Foto-Day w Rokitnie - jak spędziliśmy ten dzień
Wszystko zaczęło się punktualnie o godz. 12.00 od obiadu.
Potem już wg. planu zwiedzanie i fotografowanie. Wszystkie drzwi były dla nas otwarte. Właziliśmy wszędzie a później jeszcze droga krzyżowa, od stacji do stacji. Ciekawie było, chociaż ja nie wszędzie wlazłam, ale Dominiak na pewno był wszędzie. Widziałam to na Jego aparacie, te Jego wymyślne fotki.
Na koniec zapowiedziane ognisko. Kiełbaski, musztardki, chlebki, ogóreczki, grzybeczki fundował znowu Ksiądz. MM-ka Gorzów stanęła na wysokości zadania, oni poprzygotowywali sałatki, ciasta i na pewno coś jeszcze. Było miło i przyjemnie tylko szkoda, że jak tak fajnie się zaczynało, to Dominiak dał hasło do odwrotu. Cóż, On ma obowiązki - nie mamy do niego pretensji.
Było cudownie. To był naprawdę wspaniale spędzony dzień.
Było nam jednak przykro, że nas z Zielonej Góry było tak mało i że Redakcja nie wysłała żadnego przedstawiciela.
BRAWO MM-ka Gorzów - Wy spisaliście się na 6-tkę z +
https://picasaweb.google.com/barszczewska.barbara/ROKITNO#
* * *
Zobacz nas na facebooku:
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra









































Kontakt:
Bardzo żałuję, że mnie z Wami
Bardzo żałuję, że mnie z Wami nie było, może innym razem?
Same znajome twarze. Piękna ta katedra, a zdjęcia na 5+.
To widać,
że było fajnie, na fajnych zdjęciach. Na pewno będzie jeszcze, co oglądać.
masz rację Basiu był to
masz rację Basiu był to wspaniały dzień, a Ty masz wspaniałe zdjęcia ...:-)
Niestety - tak wyszło :(
Do ostatniej chwili mój wyjazd stał pod znakiem zapytania. Dlatego nie pisałem wcześniej. Niestety - nie mogłem pojechać. Przepraszam barszczewską i innych uczestników Foto Day.