Hopkele i Tomasz Grdeń czyli Wakacje 2010 z Galerią u Jadźki
Oba spektakle, zaproponowane nam przez Stowarzyszenie Kulturalne Galeria, działające przy Galerii "u Jadźki", będą spektaklami niezapomnianymi.
Pierwszy wystąpił Tomasz Grdeń, zapowiedziany przez organizatorów jako "Mężczyzna z kontrabasem i śpiewem". To laureat programu "Mam talent". Sam o sobie pisze, że ze sceną zetknął się już w przedszkolu (to nawet widać, czuje się bardzo swobodnie, ma się nawet wrażenie, że to Jego właściwe miejsce), później chciał być archeologiem, listonoszem, Supermanem i aktorem.
Ostatecznie skończył PWSSP (dzisiaj ASP) w Poznaniu. Czasy studenckie nie były dla Niego łatwe i wtedy wyruszył z kontrabasem na ulice Poznania.
Nas zabawiał i wciągał do zabawy , a jak to wyglądało można zobaczyć :
http://www.wgrane.pl/film/4d214f85786d4ae2736e0eee84ad6cce
Hopkele - wspaniały spektakl przygotowany w całości przez Urszulę Zdanowicz. To ona go wymyśliła i dobrała obsadę. Jak widzieliśmy, wszystko było perfekcyjnie przygotowane. Cały spektakl był ciekawy dla oka i ucha.
Wspaniały popis skrzypka Teatru Muzycznego w Gdyni Jarogniewa Dąbrowskiego, który rozpoczął przedstawienie popisem solowym stojąc na pobliskim dachu.
Całe przedstawienie zgrabnie powiązane tekstami, przeplatane piosenkami i grą solową na skrzypcach.
Owacjom na stojąco nie było końca, a Artyści byli tak uprzejmi, że po chwili odpoczynku zaśpiewali raz jeszcze dla Gości Galerii, a Jarek swoim zwyczajem zakończył popisy wspaniałą grą na skrzypcach, wskakując na stół.
Tak było.
Wakacje 2010 z Galerią u Jadźki dobiegają końca. Czeka nas jeszcze 27 sierpnia występ:
Paco Sarr- muzyka senegalskiego,
Miasteczko - piosenki z Kabaretu Starszych Panów wykonane przez Zielonogórskie Zagłębie Kabaretowe
Bara Bura - zespół folkowy ze Słowacji








































Kontakt:
Zachęcam do lektury
Bardzo lubię książki Isaaca Singera, który tak ciekawie pisze o kulturze i historii Żydów. Wspaniale opisał Żydów warszawskich. Twierdził, że: „Każda żydowska ulica w Warszawie była samodzielnym miastem”.
Żałuję, że na imprezie nie byłam. Cieszę się, że dzięki temu artykułowi i zdjęciom cokolwiek o niej wiem. W naszej Zielonej Górze jest coraz więcej ciekawych i cennych imprez.
świetne ujęcia, a i miło się
świetne ujęcia, a i miło się słuchało muzyki:)
Pozazdrościć
Fajne zdjęcia, szkoda że nie byłem, ale dzień jest za krótki.