Garść kolorowych tekstów
„ T E L E F O T E L E".
Halo ! Spółdzielnia ?
Nie ! Nie rozdzielnia,
Ale, czy Spółdzielnia ?
„Zapytajki" trafione ! Jednak Spółdzielnia.
Co do „zapytajek", zaiste, jest o co pytać spółdzielnie mieszkaniowe:
Komunikaty, Ogłoszenia, Rachunki, Puste etaty – już jednak Nie !
Wpadłam na pomysł „zapytajki" o telefotele.
Mamy dużo sklepów meblowych, więc telefoteli nie brak.
Kiedy „ktoś", jak puch w rękach, lub też taki, jak ten , co lubi oglądać
Misia Uszatka, z wyborem nie będzie miał problemu.
Obcy, dwujęzyczny, też może coś wykwintnego dostać pod siedzenie.
Powiem wprost, wymagania rosną, a magazyny pękają w szwach.
Bo niby, gdzie, te telefotele mamy dawać ? I komu ?
Europejski standard, klasa Q i skóra niczego sobie, czyli – U Nas, od Nas
I dla Kogoś.
Wybrałam jednak „zapytajkę" o maturę dla Prezesów Zielonogórskich Firm,
wraz ze Spółdzielniami – rzecz jasna, na temat:
„Wypracowanie z użyciem wyrazu - skuwka.
Co Wy na to ?
Humor:
• Halo ! (Halt !)
Szef, leży, jak należy ? !
• Puf, Pif, Paf.
(raport).
• Przeczytałem wiele książek !
Tak. Jeden tom, po literce.
• Dyrektor na czas do pracy.
-Język na zębach ?
-Jeszcze zwisa ?
„Bajka o kucharzu".
Hasło: Idee fixe – myśl nie dająca spokoju.
„Gotuj Razem ze mną !Lub nie gotuj !".
A może dania gotowe ?
1.Król twierdząc, że ma kucharza głąba kapuścianego,
oddalił się pospiesznie.
Kucharz wszedł do kuchni ?
2.Król stwierdził jednoznacznie, że kucharz jest głąbem kapuścianym.
Na to kucharz:
„Tak królu, jestem głąbem kapuścianym". Odszedł do kuchni,
usiadł, śmieje się i nic nie mówi.
3.Król w niemocy, ale zadowolony, zwrócił się do swojego kucharza,
bez prozy:
„Jesteś, jak mówiłem głąbem kapuścianym".
Kucharz na to roześmiany:
„Tak królu, jestem głąbem kapuścianym".
Odszedł do kuchni, usiadł, śmieje się i brzuch mu rośnie.
Zagadka:
Co to jest ?
- fumy
- humory
- fanaberie
- kaprysy
- grymasy
- fochy
- fąfry
- dąsy
- pretensjonalne uproszczenia
- zadzieranie nosa
Znajdź odpowiedź.
„Guzik z pętelką".
Nowoczesne CV, mniej
więcej, wyglądałoby jak ?
„Piszę do Cię, Mocium Panie. . .".
Co zrobić, gdy oczekujemy wyjścia z kryzysu ?
Kiedy podobni, są niepodobni i wbrew oczekiwaniom. . .
Kto złapie okazję dla siebie?
Nie warto długo czekać, gdy ocena cech twórczo-osobowych
Jest bardzo niebezpieczna, a my podejmujemy ryzyko zatrudnienia.
Oczekiwania pracodawców są zrozumiałe, ale jest fant od społeczeństwa,
a może psikus zdalnie sterowany.
Oni dla Nas „Bingo", czyli: boisko, piłka i strzał.
A Ci oporni inaczej „Dingo", czyli auto + kluczyk.
Faktem stało się działanie przeciw bezrobociu, a także walka z różnego
rodzaju dewiacjami społecznymi wśród podobnych sobie.
Siarczyście mrozi temat pracy i płacy, a miliony bezrobotnych –
tych naprawdę igra z życiem, a także marzeniami.
Może nad morze ? A może, gdyby morze było bliżej.
Więcej kropli deszczu, też nie nastraja, chyba, że lubimy niepogodę,
a pogodę dla bogaczy.
Kończąc optymistycznie, zachęcam do zabawy:
Kamień, Papier i Nożyczki, w nowej ambiwalentnej formie –
Rzut, Podanie, Cięcia.
Humor:
• Ludziom, podoba się
To w dorosłych,
co jest Dziecinne.
• Dwa najbardziej popularne
nazwiska:
- Wlazło
- Oślizło
„Migdałowe marzenia".
(uśmiech) Lubię migdały,
ale migdałków już nie lubię ! (bez uśmiechu)
Wychowani, gdzieś u ludzi, zdobywamy wiedzę ożyciu
i tak i siak.
Dopóki jesteśmy malcami, wszystko w jedną i w drugą stronę
mknie, jak autobus.
Uwaga ! Przystanek macierzyństwa, jak na początek wygląda
całkiem nie źle:
Tata mate, mata tate, noi siku. Tak na tate ! (niby japońskie).
Następny etap, w temacie młodzież, może przyprawić o ból głowy:
-są Miłości cały czas, Forsy chcą, jak najwięcej, a o życiu mówią, jak


























Kontakt:
Jestem zachwycony ilustracją Reda. A do mojego artykułu nie
chcieli grzecznościowo dodać widoczku z powodzi na Dolnym Sląsku.
...
Mniemam, że nie jestem taki ładny jak Pani Elżbieta Wojciechowska. Ale czy to nie forowanie osób ze względu na płeć? Czy to nie seksizm, panie Redaktorze Macieju Dobrowolski?
...
Obyś Pan się czasem nie obraził!!!
Szambelanie
@Szambelan:Oto grzecznościowa fotka:
http://www.umwd.dolnyslask.pl/typo3temp/pics/1e58dbf3be.jpg
W sprawie seksizmu red. Dobrowolskiego proponuję zastanowić się nad pytaniem. Maciej po prostu wierzył, że ma Pan na pewno jakieś swoje zdjęcie z powodzią w swych zbiorach i postanowił dać Panu szansę.
;)
Oby Pan się czasem nie obraził! ;)
Groch z kapustą owszem lubię
ale w wersji wigilijnej. Może jestem głąbem kapuścianym, bo nic z tego nie rozumiem, może trzeba mi to powtórzyć trzykrotnie, żebym zrozumiała? Jeżeli to jest poezja... hmmm. Tekst kończący publikację pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o poprawność, poza tym nie jest skończony.
Groch z kapustą.
@Magdalena Galus:Może taka Pani ocena wynika z poczucia absolutnego braku humoru ? To przykre.
Co do tekstu niedokończonego, pt. "Migdałowe. . ." - aktualnie pełny tekst jest dostępny w poezji.