drukuj

Gratulować czy krytykować?

Jarosław Kaczyński, lider PiS

(Fot.: Archiwum GL)

„ Bez pana nie przetrwamy, z panem nie wygramy” – to słowa z listu otwartego europosła Marka Migalskiego do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Po tym jak  Marek Migalski umieścił na blogu list otwarty, w którym krytykuje Jarosława Kaczyńskiego rozgorzała dyskusja, która, śmiem twierdzić, przyćmiła nawet sprawę krzyża spod Pałacu Prezydenckiego.

Treścią tego listu żyje ostatnio większość Polaków, a że polityką się interesuję i programy publicystyczne przedkładam nad filmy, ów list przeczytałam kilkakrotnie, bo próbuję wyrobić sobie o nim swoją własną ocenę.

Wysłuchałam też wielu wypowiedzi na jego temat, jedni gratulują inni krytykują, sprzeczają się. Jeszcze inni, pytani przez dziennikarzy, stanowczo odmawiają odpowiedzi.

Osobiście nigdy nie przepadałam za Markiem Migalskim, popularnym komentatorem polskiej sceny politycznej, raziły mnie jego wypowiedzi, bezpardonowa krytyka innych.

Pamiętam, jak kpił, że kupi bilet lotniczy gen. W. Jaruzelskiemu do Moskwy na 65. rocznicę zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, żeby uwolnić prezydenta Lecha Kaczyńskiego "od przykrego dylematu", czy wziąć generała na pokład prezydenckiego samolotu.

Jak wiemy, problem rozwiązał się sam, w sposób okrutny, jakiego nikt z nas nie był w stanie sobie nawet wyobrazić.

Trudno mi ocenić wspomniany  list otwarty, bo z jednej strony pisze go człowiek, którego nie lubię, nie cenię, z wypowiedziami którego, do tej pory, się nie zgadzałam, a z drugiej strony czytam w nim słowa, pod którymi podpisuję się obiema rękami.

Czy Marek Migalski pisze je szczerze? Czy to naprawdę jego troska o PiS i prezesa Jarosława Kaczyńskiego? A może zagrożona jest jego polityczna przyszłość, ściśle z tą partią powiązana, której ja sympatykiem, przyznaję, nie jestem?

W liście do Jarosława Kaczyńskiego m.in. czytamy:

- Uznałem bowiem, że strategia PiS po wyborach prezydenckich prowadzi nas prostą drogą do klęski wyborczej w nadchodzącej elekcji samorządowej i przyszłorocznej elekcji parlamentarnej.

- Kiedy słyszę, że władze PiS cieszą się, że nam poparcie .... nie spada, to mam wrażenie dyskomfortu, bowiem przy tak słabych rządach, jak obecnie (co dostrzegają już prawie wszyscy), największa partia opozycyjna powinna cieszyć się zaufaniem większości Polaków. Tak jednak nie jest.
I jest to, w dużej mierze, Pana wina.

- Pan nie lubi mediów i media nie lubią Pana, ale czy nie powinno być tak, że politycy z naszej partii, którzy mają umiejętność komunikowania się z mediami, powinni być promowani, a nie prześwietlani pod względem lojalności i wierności?

- Pana odwaga, upór, niezłomność, przenikliwość polityczna, charyzma i prawość powodują to, że dzisiaj jesteśmy największą partią opozycyjną w Polsce. Ale Pana osobowość, charakter, temperament i sposób prowadzenia partii powodują, że na zawsze możemy pozostać w tej roli. Niezwykle Pana cenię i szanuję, ale nie potrafię przejść obojętnie wobec faktu, że jest Pan zarówno naszym największym kapitałem, jak i największym obciążeniem. Bez Pana nie przetrwamy, z Panem nie wygramy.

– Ludzie odpowiedzialni za relatywny sukces, jakim był Pana wynik w wyborach prezydenckich, są odsunięci na boczny tor. Główną twarzą PiS stał się Antoni Macierewicz, a naszym głównym przekazem medialnym – wyjaśnienie tragedii smoleńskiej i walka o krzyż.

- Czy nie za łatwo pozbywamy się cennych osób, nie pozyskując w zamian nowych?

- Jeśli jednak uzna Pan ten list za kolejny przejaw niemoralności lub bez rozumności z mojej strony, z niepokojem i w smutku będę oczekiwał na wyniki PiS w wyborach samorządowych i parlamentarnych. Ale będę za Pana trzymał kciuki. Mimo wszystko.

Cały list europosła Jacka Migalskiego do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego:
http://migal.salon24.pl/221004,list-otwarty-do-prezesa-jaroslawa-kaczyns...

Nie brakuje w nim też ciepłych słów pod adresem J. Kaczyńskiego, podziękowań i ostrych słów krytyki pod adresem PO i rządu Donalda Tuska. W znanym nam stylu Jacek Migalski krytykuje niektórych znanych polityków, a nawet, moim zdaniem, obraża, jak w przypadku, gdy pisze o K. Marcinkiewiczu.

Różnie wypowiadają się na temat listu politycy. W samym PiS zdania są podzielone.
 
Mam bardzo ambiwalentne odczucia na temat listu i jego autora. Z jednej strony przychylam się do opinii Joanny Kluzik – Rostkowskiej i Pawła Poncyliusza oraz wielu osób spoza PiS, którzy twierdzą, że dobrze się stało, z drugiej, myślę sobie, że gdybym była czyimś przyjacielem to powiedziałabym mu to bezpośrednio.

Słychać też wiele głosów oburzenia.

„Nie należy się spodziewać odpowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na list europosła Marka Migalskego - powiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Dodał, że nie ma zwyczaju, aby liderzy partii korespondowali z komentatorami, których analizy pozostawiają wiele do życzenia." – to jakby oficjalny komunikat PiS w tej sprawie.

A co sądzą o liście zielonogórscy MM-kowicze?  Czy i w jaki sposób wpłynie on na naszą scenę polityczną?

Mówią: "Obyś dożył ciekawych czasów". Czy nasza ciekawość jest w stanie objąć to wszystko co się na tej scenie ostatnio dzieje?

Zdjęcia

  • Jarosław Kaczyński, lider PiS
Bogusia
Autor:Bogusiagg: GG6410658

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Lucyna
Lucyna wt., 2010-08-24 22:02

Osobiście nie ufam zbytnio

Osobiście nie ufam zbytnio ludziom, którzy zmieniają poglądy.
Jarosław Kaczyński teraz jest sobą i choć bardzo cieszę się, że nie będzie prezydentem to przynajmniej już nie robi ze mnie głuptaka udjąc miłego starszego pana z kotem. Szkoda, że nie potrafi przegrywać z godnością. PIS jeżeli się nie zmieni poprostu zginie ze sceny politycznej.
Czy ci co krytykują JK to odnowiciele czy " farbowane lisy" ... tego nie wiem

Lucyna
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG wt., 2010-08-24 22:22

Im gorzej w PiSie tym lepiej.

Każda partia robi wszystko by rządzić.
Ogólnonarodowa żądza władzy, żądza dorwania się do "koryta" wszystkich
polityków, niezależnie od barw partyjnych.
Ludzie PiSu chcą władzy absolutnej, dyktatury jednej partii, jednego wodza, jednego narodu. Przerabialiśmy to.
Po wyborach prezydenckich J. Kaczyński zapomniał o kończeniu wojny polsko-polskiej.
Wyborcy mogą to zapamiętać, a jeżeli nie, to znajdzie się ktoś kto to wypomni w odpowiedniej chwili.

Marek Migalski prawdopodobnie przygotowuje sobie grunt pod następną kampanię wyborczą do Sejmu, Europarlamentu, i to może być dopiero początek. :)

Lucyna
Lucyna wt., 2010-08-24 23:32

Oj, oj Nerwosol by się komuś

Oj, oj Nerwosol by się komuś przydał że tak powiem he, he, he

Lucyna
Lucyna
Lucyna wt., 2010-08-24 23:48

Panie Tomku ,Pan też chyba

Panie Tomku ,Pan też chyba się ciut zagalopował? =) Każdy ma prawo do własnych sądów , Polska to jednak wolny, demokratyczny kraj. I może Pana to zdziwi ale każdy może kochać kogo chce i za co chce.
Pozdrawiam i życzę spokoju.

Lucyna
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG wt., 2010-08-24 23:49

Z ręką w nocniku budzi się

ciemny ludek który kupuje "towar" od speca PR z PiSu.
Tropiciela książeczek wojskowych przodków przeciwników politycznych.

I niech tak zostanie jeśli to lubią, tylko szkoda, że przy tym zawsze trochę smrodu się roznosi.

Igor Skrzyczewski
Igor Skrzyczewski śr., 2010-08-25 00:06

NIE LĘKAJCIE SIĘ ...

...JUŻ BLIŻEJ KOŃCA NIŻ DALEJ.

Igor Skrzyczewski
Marek Pakoński
Marek Pakoński śr., 2010-08-25 07:58

Tomku, chyba się lekko zacietrzewiasz...

Dyskusja o polityce zawsze jest trochę "śliska" - zwłaszcza u nas, Polaków, którzy politykę odbierają bardzo, bardzo serio. Ale to nie powód do czynienia wycieczek interpersonalnych!
Zauważyłem, że wcale nie zacząłeś uczestniczyć w dyskusji. Nie napisałeś nic o swych poglądach na sprawę poruszoną przez Bogusię, nie odniosłeś się merytorycznie do tego, co napisała. Po prostu zaatakowałeś ją dlatego, "że napisała coś na PiS".
A to nie jest rozmowa. I to niestety coś, co cechuje naszą narodową dyskusję o polityce.
Bardzo Cie proszę - zamiast atakować kogoś, kto ma odmienne od twoich poglądy - przedstaw jasno i wyraźnie swoje. Wszak temat jest ważny.
A jeszcze jedno. To właśnie w dyskusjach tworzy się nasz pogląd na świat. Przekonaj kogoś do swego zdania a nie mów mu, że jest "głupi" dlatego, że mówi coś, co Ci się nie podoba...
...
Przepraszam za wielki, pouczający, moderatorski "ę", "ą" ton tej wypowiedzi, ale bardzo chciałbym, by na MM toczyła się żywa, ale prawdziwa dyskusja a nie rzucanie się do oczu dlatego, że ktoś napisał o czymś źle, lub dobrze.

-> Redaktor, moderator i opiekun Mojego Miasta Zielona Góra.*** Sprawdź MMZG na Facebooku: https://www.facebook.com/mmzielonagora *** Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Bogusia
Bogusia śr., 2010-08-25 10:25

Maluczki człowieczek

Myślę, że p.Tomek bardzo chce obrażać, ale ponieważ dał się tak dobrze poznać na MM-ce, że teraz nie jest w stanie tego uczynić, bo któż dzisiaj z jego opinią tutaj się liczy? Ja na pewno już NIE.
Gdy pisałam artykuły o ludziach zasługujących na nasz podziw i uznanie p.Tomek nawet się nie odezwał, bo wypadałoby tym ludziom pogratulować - tak, tak LUDZIOM, bo nie o mnie chodzi ( Kornel Ocytko, ludzie z Kotowic, Brzeźnicy, czy prowadzący międzynarodowy obóz w Z.G.)
Radzę za klasyfikowanie i ocenianie MM-kowiczów się nie brać, bo kompletnie błędnie Pan to robi.
W moim artykule jest wyraźnie, w tytule, podane pytanie GRATULOWAĆ, czy KRYTYKOWAĆ? I o M. Migalskiego, autora listu otwartego tutaj chodzi ( czytanie ze zrozumieniem się kłania).

B.H.-D.
Igor Skrzyczewski
Igor Skrzyczewski śr., 2010-08-25 10:57

Brakuje tylko ...

...rzutu słoiczkiem z fekaliami albo jakiegoś granata ;)

Igor Skrzyczewski
Bogusia
Bogusia śr., 2010-08-25 18:15

Trafna ocena

@Igor Skrzyczewski:

Tak, panie Igorze, to ten poziom, niestety.

B.H.-D.
Milena
Milena śr., 2010-08-25 13:06

Mnie się tak wydaje, że jawna

Mnie się tak wydaje, że jawna akcja tomkarush'a pod nazwą "dosrywanie" (sam tak nazwał w którymś komentarzu swoje wypowiedzi) ma na celu pobudzenie MM-kowiczów do mocniejszych dyskusji. Dyskusje owszem prowadzić można, żartować również (dobitnie i wrednie), ale....w/w osobnik zapomniał, że po drugiej stronie monitora siedzi ktoś żywy, kto ma uczucia, kto pragnie swoją myślą podzielić się z innymi...i nie zawsze wie, że tomekrush czerpie niesamowitą rozkosz z tego, że coś komuś "przywali" i ....sterroryzuje swoim komentarzem.

Pintaliano
Pintaliano śr., 2010-08-25 13:19

Nie przeszkadzajmy

Nie przeszkadzajmy PIS-owi w samo unicestwianiu się. Efekt jest przewidywalny. Jedyną ciekawostką jest to, kto z obecnych aktywistów trafi do jakiej partii oraz czy będzie to jego 5,6,7 czy też 8 partia w życiorysie.

Pintaliano
mminfo.pl
mminfo.pl śr., 2010-08-25 21:37

To są "wieczni politycy"

@Pintaliano:

Dzisiaj na Prawo, jutro na Lewo. Wystrzegajmy się więc farbowanych lisów. Już dzisiaj w PO nie brak takich przedstawicieli, a Komorowski na tratwę przyjmie wszystkie zbłąkane dusze prawicowe.

Tak więc kwestia roku, dwóch a PO też grozi rozłam.

www.mminfo.pl (domeny na sprzedaż)
barszczewska
barszczewska śr., 2010-08-25 16:56

a ja myślę, że tomekrush

robi celowo wredną robotę.jest po prostu bardzo niegrzeczny. Jak przeczytałam Bogusi artykuł pomyślałam- ciekawe jaka zakała się wrednie wypowie. Nie trzeba było długo czekać.
Wiem, jak ja się zdenerwowałam jego wypowiedziami.
Wiem również, że wielu takich nieszczęśników nosi nasza ziemia- nie rozumiem tylko, że może tak bezkarnie obrażać. Przecież może otrzymać żółtą kartkę.
Wyobrażam sobie Bogusię jak się wk....

barbara
Bogusia
Bogusia śr., 2010-08-25 18:13

Dziekuję

@barszczewska:

Basiu, ja tylko ubolewam nad tym, że takie głupoty odciągają MM-kowiczów od ciekawej merytorycznej dyskusji na poruszony temat. Wymiana poglądów mogłaby być ciekawa, tym bardziej, że tyle się o tym teraz mówi i pisze. W swoich artykułach nie promuję siebie, nie o sobie piszę, co najwyżej ustosunkowuję się do tematu, więc nie ja powinnam być tematem w dyskusji.

B.H.-D.
mminfo.pl
mminfo.pl śr., 2010-08-25 21:33

PiS to partia dyktatorska

"Kto nie z nami, ten przeciw nam", i niestety zaściankowość i mentalność polityków PiS kłania się na całego. Partia idzie w dół, a najbliższe wybory będą tego sprawdzianem.

Zaś wypowiedzi "toma" są jak wszystkie jefo "ego" - bez argumentów. Typowy moher... Zresztą proszę prześledzić jego wypowiedzi przy artykułach o polityce. ZERO odpowiedzialności za słowa co tylko potwierdza w/w zasada. Dziwię się że niewidziałem go w W-wie pod Pałacem prezydenckim, wcale bym się nie zdziwił. Taki elektorat tylko rozwala PiS, więc facet robi dobrą robotę - czarną.

Gratuluje; właśnie ludzie Pana pokroju wystawiają najgorszą opinię o elektoracie PiS.

www.mminfo.pl (domeny na sprzedaż)
mminfo.pl
mminfo.pl śr., 2010-08-25 21:41

Współczuje Pana wykładowcą

I inteligencji bo mam w rodzinie troje nauczycieli. Uczą takie nieuki i dziwić się, że muszą brać coś na nerwy:(((

www.mminfo.pl (domeny na sprzedaż)
Bogusia
Bogusia śr., 2010-08-25 21:52

Do MM-kowiczów

Cieszy mnie każdy ( no, prawie każdy) głos w dyskusji, ale jeżeli mogę, to b. proszę tych wszystkich, którzy chcą się wypowiedzieć, żeby zwrócili uwagę na moje pytanie. Czy uważacie Państwo, że Marek Migalski swoim listem otwartym zasłużył na gratulacje, czy wręcz odwrotnie, na krytykę? Inaczej, czy dobrze, że ten list napisał i podał do publicznej wiadomości, czy robić tego nie powinien?

B.H.-D.
W.W.
W.W. śr., 2010-08-25 22:53

Polityka?

To jest polityka.Bez skrupułów.Tu liczy się cwaniactwo,obłuda,przewidywanie rozwoju sytuacji,wykiwanie przeciwników i ogłupianie wyborców.
M.Migalski-człowiek niewątpliwie inteligentny,b.dobrze wiedział z kim zawiera
pakt podczas kampanii wyborczej do Europarlamentu.Obecnie udaje greka.
Motywy? Ja przypuszczam, że rozbicie PIS lub obalenie Jarosława Kaczyńskiego
mogłoby otworzyć przed M.Migalskim szansę nawet na objęcie przywództwa.

Bogusław_ZG
Bogusław_ZG śr., 2010-08-25 23:11

Przywództwa? Nie, nie ma szans,

@W.W.:

i o tym dobrze wie.
Wie też, że jeśli już teraz nie zadba o to, by się o nim mówiło, to następne wybory ma przegrane. W Brukseli kamery TVP nie czyhają na dwa słowa pana posła dla "Wiadomości". I tu tylko o to chyba chodzi.
Lojalni i bezkrytyczni członkowie mają szansę być "jedynkami" na listach, pozostali sami muszą zadbać o swój wizerunek u wyborcy.
Migalski wybrał taką a nie inną drogę, jego sprawa, może ktoś się na to nabierze. :)
Zaczął jako pierwszy kampanię wyborczą, za nim będą następni.

Bogusław_ZG
Bogusław_ZG sob., 2010-08-28 13:52

A nie mówiłem?

@Bogusław_ZG:

Zaczyna się walka o punkty wyborcze. :)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ziobro-przejmuje-PiS-Jest-jedynym...

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jakubiak-niech-Ziobro-nie-klamie-...

Jeszcze tydzień, miesiąc, a każdy każdemu będzie skakał do gardła.
Byle ugrać coś dla siebie.

Milena
Milena śr., 2010-08-25 23:11

hmm....

Migalski tłumaczy Kaczyńskiemu jedynie, (jak dziecku) na czym polegał błąd który odebrał mu szansę w wyborach. Nie jestem zwolenniczką PiS-u...ale pan wszechwiedzący i pewny siebie Jarosław Kaczyński żył w mniemaniu, że zostanie "spadkobiercą" posady brata. Gdyby to nie Komorowski a jakikolwiek inny polityk stanął w drugiej turze wyborów prezydenckich to z pewnością rónież by wygrał z Kaczyńskim. Być może w formie ustnej nie docierało do niego co szepczą mu przyjaciele, że podpowiadają jaki kierunek uznać za słuszny by zyskać poparcie. Stąd też forma listu...a z drugiej strony komentarze, które pojawiły się pod listem są w większości wypowiedziami zwolenników tejżej partii, więc czy uczucia mieszane można tu mieć? Raczej nie. Krytyka każdemu się przyda, a nuż zaowocuje na przyszłość? I "wódz" bywa omylny i niedoskonały lecz jego ego nie nie zawsze pozwala mu to dostrzec.....

Alix
Alix czw., 2010-08-26 16:14

Migalski

Podczas kampanii wyborczej, kiedy zobaczyłam Migalskiego w kowbojskim kapeluszu na głowie i z gitarą, wiedziałam już, ze jeśli kiedykolwiek będę miała bachora i będzie on niegrzeczny, to go postraszę: Bądź grzeczny/ grzeczna, bo jak nie, to przyjdzie Migalski i cię schowa do wora!!! Hie hie hie....

A teraz Mareczek świruje, bo pognali go po kampaniji, celów swych nie osiągnął, to się panu swemu i władcy okoniem stawia. Takaż to lojalność...

Chyba należy przyłączyć się do Kongresu Palikota... Zawszeć o jakaś rozrywka, przynudzać nie będą, konkretne pytania zadane zostaną i nikt ocząt nikomu mydlił nie będzie...

Nie chce mi się komentować postów tkrusha, bo zjechaliście go już pierwsi :)))))
Ponadto jego komentarze są tak bezsensowne, ze nie wiada, czy jest przeciw pisiorom, czy za. KWIIIK!!!!