drukuj
Dziwne dziury w słupach nośnych frontonu Teatru im. L. Kruczkowskiego
Utworzono: 08-09-2010, godz. 21.55, Ostatnia aktualizacja: 09-09-2010, godz. 10.10
Taką dziurę można zagruntować cementem w ciągu godziny.
A może dyrektor nie wie o tym? Wszak czynnie zaangażowany w codzienne przemarsze ekipy Bachusowej patrzy w górę, a te ubytki muru są na zbyt niskim poziomie.
Ktoś (chyba dowcipnie) podpowiedział, że to początek archeologicznych wykopalisk pod teatrem.
Tak czy inaczej te dziury szpecą i można je nawet owinąć jakąś materią ze starej kurtyny.
INFORMUJĘ, że lubię teatr, a Pana Dyrektora nawet cenię. Ale to, o widzę, mnie zasmuca.



























Kontakt:
Dyrektor niech będzie zaangażowany do końca w...
... Bachusa przemarsze. Jest ważnym ogniwem w tych kapitalnych widowiskach!
Tak...zakryć i udawać, że nie
Tak...zakryć i udawać, że nie ma...
Mam nadzieję,
że ktoś je zrobił by sprawdzić stan zbrojenia.
Bo jeśli same się zrobiły...
Dziś minikorowód z godz. 17.00 nie miał prowadzącego.
W trójgraniastym kapeluszu i długim czarnym płaszczu. I fajnie gadającego. Może uzupełniał ubytki?