Dorożka jest lepsza od kabrioletu - bo jeździ po deptaku
Jak widać na załączonym obrazku (fotkę moim aparatem zrobił młody Brożek)
dorożka zaprzężona w dwa kare konie o imionach Bakarat i Babilon stanęła na placyku przed Hotelem Śródmiejskim.
Na koźle siedział i obowiązki "stangreta" pełnił pan Jacek Brożek - mając do pomocy uroczą Anię Majer.
Zaproszony do dorożki nie namyślałem się zbytnio i przepytałem imiona i nazwiska aby umieścić je w artykule informacyjno - pochwalnym na portalu społecznościowym "mmzielonagora.pl".
Miałem przyjemność weryfikować krótką trasę spacerową: ulicą Żeromskiego, wokół ośrodka kulturalno-piwnego Bruno Kiecia, do ulicy Mariackiej aby skrótem przez Adama Mickiewicza powrócić na ulicę Żeromskiego.
Do przejażdżki zaprosiłem małżonkę włoskiego mima (z uroczym bambini) w tym czasie demonstrującego na deptaku swoje śmieszne pozycje.
Jakże przyjemnie się jedzie tempem końskiego truchtu mając możliwość pozdrawiania mijanych Zielonogórzan i licznych Turystów już przybyłych na słynny festiwal.



























Kontakt:
Koniki są zawsze super
latem i zimą. A jakie to romantyczne!!!
http://www.youtube.com/watch?v=eH5zfKPN9tI
:)