Godzina 18 na mieście
Zwykły obrazek bez względu na porę roku na zielonogórskim deptaku. Niewielki ruch w godzinach 15-16 kiedy ludzie wychodzą z pracy i o 18, porze zamykania większości lokali. I jeszcze na dodatek pada. Naturalny odruch, że chce się jak najszybciej znaleźć w domu.
Mnie się jednak nie chce. Mam kilka wolnych chwil i oczywiście wykorzystuję. Pada? Cały deptak do mojej dyspozycji! Miasto świątecznie przystrojone. Deszcz jeszcze poprawia mój nastrój. Nawierzchnia deptaka błyszczy i świeci. Kałuże dodają uroku. Chociaż nieco się dziwię. Na niektórych odcinkach nierówności są nadal tak duże?
Niezwykła, chociaż nie do końca, sytuacja miała miejsce tuż po godzinie 18. W tym samym momencie, przed kilkoma sklepami pojawili się ludzie. Ostatni klienci? Nie, obsługa zamykająca lokale. Taką scenę zaobserwowałam po raz pierwszy. Sześć osób w tej samej chwili. Już myślę aby ,,zapolować" na specjalnie na taką scenę.
Z jednym właścicielem przez chwilę rozmawiałam.
Stwierdził. - Pusto...
- Ano...
- Czy kiedykolwiek deptak będzie żył wieczorem?
Opowiedziałam swoje obserwacje. Ponad 30 lat pracy na deptaku. W soboty i niedziele pustki. Atrakcje były zimą (przy starej nawierzchni), mogłam się ślizgać. Przez cały deptak! Pod budynek redakcji ,,Gazety Lubuskiej". Takie miałam powroty ze zmian popołudniowych i nocnych. Ślizgające. Było fajnie. To była jednak zabawa tylko dla mnie.
W niedzielę większą liczbę zielonogórzan widziałam kiedy kończyły się seanse w kinie ,,Wenus" i jak ludzie wychodzili z kościoła. Wówczas było słychać odgłosy wielu kroków. A za chwilę, jak się rozproszyli, ponownie pustki. Do zakończenia kolejnego seansu i mszy.
Pan nawet się nie zdziwił, że ja w tym deszczu robię zdjęcia. Przecież nasze miasto jest zawsze piękne! Nawet jak pada.
Czy pojedynczy przechodnie zauważyli urok mokrego miasta, nie wiem.
Trasę przez miasto tradycyjnie zakończyłam przy fontannie. A przecież niedaleko jest Plac Makusynów. Tonie w ciemnościach. Byłam świadkiem zabawnego zdarzenia. Troje ludzi ze zdziwieniem odkryło, że coś jest. Zderzyli się z łabędziem. Któryś wyciągnął zapalniczkę. Obejrzeli nowość. Spodobało im się. Wyrazili jednak zdziwienie. - Przecież jest tu kilka lamp. Dlaczego nie świecą?
No właśnie. Dlaczego?
Może już pora z zerwaniem z tradycją? I przedłużeniem ciągu spacerowego?








































Kontakt:
Nie pamiętam czy CHWALIŁEM za objaśnienia fotografii.? CHWALĘ
więc i INNYM PODPOWIADAM aby wzbogacali swoje zestawy opisami poszczególnych fotek.
Wczorajszy dzień,
niedzielę, spędziłam w Cottbus. Tam też jest Jarmark Bożonarodzeniowy, tylko dużo większy i barwniejszy jeżeli chodzi o świąteczne dekoracje. Jest połączony z wesołym miasteczkiem dla dzieci ( później opiszę w oddzielnym artykule), scenkami z bajek.... Tam były tłumy.
Spędziłam
@Bogusia:Pewnę panią, pytano jak spędzila "sylwestra"
phi!!! sam zeszesł!?
Na pewno "pewnę panią"?
@Namor:i na pewno "zeszesł'? Oj, Namor, Namor czepiasz się a sam bez skazy nie jesteś;) Namor a może anagram?
Pięknie
@gonia:Wielu tego nie dostrzegło. Tyś jedyna to dojrzała!
Pozdrawiam.
??
Czy tych zdjęć nie można wyprostować?! Wszyscy tak chwalili warsztaty fotograficzne,ale WIDAĆ że teoria swoje,a praktyka swoje. ;)
Wszyscy...?
@crazyceg:Zapewne chodzi o spotkania w ''Dromaderze". Nie chodzę.
Interesujące zaś jest kto się kryje pod określeniem ''Wszyscy..."
Wszyscy mieszkańcy miasta?
Wszyscy użytkownicy MM-ki?
Wszyscy, którzy mają aparaty fotograficzne?
Aż taka tragedia w odbiorze? Mnie się podobają. Gorzej! Kilku osobom również. We wrześniu dostałam propozycję zrobienia wystawy. Nieubłaganie zbliża się nowe (czyli 2012 rok) i już nie będę się mogła dłużej wyłgiwać.
To dopiero będą wypasy i łamańce. Gwarantuję i... liczę na nieobecność.
No tak,generalizowałem że
@Alicja Skowrońska:No tak,generalizowałem że wszyscy,ale do meritum, jak dla mnie upublicznianie nieobrobionych zdjęć jest po prostu niechlujstwem,to tak jakby napisać dobry artykuł,ale pełen błędów ortograficznych.
Ja już kończę ten wątek.
@crazyceg:Nie mam po prostu czasu oraz nie chcę sztucznie podbijać liczby komentarzy.
Mogę podpowiedzieć przeczytanie jednego z listów Napoleona z Rosji. Tylko jednego z wielu pisanych w czasie odwrotu z Rosji. Tam będzie odpowiedź.
Odbiór artykułu, zdjęć (a nawet tytułu) jest indywidualny jak i interpretacja. Proszę bardzo.
To jest jednak MÓJ materiał od początku do końca i takim pozostanie. Chyba, że powstanie spółka z przydzieleniem zadań. Do uzgodnienia kto czym się zajmie. Uważam, że z dogadaniem nie będzie problemu.
Jeszcze odniosę się do komentarza udzielonego Bogusławowi_ZG, ale którego fragment – odnoszę wrażenie – kierowany jest w moją stronę.
Rozumiem oburzenie,zawsze było głaskanie po głowce,a tu ktoś się ośmielił skrytykować stronę techniczną zdjęcia,że jest krzywe...
Wcześniej ''wszyscy'', teraz ''zawsze''.
Akurat wiem, że moje zdjęcia nie są przez niektórych akceptowane.
Skąd wiem? Nigdy nie ufaj nikomu, znajdą się osoby, które przekażą uwagi przekazywane za plecami.
No co? Vide Napoleon.
Może też i dlatego ta propozycja wystawy moich zdjęć...?
jak dla mnie upublicznianie niesprawdzonych informacji
@crazyceg:jest niechlujstwem. To tak jakby powiedzieć, że umiem pływać siedząc wyłącznie w wannie.
"Nic nie napisałeś i niczym nie błyszczysz. Cóż więc nie tracisz?WSZYSTKO!"
Alicjo, głowa do góry!
@Alicja Skowrońska:Zdjęcie które wygrało konkurs na fotografię oceaniczną.
Popatrz jakie niechlujstwo! Aż mdłości biorą. :)))
Fotograf "rybę" focił a lustro wody wykrzywił. Niepojęte dla miłośników fotografii "inżynieryjnej". :)
A właściwie, ziemia jest okrągła to MUSI być krzywa. :))))
??
@Bogusław_ZG:taaaaa,czy Pan widzi różnicę w krzywym zdjeciu, a prostym?czy ta uszatka jest krzywo w stosunku do całości kadru?czy zdjęcie jest przekręcone czy jednak proste?bo dla mnie jest PROSTE!proste?Ba!nawet lustro wody jest proste,proszę spojrzeć na prawą część kadru,a że to morze, to faluje i dlatego lewa część jest poniżej prawej....Rozumiem oburzenie,zawsze było głaskanie po głowce,a tu ktoś się ośmielił skrytykować stronę techniczną zdjęcia,że jest krzywe...Ale dziękuje za to zdjęcie,bo pokazał Pan jak powinno wyglądać proste zdjęcie,mimo że robione w ekstremalnie cięższym środowisku niż Deptak.
To które z tych dwóch jest proste łaskawco?
@crazyceg:Tu morze nie falowało. :))))))))))))))))
Godzina 18 na mieście - co z logiką
Do pani Alicji.
Ten tytuł - „Godzina 18 na mieście”
Czy pani nie dostrzega różnicy, czy pani pisze to co myśli, czy zastanawia się pani , co pani pisze?
Czy pani przyjechała do tego miasta i jest pani 18 godzinę w ty mieście.
Czy tak trudno było napisać pani „Miasto o godzinie 18”, lub W mięście o godzinie 18.
Jak można mięć aż takie problemy z logiką???????????????????????
:)
@Namor:"W mięście o godzinie 18." to dopiero logika..
Hmm...
@Namor:Przepraszam, ale muszę ''mięć" problemy z logiką, żeby dostarczać pożywki.
Na resztę pytań nie odpowiem albowiem mam kłopot z ich zrozumiemiem. Na pewno muszę ''mięć" kolejne problemy, które zapewne precyzyjnie i logicznie zostaną przedstawione.
Mam propozycję. Proszę o podanie namiarów i każdy tytuł podrzucę do weryfikacji. Żeby było zgodnie z logiką.
Bo treść artykułu - jak odbieram i skoro nie ma uwag - jest zweryfikowana pozytywnie.
...mięć...
@Alicja Skowrońska:...mięć... To nie jest mój tekst!
Jak można mięć aż takie problemy z logiką????....
@Namor:Z odczytaniem własnego tekstu problemy porażające. :))))
A redaktor-moderator martwił sie o zastępstwo literackiej popraw
@Namor:ności. Oto talent którego trzeba zagospodarować!
Namor, jak można
@Namor:mięć aż takie problemy z pisownią?
Namor, jak można
@Namor:mięć aż takie problemy z pisownią?
Lecim dalej?
@Namor:Namor, 18-ta godzina trwa od 18:00 do 18:59:59. :P
O 18-tej można tylko jedną fotkę strzelić.
W godzinie 18-tej można natrzaskać fotek, że hooo hoooo! Albo i więcej. :)
Ty jak tego nie wiesz to Ty se załatw korepetycje w Dromaderze. :)))
Alicjo, fotkami z ręki to widzę, że niejednego załamałaś :))))
Nie mają w ZG tramwajów to się pierdoł czepiają. :)))
ladne te zdjecia :) lubie jak
ladne te zdjecia :) lubie jak deszcz tak lsni na chodniku albo asfalcie
Jako BYWALEC spotkan ekskluzywnych fotografów U Tomasza D.
POTWIERDZAM, że Alicja tam nie bywa.
A świerszczykowi się podobają,...
niepowtarzalne klimaty mają,...
oddają spojrzenie na życie z "prostotą",...
prostować je sztucznie nazywam głupotą,...
indywidualnie i manualnie,...
kciukiem do góry,...
choć wirtualnie,...
Spokojnych Świąt
życzę wszystkim :)
patrząc na niektóre
patrząc na niektóre komentarze to ja:
mąm problem ze zrozumieniem, co niektóry autor chciał przekazać.
Zdjęcia krzywe...? nieobrobione- niechlujstwo...?
problem z czasoprzestrzenią i miejscem?
chyba też mam problemy z logiką, bo zrozumiałam, a chyba nie powinnam.
Serdecznie pozdrawiam... Wszystkich MMkowiczów jeszcze świątecznie...
I życzę niektórym- ciut innego spojrzenia na świat... :)
Cudakus w niedzielę był oświetlony Alicjo :)
Może tylko od święta ale był. :))
Mapka Bachusików;
http://picasaweb.google.com/106329855968662787925/KCKPZR?noredirect=1#56...
I ciasteczko google.com wywalić, jeśli chcesz w picasie mapkę powiększyć a otworzy się google+. :)
O!
@Bogusław_ZG:To jutro idąc z pracy, zajrzę do niego. Światła w mieście już o tej porze są włączone. Mogą być ciekawe efekty.
Ale Kredytus pownownie bez podświetlenia. Lampa, z której jest zasilanie oświetlenia bachusika i dwie następne przy muzeum.
Ciekawek też jest w niepełnym oświetleniu. Jedna z lam skierowana jest... no, tak jakby sieci pod siebie.
PS. Piękna liczba przy mapce. 9919 odsłon. W nieco ponad dwa miesiące.
Łatwiej, bo google+
@Alicja Skowrońska:zrobiło się mniej upierdliwe od dwóch dni. :)))