Fontanna bez siku to jak harcerz z flachą - czyli kto tu ściemnia?
Cztery głowice umieszczone wokół ślicznej rzeźby sikają w górę.
Dwie są dobrze ustawione i wyrzucały ładne snopy wody na dość przyzwoitą wysokość.
Piszę, w czasie przeszłym bo oto
jest niedziela, dzień ciepły i słoneczny a fontanna nie sika.
Wiele rodzin wybrało się na spacer do nowej atrakcji miejskiej.
I co? Ano, po naszemu.
Nie miał kto włączyć fontanny? Kto miał to załatwić? Może druch Zbigniew Czarnuch?
Jeśli ktoś pospieszy z wyjaśnieniem, że to październik i fontanny w naszym kraju mają ministerialny zakaz sikania to w rewanżu zapytam - a kto załatwił zezwolenie na sikanie w październikową sobotę?
Niebawem zamieści na mm-ce swój fotoreportaż Alicja Skowrońska. Ona, jako artystka potrafiła tak sfotografować fontannę, że wyda się wam prześliczna.
Ale wynika, że to atrapa, jednodniowa atrakcja.
Następne włączenie zapewne z okazji 1 maja 2012 r. Trudno, poczekamy !
A tak chciałem sie cieszyć !



























Kontakt:
Tak...do tego Alicja tak ją
Tak...do tego Alicja tak ją pewnie sfotografowała, że bedzie wyglądała jakby sikala!
Całkiem w porządku fontanna...tylko z której strony będzie sikało? I co? Bo ja już mam myśli kudłate ;p
...
Rozumiem, że podziemia dlatego są otwarte, żeby było czysto i higienicznie. :):)