drukuj

Drogie Panie, ku przestrodze!

1.

Pan doktor oznajmił: „poczuje Pani ukłucie”, a ona w tym momencie myślała, że zwariuje z bólu, przecież „cięli” ją w środku na żywca, ból nie do opisania.

Trąbią naokoło, żebyśmy robiły badania cytologiczne i róbmy, bo jak nie to za jakiś czas usłyszycie: ma Pani raka szyjki macicy, gdyby się Pani zgłosiła wcześniej to byłaby szansa 100% wyleczenia a teraz niestety nie, musimy dosyć dużo wyciąć. Kobiety, które jeszcze nie miały dzieci, mogą ich nie mieć. Na własną odpowiedzialność decydujecie się na zagrożenie waszego zdrowia, jeśli nie chce się wam się chodzić do lekarza chociażby raz w roku.

Może się zdarzyć, że wynik cytologii wyjdzie zły i wtedy kierują na badanie kolposkopowe. W skrócie wyjaśnię wam, na czym ono polega.

Kolposkopia polega na oglądaniu powierzchni szyjki macicy, dolnej części jej kanału oraz pochwy i sromu przy pomocy urządzenia optycznego – kolposkopu. Oglądanie, jak możecie się domyśleć jest BEZBOLESNE.

Kolposkopia pozwala w ciągu kilku minut ustalić rozpoznanie, podjąć odpowiednie decyzje dotyczące terapii i w niektórych przypadkach przystąpić od razu do leczenia. Badanie umożliwia wykrycie przedklinicznych postaci raka szyjki macicy (wyleczalność w tym stadium choroby wynosi 100%).

Badanie kolposkopowe może także służyć pobraniu wycinka i to już nie jest przyjemne, chyba, że jesteście pod opieką dobrego doktora.

Opowiem wam historię pewnej kobiety: cytologia wyszła kiepska, więc skierowano ją na badanie koloskopowe do szpitala w Zielonej Górze, przygotowana była przez lekarzy i nie tylko, że badanie jest bezbolesne. Nikt jej jednak nie powiedział, że będzie pobieranie wycinka. Pan doktor oznajmił: „poczuje Pani ukłucie", a ona w tym momencie myślała, że zwariuje z bólu, przecież „cięli" ją w środku na żywca, ból nie do opisania. Czuła się jak u rzeźnika!!! Na koniec powiedzieli jej, że jeśli będzie krwotok, to ma się zgłosić do swojego lekarza i tak ją zostawili samej sobie. Roztrzęsiona i obolała wyszła z gabinetu, krwawiła. Jak szła do domu to jakby miała nogi z waty, totalnie osłabiona.

Kobitki nie pozwólcie, by was tak zranili, macie szansę, przejść pobieranie wycinka bezboleśnie. Zaznaczcie tylko lekarzowi, że nie chcecie czuć bólu. W innych miastach przyjmują na oddział w takich przypadkach a u nas jakaś przepaść... Lekarz prowadzący stwierdził, że na pewno podali jej znieczulenie, ale nie zadziałało. Wierzycie w to? Bo ja nie. Zadbajcie o siebie, o zdrowie, nie chcę was wystraszyć bólem, bo wcale nie musicie go czuć, jeśli lekarz da DOBRE ZNIECZULENIE. Walczcie o to i pytajcie o to na samym początku!! Bo inaczej możecie poczuć się jak u rzeźnika...

* * *

Zobacz nas na facebooku: 

strona portalu Moje Miasto Zielona Góra

strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra

Zdjęcia

  • 1.
Julka
Autor:Julka

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
aski
aski wt., 2011-03-15 09:37

żadne badanie

nie będzie przyjemne gdy nie trafimy w "dobre ręce" choćby było to badanie gardła.
Artykuł nie zachęca do wizyt u lekarza i chyba jest ciut "przerysowany".
Ale cóż ... każdy ma inne odczucia i zasłyszane historie.

https://picasaweb.google.com/106481896623705871202