Foto Day - światła Zielonej Góry (konkurs)
Jako że zazwyczaj chadzam własnymi drogami, tak i w efekcie stało się tak samo i w tym dniu. Mimo szczerych chęci - nie nadążyłam za cała grupą. Ale w trakcie tu i ówdzie pojawiały się zagubione osoby z "wędkami" w rękach - jak to stwierdził jeden z przechodniów (poniekąd była to słuszna uwaga, bo było tak mokro, że może i coś by się złapało), więc nie tylko ja się gubiłam. ;-)
Całość jest robiona w tym jednym dniu. Chciałam spróbować wszystkiego: i troszkę Zielonej Góry nocą, i malowania światłem, i samochodów - widm, z których zostają jedynie światła.
Jedynie nad czym ubolewałam w tym dniu to, że było za jasno. Pierwotny zamysł spalił, bo kompletnie nie można było rysować latarką na obiektach. Nawet w ciemnych zaułkach. No ale miała to być Zielona Góra, a nie rysowanie światłami. :-)




































Kontakt:
Dla mnie
Dla mnie nr 1 i 9 są całkiem fajne. Pozdrawiam
Bardzo ciekawa i oryginalna
Bardzo ciekawa i oryginalna galeria. Widać niekonwencjonalne podejście do tematu. Dla mnie 1, 3 i 9 najlepsze. Nie rozumiem dlaczego miałaś problem ze zbyt dużą ilością światła nawet w zaułkach. Ustawienie dużych wartości przesłony gwarantowało czasy rzędu 20-30 sekund, a to chyba powinno wystarczyć.
Chodzi o to,
@Alchem:że przy całkowitych ciemnościach można pisać światłem na obiektach. Tutaj było na to za jasno. :-)
Ja rozumiem co chciałaś zrobić
@ann:i dlatego się dziwię, że było na to za jasno. Patrząc na zdjęcia zapowiadające imprezę (malowanie światłem przy fontannie) to chyba nie można powiedzieć, że panują tam ciemności, a jednak udało się osiągnąć przyzwoity efekt.
Z tym malowaniem
@Alchem:chodziło mi troszkę o coś innego. O podświetlanie obiektu, który fotografujemy, a raczej uwypuklenie światłem konturów. :-)
A jeśli chodzi o malowanie latarką przed obiektywem, to malowałam, ale.. poza. :-)
hmm, nie wiem jak powstało 9,
hmm, nie wiem jak powstało 9, ale jest fajne. Drugie też fajne, ale by było super, gdyby był jakiś kontrapunkt :(