Dziś spotkanie MM-kowiczów - 16.00, ogródek "4 Róż"
Ze spraw stałych - myślę, że spróbuję wytłumaczyć jeszcze raz Szambelanowi (i innym zainteresowanym), co to są tagi i dlaczego MUSZĘ JE ZMIENIAĆ, oraz - wszystkim chętnym - postaram się wyjaśnić, dlaczego jako moderator MUSZĘ zmieniać różne rzeczy w Waszych artykułach.
Jako, że za 2 tygodnie udaję się na 3-tygodniowy urlop - proponuję abyśmy dziś ustalili jakiś Foto Day miejski - może drugą odsłonę nocnego fotografowania? A może cykl "winnice"? A może "w poszukiwaniu Grunbergu", czyli tropienie śladów niemieckości w mieście? Ten FD odbyłby się powiedzmy od 1 do 7 sierpnia ;)
Z rzeczy nowych - mam nadzieję, że spotkają się "na żywo" wszyscy, którzy tak się ostatnio pokłócili na MM. Pamiętajcie, że w Internecie łatwo o agresję słowną. Warto spotkać się w 4 oczy i przegadać różne sprawy. Zapraszam.
Poza tym jestem otwarty na Wasze sprawy, pytania czy interpelacje.
Wtorek, godz. 16.00, ogródek Klubu Muzyczno - Artystycznego 4 Róże dla Lucienne (przy ratuszu).



























Kontakt:
Będę wraz z nagrodami za moje
Będę wraz z nagrodami za moje ostatnie gdzie to jest. Zwycięzcy będe na was czekać! :)
Emilio, na mnie nie będziesz czekać.
@Emilia_Drozłowska:Mam ''przepustkę" w tym czasie.
Chyba czemu nie
Poznam niektorych live, wiec rusze chyba 4 litery do 4 roz:D
Pani Emilio
Bardzo mi przykro, ale nie będę mogła przybyć na spotkanie.Właśnie dziś mam w moim bloku odczyt wodomierzy, od godz.17 tej i muszę być obecna w domu. Bardzo serdecznie pozdrawiam i przepraszam. Barbara N.
Nie ma problemu , nagrodę
@skorpion:Nie ma problemu , nagrodę przyniosę, albo na następne kolegium, albo zostawię w redakcji :)
... "którzy tak się ostatnio pokłócili na MM" ...
Wolnego Panie Marku Pakoński!
Nie miał prawa komentować Bogusław_ZG? Nie miałam prawa dać swojego komentarza? Nie miała prawa pisać pani Domino47? Ten głos był wprost bezcenny. Głos milczącej większości. Wiele sygnałów przekazała, które należy wziąć do serca.
No, ale komentarze nasze nie były zgodne z linią partii. Kierunek wskazany - Wszystko tobie ukochana grupo, nasze myśli, nasze słowa, czyn...
Ja głosu nie podnosiłam, ale to mnie sugerowano zamknąć usta. To nie była kłótnia bo podczas jej trwania też można się dogadać. To było tzw. "branie za mordę". Nie my (również Bogusław_ZG, Domino47) braliśmy się za nie...
Mam wrażenie że odpowiedziałem na to wszystko
@Alicja Skowrońska:Ale zreasumuję:
- Każdy ma prawo dać komentarz.
- W mojej opinii komentarz Bogusława_ZG był słuszny - Bogusław miał rację upominając Tomka Dominiaka - celem był bowiem warsztat dziennikarski. Jednak upomnienie było podane w formie agresywnej - stąd na początku nie doczytałem sedna (jak pewnie również wielu innych czytelników).
Każdy ma prawo komentować. Każdy może pisać. Co więcej - krytyka jest podstawą wypowiedzi dziennikarza obywatelskiego (moim zdaniem). Ale na litość boską - niech to będzie krytyka a nie dziabanie komuś palcem w oko. Jest różnica w napisaniu: "to co napisałeś jest kiepskie, miałkie i nie do obrony" a " piszesz jak zawsze bzdury i należysz do TWA" prawda?
Nie chcę agresji na MM i będę MM od agresji bronił. Uważam że można się ostro pokłócić - ale nie ubliżać komuś ani nie obrażać. Nawet ostatnia dyskusja pod artykułem "O co ci chodzi geju" pokazała, że jest to możliwe. Prawda?
A linie partii, TWA czy inne tajne spiski to naprawdę jak czytam to wysypki dostaję :(
Swoją drogą - proszę o rozmowę Pani Alu!
Brawo! Brawo! Brawo!
@Marek Pakoński:Widzę. że Pan komenty czyta chyba tak jak ja gazety, od ostatniej strony. :))
Jeśli ten komentarz;
http://www.mmzielonagora.pl/artykul/wandalizm-na-ul-wyszynskiego-6-38203...
był agresywnym atakiem, a nie próbą wykazania pójścia na łatwiznę,
a ten komentarz;
http://www.mmzielonagora.pl/artykul/wandalizm-na-ul-wyszynskiego-6-38203...
był kulturalnym przywołaniem agresora do porządku, to nic do dodania tu nie ma.
Bez komentarza. :)))
W końcu tę łatwiznę /tu obstaję przy swoim/ popełnił tak doskonały dziennikarz jakim się z oburzeniem na krytykantów przedstawił tu;
http://www.mmzielonagora.pl/artykul/jesli-potrafisz-lepiej-zrob-albo-zam...
gdzie innym, nic nie znaczącym MM-kowiczom dla MISTRZA do niego?
Za wysokie progi!
Ja nie z tej parafii, drugiego policzka nie będę nadstawiał, wystawię łokieć.
A za Pana komentarz daję piąteczkę!
Tak na wszelki wypadek, by znów huzia na Józia nie było.
Moja naiwność
@Bogusław_ZG:Ja naprawdę uwierzyłam, że to już przeszło do historii MM-ki i, że Panowie uścisną sobie dłonie. Szkoda.
Panie Bogusławie, a może
@Bogusław_ZG:Panie Bogusławie, a może zakopiemy topór niezgody i pogadamy sobie na GG. Myślę, że dojdziemy do porozumienia i możemy to zrobić poza MM-ką. numer jest na moim profilu. Pozdrawiam
Oj Panie Bogusławie
@Bogusław_ZG:Nie mam zamiaru się z Panem kłócić. Widzę, że chce Pan krytykować kogoś ale nie chce Pan wysłuchać krytyki siebie. I tyle.
Przykro mi Pani Alicjo
@Alicja Skowrońska:że zwrócenie uwagi na wypowiedzi formę
Pani przemienia na "branie za mordę"
w takim razie przepraszam
trudno......,
sam do ukarania się zgłaszam.....
i słusznie....
ukarać świerszczyka....
po co swój nos
w nie swoje wtyka......
serdecznie pozdrawiam i nad karą się zastanowić namawiam
świerszczyk całkiem się podporządkuje
a teraz pozwoli Pani że się świerszczyk
na jakiś czas sam wyloguje....
Ponieważ nie będę na spotkaniu, zadam pytanie teraz.
Czym się różni pytanie od wspomianych w artykule interpelacji?
Chodzi o zdanie "Poza tym jestem otwarty na Wasze sprawy, pytania czy interpelacje."
A już odpowiadam!
@Krzysztof Gawryluk:Pytanie to dla mnie forma wyrażenia ciekawości i pragnienie uzyskania odpowiedzi.
Interpelacja jest bardziej ukierunkowana na zmianę - interpeluje się w jakiejś sprawie.
Ale oczywiście jeśli chce pan obśmiać to co napisałem to zapraszam - mam takie głupie zwyczaje w pisaniu archaizującym a na dodatek zaraziłem się niegdyś stylem wypowiedzi "kolegi kierownika" z Jacka Fedorowicza. Zapewne stąd ta granicząca z masłem maślanym zbitka ;)
W takim razie …
@Marek Pakoński:Dziękuję za odpowiedź i odniesienie się do mojego pytania
taki dzień,
że zapomniałem który to dzień.
Szkoda, że kolejne już spotkanie, dzisiejsze, mi uciekło
Na pewno będę na zapowiadanym koncercie Country Five w ogródku Czterech Róż Dla Lucienne (w sobotę 9 lipca o godz. 20tej), no i w ogródku Czterech Róż we wtorek 12 lipca o 17tej (a tu już w celach wyłącznie towarzyskich ;-).
Szkoda, bo
było ciekawe i dołączyli nowi MM-kowicze z fajnymi pomysłami i uwagami.
Cóż, 25 lat z jedną żoną to chyba srebrne wesele?
Tak się złożyło, że dziś mi się przytrafiło ;-), stąd nieobecność usprawiedliwiona. Niestety, koleżanka małżonka w napadzie wstydliwości połączonej z dyskrecją absolutnie mi zakazała umieszczania zdjęć, a byłoby co pokazać!
Pozostaje Wam wierzyć mi na słowo ;-).
O joj Maćko!! Ty ze swoim
@Maciek Gniazdowski:O joj Maćko!! Ty ze swoim spokojnym usposobieniem to i złote gody bedziesz obchodził :D Dobrze ma Twoja kobieta hi hi hi Gratuluję ;)
Spox, Milena!
@Milena:ZUS nie dopuści! Balcerowicz rulez!
Panią Gniazdowską pamiętam jak dziecięciem była.
@Maciek Gniazdowski:Do tej samej co ja podstawówki chodziła. Teraz pewnie inaczej wygląda...
No pewnie, Alu!
@Alicja Skowrońska:Nie przypuszczasz przecież, bym niewinne dziecię w podkolanówkach zniewolił ;-).
Sam w tamtych latach byłeś chłopięciem i...
@Maciek Gniazdowski:... nosiłeś krótkie porcięta, bawełniane podkolanówki i krótkie włosy (wszystkie). Dlatego nawet mnie głowie inne przypuszczenia.
Ech, w tamtych latach to startowałbym do Romy
@Alicja Skowrońska:i sióstr szczypawic ;-). Miejmy nadzieję, że Roma z Nju Jorku zleci do nas choć na chwilę ;-). Tylko z kim zostawi Maksia?
Wciąż mam nadzieję na białe kaftaniki i fioletowe kapelusze (rok temu planowaliśmy happening, ale coś jakoś nie wyszło).
Czy ktoś wie, mamy szansę na występ Polkaholix'ów w Zielonej Górze, czy też będę musiał puszczać ich z mp3?
BRAWO!
@Maciek Gniazdowski:Macieju - gratuluję Wam z całego serca!
Maćku serdeczne gratulacje
@Maciek Gniazdowski:z okazji 25 lecia...
(oczywiście żonie)
bo Ty
(no cóż)?????
....
lecia... lecia...
i tak Cię nie "polecia"...
czemu nie dziwię się....
ale podziwiam , że Ci chciało się ...
(żarcik) nic nie "warcik".......
pozdrawiam Twoją żonę
bo takiego jak TY
gdyby nie miała
to by łzy roniła słone....
...no to gratulacje dla
...no to gratulacje dla małżonki tyle lat wychowywać nie swojego dzieciaka=))
A tak na poważnie to WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!
Facet to ma klawe życie!
@Lucyna:A żona, nieraz, niełatwe ;-). Gdyby wszystko miałoby być takie łatwe, gdzież tu miejsce dla satysfakcji z osiągnięć wychowawczych?
A tak na poważnie, MIŁO MI, DZIĘKUJĘ!
Jubilaci umknęli uwadze urzędników?
A czemuż to w filharmonii Szanownych Jubilatów nie widziałam, gdy Szwedkę59 z jej małżonkiem fotografowałam?
Kolejnych Jubileuszy w zdrowiu i miłości życzę obojgu.
Bogusiu, no to Aneta nie ma wyjścia...
@Bogusia:Musi kobieta wytrzymać jeszcze raz tyle...
Z okazji 25 - lecia
dalszych marzeń tych przyziemnych jak i tych podniebnych dla was ;-)))
Dzięki, już przypinam Anetę do Rico na lotnię!
@krzysia:Ja pozostanę przy przyziemnych ;-).
Dużo szczęścia w zdrowiu na
Dużo szczęścia w zdrowiu na następnych 2 razy po 25 lat. Maćku nie musicie czekać aby Was uroczyście przyjęto Wystarczy 15, bo 40 lecia też są obchodzone uroczyście,
My takie właśnie obchodziliśmy o czym powyżej napisała Bogusia.
Pozdrawiam.
Spotkanie było ciekawe!
Pojawili się nowi MM-kowicze, bardzo konkretnie pogadaliśmy o pomysłach na różne sprawy, m. in. na winobraniowy Foto Day, ale również i fotoreportaż "zanikające zawody" i wiele, wiele innych. Paweł Kaleta zaproponował wsparcie pomysłu renowacji cmentarza żydowskiego przy ul. Chmielnej - zdecydowanie wspieram i namawiam do pisania o tym temacie!
Dziękuję wszystkim za uczestnictwo :)
Moderatorze Łaskawy. Foto i tekst AKTUALNY ale nie mogę
poprawić literówek bo naciśnięcie Del wyłącza komputer. Co zrobić? Pomożecie?
???
@Szambelan:Ale ja nie wiem o co chodzi. Na wyłączanie komputera nie pomogę. Literówki mogę zaś poprawić :) W tym tekście o słupie ogłoszeniowym, który jest szkicem? A mam go opublikować?
Dziś spotkanie. . .
Na pewno było KOLOROWO.
W grupie raźniej, a wymiana uwag, okazała się niezbędna.