drukuj

Gdybym ja napotkał tego gnoja co zniszczył ten miejski pojemnik na psie koperty to albo prokurator by zapropono mi ze trzy lata

gwałt na stalowym pojemniku

Zielona Góra ma wiele ambicji. Chce być stolicą wina, nocnego życia, ściezek rowerowych a nawet mieć opinię miasta kochającego psy i koty ponad wszystko. Dość dawno zlikwidowano opłaty roczne za posiadanie psów.

Komu lepiej? Ano psy bez "medalików" nie są przypisane do człowieka. Rozrosło się gwałtownie  stado psów bezpańskich. Mówią, że bezdomne. Schronisko jest prze-psowione (no bo nie przeludnione).

 

Władze udają że zwalczają dzikość psów i swobodne sranie gdzie popadnie.

 

Ale mamy takiego pracowitego dyrektora Przedsiębiorstwea Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Nazywa się mgr inż Wojciech Janka. Znalazł gdzieś wytwórcę takich pojemników. Ja je nazwałem "kuferek Janki". W jednej przegrodzie są koperty z łopatkami a do drugiej komory powinno się urobek wrzucać.

 

Nic to, że koło Filharmonii koperty są natychmiast kradzione. Moze kiedyś facetowi przejdzie.

 

Ale oto okazało się, że "kuferki Janki" mogą służyć innym celom. Wystarczy trochę siły i złomiarz ma kilkanaście groszy (do napoju winopodobnego) za wyrwany pojemnik.

 

I ja się pytam ? Ile bym dostał od wysokiego sądu gdybym zainterweniował wobec takiego złoczyńcy nazywanego wandalem. A złodziej by poszedł wolno to kmała szkodliwość czynu? Jeszcze musiałbym gnoja przepraszać.

 

Czy to wina Prezydenta Zieloonej Góry? Szczerze mówiąc to nie.

 

To jest wina polskiego sądownictwa które liczy tylko wartość finansową szkody. A gdzie wartość społeczna?

 

W tej sytuacji boję się chodzić z laską bo gdybym takiego...to bym nie strzymał i...

 

Niech prokuratura nie potraktuje tej wypowiedzi jako groźbę karalną. Ciężko mi na stare lata przerobić zachowanie na wygodne - ja nic nie widziałem, nic nie słyszałem...

 

 A Polskę rozkradają i politycy i złomiarze. 

Zdjęcia

  • gwałt na stalowym pojemniku
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
baszaalbion
baszaalbion śr., 2010-03-17 22:37

To wina takiego a nie innego wychowania

cyt: "Ja z trawnika nie sprzątam po swoim psie (...) Mieczysław Bonikowski. Oczywiście, ciekawe jak by kolega zareagował gdyby to jego syn/wnuk wpadł w kupe jego psa. Wolałbym tego nie słyszeć

www.zlotybrowar.pl (https://www.zlotybrowar.pl)