba zapytać samą panią Elę). :)
Niestety
@KOKO:Autor dyktanda - prof. Bralczyk - nie zgodził się na publikację czwartkowego zadania.
Gratuluję...
serdecznie perfekcji w sztuce pokonywania "byków" ortograficznych:) Pozdrawiam*
Dziękuję wszystkim :)
Jest mi bardzo miło :)