drukuj

Electroclash, czyli IAMX, Fisherspooner czy Skinny Patrini w Electrohead - czwartek, godz. 20.00, Radio Index

Ladytron w Electrohead!

Zrzut ekranu z Youtube

W zeszłym tygodniu podzieliłem się z Wami jednym z ważniejszych moich odkryć kilku ostatnich lat - Android Lust, czyli Shikhee, tworzącej bardzo swoją, bardzo ciekawą, niestandardową i trudną do skategoryzowania muzykę. W tym tygodniu będzie... prościej i skoczniej :)

Urodzona w Bangladeszu, nienawidząca seksizmu, nigdy nie ucząca się na niczym grać (zawodowo) Shikhee swój projekt pt.: Android Lust założyła w 1995 roku, wydając rok później demko Foreign Body. I wtedy narodził się jej styl, połączenie rocka, gotyku, punku i industrialu, a także elementów muzyki klasycznej. Wszystko to przyrządzone na 6 albumach studyjnych (ostatni - The Human Animal - wyszedł niespełna miesiąc temu), zamknięte w psychodelizujący, wykrzyczany, połamany projekt muzyczny, który najpełniej można odkryć, słuchając na słuchawkach, albo bardzo głośno.

Zaprezentowałem Wam 12 utworów. Oto playlista:
Android Lust:
01. Cherished Agony - album: Evolution
02. Spine - album: Resolution
03. Kingdom Of One - album: The Dividing
04. Stained - album: The Dividing
05. Another World (Queen Wasp) (Remixed By Entropy) - album: Stripped and Stitched
06. Sin - album: Stripped and Stitched
07. Lover Thine - album: Devour, Rise, and Take Flight
08. Hole Solution - album: Devour, Rise, and Take Flight
09. Dragonfly - album: Devour, Rise, and Take Flight
10. Linguae - album: Devour, Rise, and Take Flight
11. Into the Sun - album: The Human Animal
12. It's on You - album: The Human Animal

A co w przyszły czwartek, 2 września, o 20.00? Spora dawka electroclash'u, wybrana przez Anite Lipińską ;)

Cóż to jest ten Electroclash? To muzyka elektroniczna wywodząca się z punka, new wave, new romantic i electro - silnie inspirowana klimatem lat 80.. Electroclash tworzony jest z pomocą - często analogowych - syntezatorów i automatów perkusyjnych pod kontrolą sekwencerów, z wokalem na przykład w postaci melorecytacji. Utwory utrzymane w nurcie electroclash opowiadają - w prostych, rytmicznie skandowanych słowach - o życiu zdominowanym przez zdobycze techniki, o upadku wartości moralnych - i oczywiście o imprezach, poszukiwaniu sensu egzystencji, miłości, pożądaniu.

Electroclash łączy się ze specyficznym stylem ubierania i sztuką - wzorowanych trochę na tym, co w latach 80-tych było najbardziej kiczowate, a trochę na pracach Andy'ego Warhola i Vivienne Westwood.

I właśnie o tym nurcie muzycznym, gościnnie - jako że "ponoć" zna się na tym odrobinę lepiej niż ja -  - opowie w czwartek kilka słów słuchaczom audycji "Electrohead", czyli electro w głowie Anita Lipińska. Ja pierwszy raz w Electrohead nie będę mówił wprost do siatki mikrofonu, a Anita puszczać tych parę utworów bardzo znanych, i kilka znanych mniej, coś krajowego, coś zagranicznego, coś słodszego i coś bardziej na ostro, coś pogodnego i coś melancholijnego też. Dla każdego coś miłego - przynajmniej taką nadzieję żywi prowadząca, dla której będzie to debiut radiowy.

Zapraszam(y) do włączenia odbiorników w ten czwartek o 20 tej. Akademickie Radio Index, dostępny również przekaz online (strumieniem).

Współpraca: Anita Lipińska

Zdjęcia

  • Ladytron w Electrohead!
Czytam, oglądam, głaszczę koty.
Marek Pakoński
Autor:Marek Pakoński

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać