drukuj
Hotel Polan i "ruski rynek": to już definitywny kres...
Utworzono: 17-10-2011, godz. 01.12, Ostatnia aktualizacja: 17-10-2011, godz. 09.36
Kategorie:
Tagi:
,,Polan" - przyznaję - mnie zaskoczył. Kiedy? W czwartek brałam taksówkę, a kierowca nic nie mówił. Oni są akurat na bieżąco. W piątek, w drodze powrotnej z pracy nic się nie działo. W sobotę nie zwróciłam uwagi. Ale sąsiad niedzielnym stanem był zaskoczony. W sobotni wieczór wracał tamtędy do domu i nie widział ogrodzenia.
To jednak szczegół. Definitywnie zamykają się pewne rozdziały. Nie będę tęskniła za tym co w tych miejscach było. Ciekawa jestem nowego. Na pewno miejsca będą ładniejsze. I będą przynajmniej żyły, a to jest najważniejsze!






























Kontakt:
Gdyby nie koparka na pierwszym zdjęciu,
możnaby pomyśleć, że to Bejrut. Ja jednak tęsknię, bo nie zdążyłem wybrać się na tak reklamowane golonki. Czy ktoś wie, gdzie trafił szef kuchni z Polanu?
Fakt
@Maciek Gniazdowski:Klimat a'la Bejrut lub Sajgon ;)
...na emeryturze.
...na emeryturze.
Golonka
Fakt, golonka była pierwsza klasa, ale gdzie trafił Mistrz Patelni to niestety nie wiadomo. Ale chyba nie ma go w Zielonej Górze bo o dobrych golonkach jakoś nie słychać... niestety.
Super golonkę po bawarsku
@WIELKI BRAT:(z zasmażaną kapustą, z kminkiem) jadłem w barze przy zakładach mięsnych Taurus w Pilznie (woj. małopolskie). To prawie po przekątnej od Zielonej Góry, stąd też szukam czegoś bliżej ;-).
Ech, ale jutro spotkam Szwedkę59, pewnie coś doradzi ;-).
No to narozrabiałaś Alicjo :(
Czort bierz hotel. Ale golonek szkoda. :(((
S hotelem, pane Havranek, to se ne vrati...
@Bogusław_ZG:ale to drugie (by się nie powtarzać ;-), to jeszcze kilka razy może być! A gdyby tak Marek Pakoński zrobił kwerendę w archiwum GL, to może znalazłby (dla przypomnienia) imię i nazwisko Mistrza Patelni?
P.S. No dobra, nie szukaj, już mam: Jan Stodulski !
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081109/POWIAT16...
Ruski rynek...kurczę to były
Ruski rynek...kurczę to były czasy...mam nawet mikser electrico za 24 zł kupiony od sąsiadów zza wschodniej granicy...pamiątka jak nie wiem co ;p
a ja jeszcze kilkaset tranzystorów,
@Milena:o ile żona ich nie wyrzuciła ;-). Czego żałuję, to kilku obiektywów (zwłaszcza lustrzanej 600-tki i tysiączki, z gwintem M42), które musiałem spieniężyć w trudnych czasach. Ale dobrze jest powspominać ;-).
Bezdomni stracili noclegownię, a Wy o golonce?!
Nie dość, że przegonili bezdomnych to jeszcze nie pozwalają zbieraczom złomu na jego wybieranie. Z takim uszczelnieniem jeszcze się nie spotkali. Ale jak mówili - nie poddają się. A mnie przykazali dokładne fotografowanie skoro coś odchodzi do historii.
Pani Alicjo!!!!
@Alicja Skowrońska:mam przypomnieć Pani wypowiedzi????
o bezdomnych???
nic świerszczyka...
tak nie rozsierdzi,...
jak...
niestety,,...
wypowiedzi na tak i na wspak,...
przykro,...
ot "nawykło"...
Pamiętam co pisałam w tej materii.
@swierszczyk:Kilku znam, są z noclegowni. Są też zbieraczami złomu. Często się widzimy, rozmawiamy. Jak mają więcej w organizmie, szukają czegoś pod dachem. Chodzili w ostatnich czasach do Polanu.
I ja jestem tą złą?
To weź Pan ich przygarnij. I tyle.
"Troszki" się nie rozumiemy...
@Alicja Skowrońska:ja niemy....
nie będę Pani pisał,
co świerszczyk o bezdomnych słyszał,...
nie będę się rozliczał,...
ile złociszów zaliczał,...
to nie o to chodzi,...
ale wypowiedzi,...
niech Pani przemyśli,
(swoje)...
te poprzednie podboje)...
ech może to było
cóż "zdechł"
nie chcę przypominać...
i nie chcę słów się imać,...
troszki pokory,...
a nie będzie "zmory"...
Nie chce mi się dyskutować
co Bachusów woli chować
a pomija człowieczeństwa...
choć to ponoć wiecznie "święta'...
coś pomyśleć, co z swej duszy,...
może serce Nasze wzruszy...
mamy inne priorytety...
ot niestety...
To weź Pan ich przygarnij. I tyle.
@Alicja Skowrońska:Tu się trzymasz twardo swojego zdania.
Nie da się zaprzeczyć. :))))))
Czy noclegownię (dojście od ul. Bema) zlikwidowano ? Czy miejsc
zbrakło?