Dzieci Ireny Sendlerowej

na zdjęciach Irena Sendler oraz Jej córka z prawej
Filmowa Góra zaprosiła nas wszystkich w dniu 23 listopada do Sali Kinowej lokalu „4 Róże dla Lucienne" na projekcję filmu „Dzieci Ireny Sendlerowej", oraz spotkanie z Jej córką Panią Janką Zgrzembską. Wypełniliśmy całą salę. O Irenie Sendler wiemy, że uratowała około 2500 dzieci żydowskich, że za to cierpiała w murach Gestapo, że właśnie nadano Jej imię szkole w Przemkowie oraz, że wiele szkół nosi już Jej imię, nawet w Niemczech.
Bruno Kieć wprowadził nas w nastrój filmu i przedstawił nam Panią Jankę, która okazała się całkowicie normalną osobą z którą nawiązaliśmy bardzo fajny kontakt.
Odpowiadała nam uczciwie i solidnie na wszelkie zadane pytania. Wiadomo, że była córką niezwykłej kobiety, może przez to miała Jej trochę mniej niż inne dzieci zwykłych matek, ale na pewno miała matkę kochającą i wrażliwą.
Mnie osobiście zaintrygowała osoba Ireny Sendler i sprowokowała do myślenia.
Zawstydziłam się, kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że ja odsuwam od siebie myśli, które mogłyby sprawić, że zacznę się wzruszać czy denerwować, że nie chodzę na filmy, albo nie oglądam w domu filmów o tematyce trudnej bo o krzywdzie ludzkiej czy brutalności, a ona i wielu innych bohaterów wojny czy życia, borykają się z tym w każdej minucie, każdego dnia.
Czy ja przypadkiem nie jestem za wygodna?



























Kontakt:
Już chciałem pochwalić artykuł pani barszczewskiej ale boję się
Tak dużo notowała w dużym zeszycie.
Temat istotnie trudny, bo chwytający za serce.
* * *
O Bruno Kieciu - sama prawda.
Widać nowe możliwości MM-ki
Wykorzystane w szacie graficznej tego artykułu. Brawo!
Najstarszym Kawalerem Usmiechu
W wieku 97 lat, poruszająca się na wózku Irena Sendlerowa została najstarszym
Kawalerem Usmiechu. Jej order ma numer 850. Jej kandydaturę międzynarodowej
kapitule zgłosił Szymon Płóciennik,gimnazialista z Zielonej Góry. Zrobił to,bo jak mówił,
nikt tak nie kochał dzieci jak ona sama, bez wyjątku - dzieci polskie,żydowskie,
dzieci całego świata.
I te kochane dzieci nie pamiętały o Orderze Uśmiechu
@skorpion:Kawalerem Orderu Uśmiechu została po czterdziestu latach istnienia odznaczenia, niespełna rok przed śmiercią.
Nie pod ten adres
@Bogusław_ZG:Też uważam, że stanowczo za późno otrzymała ten order, ale pretensje skierowałabym nie pod adresem "tych kochanych dzieci", biorąc pod uwagę fakt, że to odznaczenie przyznają w Polsce dzieci od 1968 roku.
Na pewno zabrakło kogoś z dorosłych, kto by dzieciom podpowiedział, może za mało o Irenie Sendlerowej się mówiło. Ale ważne, że Szymon Płóciennik, zielonogórzanin, zdążył.
Tak to na
wniosek Szymona Płóciennika, który zawsze miał bardzo szerokie zainteresowania, bardzo dużo czytał i brał udział we wszystkich konkursach ogłaszanych dla dzieci przez WiMBP. Znam chłopca (teraz już chyba studenta) od pierwszej klasy szkoły podstawowej i spróbuję zrobić z nim wywiad, jak do tego doprowadził.
Była o tym ciekawa audycja w radiu Zachód.
brawo Bogusia
znowu coś ciekawego
"Dzieci są najwazniejsze"
Jestem pod wrażeniem wyjątkowego wieczoru.Cieszę się,że usłyszałam z ust córki Janiny Zgrzemskiej ,jaką mamą dla niej i brata była Irena Sendlerowa,jak kształtowała ich charakter i jak im się wspólnie żyło.
Zawstydziłam się,...
i nie mnie imię,...
zastydziałam,...
znaczy że "imiam",...
po prostu myślę,...
ale ściślej "kciuk do góry",..
niech wali "te mury",...