drukuj

Fotografie "Z ogrodu"

Fotografie kwiatów

Autor: Bolesław Polarczyk

T.D. Thoreau twierdził, że: Nie można opowiedzieć więcej niż się widzi". Kinga Krutulska, absolwentka instytutu Sztuki i Kultury Plastycznej Uniwersytetu Zielonogórskiego temu zaprzecza. Twierdzi, że można i stara się to udowodnić poprzez swoje fotografie.

Galeria Twórców Galera promuje, prezentuje głównie artystów młodego pokolenia. Nie posiada własnych pomieszczeń, budżetu, pracowników. Mimo to działa nieprzerwanie od 1997 r. To jedna z legend zielonogórskiego undergroundu.

W poniedziałkowy wieczór - 26 lipca 2010 - zaprosiła zielonogórzan do Piekarni Cichej Kobiety, gdzie odbyło się otwarcie jej 172. już wystawy. Tym razem są to fotografie Kingi Krutulskiej, a tytuł wystawy: "Z ogrodu",  mówi sam za siebie. To kwiaty, które autorka fotografowała w swoim własnym ogrodzie.

Wernisaż wystawy fotografii rozpoczął  Igor Myszkiewicz, który opowiedział o autorce - Kindze Krutulskiej. Mieszka ona w Letnicy koło Zielonej Góry. W 1999 roku ukończyła studia w Instytucie Sztuki i Kultury Plastycznej w Zielonej Górze. Od lat uczy fotografii w Policealnym Studium Reklamy i MCKiE Dom Harcerza w Zielonej Górze. Jej fascynacja starą fotografią spowodowała, że zdjęcia robi analogowo, sama wywołuje negatywy, pozytywy, używa tradycyjnych papierów barytowych i różnych sposobów barwienia materiału pozytywowego.

Jak mówi Kinga Krutulska : "Od lat też sama fotografuję. Najchętniej to co mnie otacza. Dokumentuję miejsce w którym żyję, charakterystyczne detale architektoniczne Zielonej Góry i naturę, także martwą. Cieszy mnie kiedy moje zdjęcia trafiają do ludzi."

Po krótkiej rozmowie z Autorką wyłania się obraz kobiety ciepłej, wrażliwej. Kobiety, która twierdzi, że: "sztuka współczesna krzyczy", co nie jest złe w różnych albumach, folderach, ale nie tu i teraz.
I to prawda, bo wystawa zdjęć Kingi Krutulskiej jest spokojna, stonowana, kwiaty i ich pąki piękne, chociaż wcale nie kolorowe. No właśnie, dlaczego nie kolorowe?

Autorka uważa, że  tylko oglądając zdjęcia czarno - białe możemy dostrzec więcej, możemy np. na zdjęciu ślubnym poczuć tę ważną dla ludzi chwilę, to co się wydarzyło, a nie skupiać uwagę na pięknej sukni, czy innym barwnym elemencie. Chyba coś w tym jest, bo któż z nas nie zachwyca się dzisiaj zdjęciami starymi naszych babć i dziadków ?

Na wystawie przeważają zdjęcia róż, kwiatów, które ja lubię najbardziej i jak się okazuje - autorka też.
Nigdy nie sądziłam, że pozbawienie ich kolorów pozwoli wydobyć takie piękno. Warto było przyjść,   żeby się o tym przekonać. Kinga Krutulska twierdzi, że jej fotografie są "takie babskie", kobiece, że niekoniecznie fotografuje tylko rzeczy piękne, bo fotografuje wszystko, co ją otacza i interesuje. Jej zdjęcia są, jakby nieodgadnione do końca, tajemnicze. Nie ma też w nich photoshopowych sztuczek, ani dodatkowej obróbki cyfrowej.

W tych surowych murach Piekarni Cichej Kobiety, w wielkiej sali, małe fotografie Kingi Krutulskiej wyglądają nad wyraz skromnie. Skromnie, z daleka, bo gdy tylko podejdzie się bliżej do każdego zdjęcia, można przekonać się o jego sile oddziaływania. Piękno, piękno i jescze raz piękno!

Mnie się zdjęcia bardzo podobały, z uwagi na technikę ich wykonania, przenoszą w przeszłość, uspakajają i - jak wynikało ze słów autorki - o to jej chodziło. Osobiście, chyba wolałabym oglądać je w mniejszym pomieszczeniu, ale to już takie moje osobiste odczucie.

Zastanawia mnie też, jak Kinga Krutulska odebrałaby nasze ostatnie zdjęcia z ostatniego Foto Day'a. Wiele z nich "krzyczy"... Krzyczy barwami, światłami, czy to mogłoby się jej podobać?

Może warto pokazać i zapytać?

Współpraca: Zdjęcia : Bolesław Polarczyk

Zdjęcia

  • Fotografie kwiatów
  • Autorka udziela wywiadu dziennikarce obywatelskiej, Emilce
  • Igor Myszkiewicz z Kingą Krutulską
  • Sala pełna
Bogusia
Autor:Bogusiagg: GG6410658

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Szwedka59
Szwedka59 wt., 2010-07-27 17:14

Fotografie z ogrodu

Pani Bogusiu dziękuję za komentarz.Ja napisałam króciutko ,za to Pani artykuł bardzo mi się podobał. GRATULACJE!!

Śnieżka
barszczewska
barszczewska wt., 2010-07-27 17:34

bardzo ładnie

napisane

barbara
Bogusia
Bogusia wt., 2010-07-27 18:06

Szare komórki

Dobrze, że nas panowie Marek i Maciej trochę z tym pisaniem poganiają, prawda? Tym sposobem nasze szare komórki tak szybko za nami, na emeryturę nie pójdą.
Cieszę się, że tekst się podoba, chociaż w kilku miejscach widzę konieczność poprawek.

B.H.-D.
Marek Pakoński
Marek Pakoński wt., 2010-07-27 22:48

Ale to wszystko dla Was :)

@Bogusia:

Sami wiemy że jak nikt dyskretnie nie naciska to człowiek woli posiedzieć w spokoju a nie gdzieś biegać ;)

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
krzysia
krzysia wt., 2010-07-27 20:14

ciekawa wystawa, cóż muszę

ciekawa wystawa, cóż muszę się wybrać sama, spokojnie spojrzeć na zdjęcia :))

krzysia
Bogusia
Bogusia wt., 2010-07-27 22:33

Do p.Moderatorów !

Bardzo proszę o zmianę autora zdjęć przy każdym zdjęciu. Ja napisałam, że jest nim Bolesław Polarczyk, ale moje imię też tam figuruje.

B.H.-D.
Marek Pakoński
Marek Pakoński wt., 2010-07-27 22:48

Pani Bogusiu!

@Bogusia:

Melduję że zrobione!

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Bogusia
Bogusia wt., 2010-07-27 22:54

Dziękuję

Bardzo dziękuję, bo już się bałam, że Pan w Kostrzynie na Woodstocku, a Bolek wystawi mi rachunek za naruszenie własności.

B.H.-D.
Marek Pakoński
Marek Pakoński wt., 2010-07-27 23:46

Ja nie w Kostrzynie :(

@Bogusia:

Ja na Alei Niepodległości...

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-