drukuj

Gioconda i MM-pizza (4 i pół?)

Moja MM-pizza

Żarcie!!!!!!!! Takie, jak lubię.

Nie mogę się doliczyć tych numerów ;) Załóżmy, że czwarta. Matematyka jednak traci na wadze, gdy chodzi o... jedzenie!

Na lekko zarumienionym placku przywędrowały do mnie wczoraj: kukurydza, oliwki, szpinak, papryka...
Jak wiecie, mięsa nie jadam, stąd właśnie Vegetariana.

Poszłam do lokalu w towarzystwie moich najbliższych. Domówiliśmy jeszcze coś do picia. Wystarczyło. Niepotrzebny był nawet sos.

Zdradzę Wam sekret: włoska kuchnia (w tym pizza, ofkoz) jest najlepsza na świecie! Zapewne to skłoniło mnie do wzięcia udziału w konkursie, mimo wielkiej konkurencji i niewielkich umiejętności w dziedzinie fotografii...

Na koniec, wybaczcie, że zdjęcie niedoświetlone. Zapomniałam zabrać lampę z domu;)

Mniam!

Zdjęcia

  • Moja MM-pizza
Enneagramiczna 4w5 (aspołeczna indywidualistka). Żyję sztuką i potrzebą jej tworzenia, żywię się słodkimi, słabymi piwami (czyt.: wegetarianka), miłością do Johnny'ego Deppa i filmów Tima Burtona. Mam ustawiczną potrzebę rozwoju i szczenięcy wręcz zachwyt światem. Nienawidzę dzielić się żarciem i jak ktoś wchodzi mi w słowo (stąd pisanie tak jest mi bliskie). Bawią mnie absurdalne rzeczy i abstrakcyjny humor.
Shari Anavladje
Autor:Shari Anavladje

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać