drukuj

Focus Mall był zamknięty. Fałszywy alarm o bombie

1.

(archiwum GL)

Dzisiaj około godz. 9.30 w Zielonej Górze został zamknięta galeria handlowa Focus Mall. Pracowników poinformowano, że przyczyną zamknięcia są kłopoty techniczne. Jednocześnie jednak policjanci rozpoczęli przeszukiwania bomby lub ładunku wybuchowego.

Wszyscy z wyjątkiem kierowników stoisk zostali wyproszeni na zewnątrz. Cała akcja ma się zakończyć do godz. 12.00. Wtedy galeria ma być ponownie otwarta dla klientów. Na razie policja i kierownictwo nie udziela żadnych dodatkowych informacji. Wjazdu na teren Focus Mallu pilnują radiowozy. Na zewnątrz budynku na rozwój sytuacji czeka ponad 100 pracowników.

O godz. 12.00 policja oficjalnie zakończyła poszukiwania rzekomej bomby. Na szczęście nic nie znaleziono. Galeria została ponownie owtarta a pracownicy wrócili do swoich sklepów. Życie wróciło do normy. Policja postara się teraz znaleść dowcipnisia, który podniósł fałszywy alarm. W ostatnich dniach przez Polskę przetoczyła się fala takich zgłoszeń.

Zdjęcia

  • 1.
Serwis MM Zielona Góra powstał po to, abyśmy jako mieszkańcy Zielonej Góry oraz powiatu zielonogórskiego mieli własną przestrzeń, w której możemy opublikować artykuł, poinformować innych o ciekawym wydarzeniu. Jest to portal zielonogórzan, tworzony przez nich samych! Możemy tu pisać artykuły, dodawać galerie zdjęć, informować o spotkaniach czy imprezach. Charakteryzuje nas mikro-lokalność, więc śmiało informujmy się nawzajem o wszystkim, co nas dotyczy i o tym, czym żyjecie Wy, Wasi bliscy lub czym żyje cała Zielona Góra: dziurach w osiedlowej drodze, udanym spotkaniu lokalnego stowarzyszenia, świetnych urodzinach, imprezie w pobliskim pubie, wypadku w centrum miasta. Teraz każdy z nas może być dziennikarzem, dzięki MM Zielona Góra łatwo dotrzemy do rzeszy odbiorców, a materiały z tego serwisu będą trafiały również na łamy Gazety Lubuskiej oraz do serwisu gazetalubuska.pl. Jeśli potrzebujesz pomocy, podpowiedzi – jesteśmy do Twojej dyspozycji. Bądźmy w kontakcie! Zespół MM Zielona Góra Magda Weidner (mweidner@gazetalubuska.pl) Anna Szmytkowska (mszmytkowska@gazetalubuska.pl)
Redakcja MM
Autor:Redakcja MMgg: GG12918332 lub 6947306

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
WIELKI BRAT
WIELKI BRAT czw., 2011-07-21 11:16

BUUUM!!

Pewno kupcy i restauratorzy deptakowi w akcie desperacji................

WIELKI BRAT
aski
aski czw., 2011-07-21 11:20

:))))

komentarz ubawił mnie ;)))

https://picasaweb.google.com/106481896623705871202
Szambelan
Szambelan czw., 2011-07-21 12:24

I mokną na deszczu? Ta Policja jest okropna! Wypędzają z miejsc

pracy najemnej.
...
A Karol Marks opisał takie kapitalistyczno - policyjne działania w "Kapitale". Powstawały filmy francuskie, włoskie, amerykańskie a nawet polskie ze Śląska.
...
Oby tylko nie zwalili na Palikota który w naszym regionie spotyka się z wyznawcami.
...
Ale wypędzać i to na deszcz (?) - to łamanie praw człowieka !

Szambelan
Szambelan
Szambelan czw., 2011-07-21 12:26

Do Redakcji Moderującej PYTANIE ! Czy zamazywanie tablic

rejestracyjnych nie obowiązuje w przypadku DONOSZENIA NA POLICJE ?

Szambelan
Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski czw., 2011-07-21 12:44

Odpowiedź

Nie dotyczy ;) Pozdrawiam

aski
aski czw., 2011-07-21 15:05

Alarm okazał się fałszywy

z informacji jakie podaje GL wynika, że cyt. "... podobne alarmy miały miejsce w środę w galeriach w Gdańsku, Poznaniu i Lubinie. Tam też niczego nie znaleziono. Policjanci szukają autorów głupich żartów. ..."

Mnie natomiast zastanawia ostatnie zdanie artykułu :
cyt. "Kierownicy stoisk liczyli tez straty. Niektórzy wycenili je na kilka tysięcy złotych."

czy te wyliczone kwoty to jest utracony zysk z trzech godzin kiedy to były zamknięte stoiska ? czy może przeszukujący Policjanci coś uszkodzili ?
Ani jednego ani drugiego jakoś wyobrazić sobie nie mogę.

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110721/POWIAT16...

https://picasaweb.google.com/106481896623705871202
Maciek Gniazdowski
Maciek Gniazdowski czw., 2011-07-21 18:43

jeśli mają dzienny obrót ok. 10 tys. złotych i więcej,

@aski:

to 30% z tego może sięgać paru tysięcy. Na biednych więc nie trafiło ;-).

MaciekMG http://zgfoto.hekko.pl/
Bogusław Strzegowski
Bogusław Strzegowski czw., 2011-07-21 17:47

To niedopuszczalna selekcja!!!

To najnormalniejsza w świecie ściema ze strony... no właśnie kogo? Policji czy administracji Focus Mall. Zrobiono "kuchę" jakiej od dawna nie pamiętam w tym mieście. Ewakuowano klientów i pracowników Galerii, a w środku kazano pozostać kierownikom, bo jak to ujęła GL cyt: "Kierownicy zostali, by pilnować stoisk, a także, by ewentualnie podpowiadać, gdzie bomba mogłaby być podłożona." To ja czegoś nie rozumiem. Ewakuuje się jakąś część ludzi, a pewną grupę pozostawia się w miejscu bezpośredniego narażenia życia!!!! Ludzie co to ma być??? Selekcja podczas ewakuacji.??? Niestety ani administracja ani Policja nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego żąglowano ludzkim życiem... Przecież to nie były ćwiczenia. Dlaczego nie ewakuowano wszystkich!!!! Czyżby obawa o straty materialne była bardziej priorytetowa niż ludzkie życie kilkudziesięciu pracowników. Czy ktoś potrafi mi powiedzieć ile kosztuje ludzkie życie??? Czy podczas pożaru także kierownicy pozostaną na swoich stanowiskach?...Farsa!!!

http://zgfoto.hekko.pl/ http://www.fotoferia.pl/u/hagall
Maciek Gniazdowski
Maciek Gniazdowski czw., 2011-07-21 18:44

może dlatego pozostawiono kierowników stoisk,

@Bogusław Strzegowski:

aby uniknąć remanentów i spisów z natury po alarmie bombowym (bo to oni są chyba odpowiedzialni materialnie)?

Wyobraź sobie, że po zakończonym alarmie i wprowadzeniu wszystkich z powrotem okazuje się, że tu i ówdzie brakuje jakiegoś towaru. Kto winny? Straż, policja? No dobrze, są kamery, ale obejmują nie cały obiekt. Poza tym, jak sądzę, w wewnętrznych magazynkach kamer nie ma. Kierownik placówki szybko też może powiedzieć 'to tutaj nie stało'. Szybciej może wskazać to, co odmienne jest od normalności.

Dlatego myślę, że pozostawienie po jednej odpowiedzialnej osobie na stoisko było rozsądnym rozwiązaniem. Pożar, wybuch, czy zalanie obiektu są automatycznie połączone ze stratami i po czymś takim klientów się nie wpuszcza, konieczne jest zabezpieczenie stanu i spisanie strat. Natomiast jeśli mamy alarm, kontrolę i odwołanie alarmu, to po wszystkim wracamy do zwykłej pracy, na obiekt wchodzą klienci i handel odbywa się normalnie.

Poza tym, nawet jeśli policja niezbyt poważnie potraktowała zgłoszenie (bo np. w 90% byli pewni, że to głupi żart, w końcu takie rzeczy dotąd u nas się nie zdarzyły) to odpowiednie procedury obowiązują i zlekceważenie instrukcji alarmowych skutkuje tym, że ktoś potem oberwie po d..pie. A nikt obrywać nie lubi. Wręcz przeciwnie, będą pochwały i wyróżnienia za sprawną akcję.

Rozumiem Twoje zdenerwowanie, na pierwszy rzut oka tak to wyglądało, jak system rozminowania w II wojnie światowej stosowany przez marszałka Żukowa.

MaciekMG http://zgfoto.hekko.pl/
Bogusław Strzegowski
Bogusław Strzegowski czw., 2011-07-21 18:48

No chyba przeadziłeś Maćku!

Twoja teza obrazuje wyższość strat materialnych nad bezpieczeństwem tych którzy zmuszeni byli zostać w miejscu zagrożenia. Dla mnie żadna strata materialna nie jest w stanie nawet zrównać się ze stratą ludzką. A przecież jeszcze raz przypominam, to nie były ćwiczenia, więc zakładanie że na 90% to tylko żart jest wysoce niestosowne. Założenie jest proste, zagrożenie jest albo go niema. Skoro było to, dla mnie i mojego toku myślenia, narażono kilkadziesiąt osób na... no właśnie czy Ty Maćku i inni czytelnicy zastanowiliście się co byłoby gdyby to coś co okazało się żartem eksplodowało. Wtedy pojawiłyby się komentarze, dlaczego pozostawiono tam ludzi!!!???? Wtedy też byłyby straty materialne i pewnie o wiele większe - nieprawdaż ?... Więc w moim odczuciu decyzja o pozostawienie jakiegokolwiek czynnika ludzkiego była karygodna!!!

http://zgfoto.hekko.pl/ http://www.fotoferia.pl/u/hagall
Maciek Gniazdowski
Maciek Gniazdowski czw., 2011-07-21 19:09

Być może, być może

@Bogusław Strzegowski:

ale w ostatecznym rozrachunku rachunek prawdopodobieństwa i ekonomia decydują ;-(((, niestety!

Na miejscu byłaby tu wypowiedź policjanta, coś w końcu zadecydowało o takiej formie przeprowadzonej akcji. No ale 'studencie, studenciku, siedź na d..ie, nie ryzykuj'! Nie dziwi mnie, że nikt z policji tu na forum jeszcze nigdy nie zabrał głosu. Może za jakiś czas, gdy MM-piszący staną się rozpoznawalni w mieście, będziemy mogli przekazać głos policjanta, rzecz jasna, incognito, w podobnych przypadkach.

MaciekMG http://zgfoto.hekko.pl/