drukuj

Francja - elegancja w Zielonej Górze

Otwarcie salonu Deni Cler

W środę o godz. 16.00 w Galerii Grafitt otwarto pierwszy w Zielonej Górze salon Deni Cler.

Kiedy dostałam zaproszenie na tę uroczystość, pomyślałam - pójdę, zobaczę. Nie wiedziałam, że na miejscu zastanę towarzystwo tak bardzo odmienne ode mnie. W tenisówkach, jeansach i z plecakiem na plecach czułam się jak przybysz z innej planety.

Pan grający na saksofonie od wejścia tworzył atmosferę eleganckich wyższych sfer. Dalej rozstawione stoliki ze słodkościami i szampanem jeszcze wyraźniej to podkreślały. Hostessy i ekspedientki z przyklejonymi uśmiechami uprzejmie rozmawiały z gośćmi.

A gośćmi były dystyngowane damy w wieku ok. 40, 50 lat. Wszystkie elegancko ubrane i umalowane na 10-centymetrowych obcasach. I wszystkie się znały. Odniosłam wrażenie, że jeden z organizowanych przez te panie bankietów przeniósł się po prostu do galerii handlowej.

Wyjątkowość chwili podkreślała również obecność samej Katarzyny Niezgody, prezes Deni Cler w Polsce. Swoją obecnością zaszczycił nas również Grzegorz Bloch, stylista aż z samej Warszawy.

Przedstawiciele marki szczycą się tym, że ich oferta skierowana jest do kobiet w każdym wieku. Ubrania hołdują klasyce, a wokół kobiety tworzą aurę zmysłowości.

I wszystko byłoby piękne, wytworne i eleganckie. I nawet mogłoby mi się spodobać, gdyby nie to, że pewnie była to ostatnia okazja, żeby pojawić się w tym salonie. Cena 1,7 tys. za sukienkę to dla mnie zdecydowanie za dużo.

Zdjęcia

  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler
  • Otwarcie salonu Deni Cler

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
barszczewska
barszczewska czw., 2011-09-01 16:34

oj pewnie

nawet tam nie wejdę

barbara
Lucyna
Lucyna czw., 2011-09-01 19:41

No ekstra sklep na

No ekstra sklep na kryzys=)))
Czy to ożywi umierająca galerię?
"Swoją obecnością zaszczycił nas również Grzegorz Bloch, stylista aż z samej Warszawy." o dzięki mu za to=)))))

Lucyna
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG czw., 2011-09-01 20:19

Super! Motoryzacja nam się rozwinie.

Pani kupi kieckę za parę tysięcy, przyjdzie do domu i powie;
Misiaczku, ta Toyota, którą mi kupiłeś w ubiegłym tygodniu, nie pasuje do sukienki. :(
Ale wiesz, w salonie VW widziałam cudne autko pod kolor. I do tych złotych szpileczek też będzie pasowało.

aski
aski pt., 2011-09-02 09:31

No cóż...

chyba można się tylko cieszyć, że taki sklep został otwarty. Przecież nie wszyscy ubierają się wyłącznie na wyprzedażach.
Skoro jest zapotrzebowanie to może być ich nawet pięć ;)

https://picasaweb.google.com/106481896623705871202