Epizody czy Akcenty czyli badania nad pobytami Fryderyka Chopina w Grünbergu.
Z utęsknieniem czekamy na „Wielką Historię Zielonej Góry” którą piszą na zlecenie radnego Jacka Budzińskiego historycy związani z Uniwersytetem Zielonogórskim.
Tymczasem wspominamy lata przeszłe gdy tłumaczono nam jak doszło do powieszenia na sulechowskim ratuszu tablicy upamiętniającej koncertowanie młodego Chopina w tym miasteczku.
Znaleźli się tacy co kwestionowali takie wydarzenie. To z tych co kwestionują istnienie armii która przegoniła władze i wojska III Rzeszy z Grünbergu.
Takim i podobnym zmieniaczom historii oczywistej dedykujemy książeczkę pod tytułem „Epizody czy Akcenty czyli badania nad pobytami Fryderyka Chopina w Grünbergu.”
Gdyby ktoś chciał badania powtórzyć to radzę penetrować ówczesne gazety aby w rubrykach towarzyskich prześledzić co się działo pomiędzy 5 listopada 1830 (kiedy Chopin opuścił Polskę) a 10 września 1831 gdy artysta zameldował się w Paryżu.
Co robił w Grünbergu, gdzie zamieszkiwał oficjalnie a gdzie bywał towarzysko na degustacjach, którym pannom udzielał szybkich lekcji gry na cztery ręce... o tym można by się doczytać jeśliby
Jeśli by w tym mieście osobom u władzy wolno było mieć poczucie humoru.



























Kontakt: