drukuj
Dobry uczynek Bruno Kiecia - zasłonił kilkanaście czarnych SZKARAD
Utworzono: 17-08-2011, godz. 17.31, Ostatnia aktualizacja: 18-08-2011, godz. 09.27
Jeden z czołówki animatorów wyższych wartości na deptaku, pan Bruno Kieć znalazł i zastosował okresowy sposób, aby czarność SZKARADY zasłonić.
Pan Kieć zamówił banery w formule i wymiarach umożliwiających "ubranie" szkarad w kolorowość reklamującą przepiękne imprezy na Deptaku.
Wprawdzie już KTOŚ ważny na MM-ce wypowiadał się przeciw, ale żyjemy w wolnym kraju i na portalu społecznościowym możemy się wypowiadać i ZA i PRZECIW.
Niniejszym ogłaszam, że Ja jestem ZA pomysłem Bruno Kiecia. Banery przykryły szkaradną czarność deptakowych SZKARAD.



























Kontakt:
cmentarne donice
Bruno wpadł na genialny pomysł i tak trzymać!!!!
...
A to mnie się w ogóle nie podoba, a najbardziej wkurza mnie perspektywa, że to po zakończeniu Filmowej Góry będzie straszyć jak plakaty z wyborów.
..
Czarne sarkofagi były lepsze. Bez naklejek, plakatów i papierów. Ech. Może wam się sarkofagi nie podobają, ale mnie a i owszem. Można się przyzwyczaić i polubić. A teraz, to jest dopiero brzydota!!
Dobre chęci liczą się, a
Dobre chęci liczą się, a jakże, ale mnie się te oklejone pojemniki nie podobają.
W połączeniu z kompozycjami kwiatów nie wygląda to najlepiej.
...można się przyzwyczaić......ktoś spaskudzi operację plasyczną twarzy, a inny ktoś zrobi makijaż i nie jest źle !
:)
I to jest kreatywność:] Bardzo dobre zasłonięcie czegoś okropnego. Aby tak dalej:]
jestem na nie
Minie się nie podoba.
Zakryć czarną urnę papierem? Ni ładu ni składu. Do kwiatów pasują DONICE, a nie miejsce na reklamy!!
jakim papierem !!! ?????????????
@MagdaP:wydruki zostały wykonane z banerów i zamontowane w sposób taki, że ich demontaż będzie bardzo szybki i bez szkody dla osikanych przez psy kwietników !!! Zanim się ktoś zacznie wypowiadać na ten temat niech przyjdzie na deptak i obejrzy !!! pozdrawiamy !!!
...
O, cieszę się, że w ocenie nie jestem osamotniony (szczerze, sądziłem, że mnie się zje żywcem na kolację, chociaż po 21-ej nie powinno się jeść).
...
Bardzo mnie ciekawi czy ci, którzy naklejali te reklamy lub ci, którzy im kazali, mieli pozwolenie od władz miasta? Wszak to narusza oficjalną estetykę (i jej koncepcję) miasta. A na rewitalizację starówki wydano krocie. Rozumiem, że zapłacono miastu? Rozumiem też, że jeśli reklamodawca zapłaci to może powiesić sobie na sarkofagu swoją reklamę? A co równość jest ? Rynek, kapitalizm? Ile kosztuje obklejenie jednego sarkofagu swoją reklamę? Chciałbym to wiedzieć! Czy gdzieś widnieje informacja w miejscu publicznym?
To jest jawne niszczenie domeny publicznej! I to jeszcze reklamą! Rzekłoby się!
Czy ktoś w ogóle pomyślał, że powstał niebezpieczny precedens? Mało to reklam na deptaku? Mało szkaradny jest deptak? Teraz wpuścili reklamy... Tylko czekać...
A sadzisz, że nie miał pozwolenia?
@KOKO:Że facet, który w kulturze tego miasta robi od wielu lat i któremu często się do pióra miasto doczepiało wykonał samowolkę?
Krzyśku, zamiast zadawać takie "retoryczne" pytania i czekać, aż ktoś na nie odpowie, po prostu sprawdź, zapytaj sam. Tu znajdziesz numer do p. Kiecia: http://www.kombinat-kultury.pl/napisz-do-nas-mainmenu-3/12-kontakty/2-br.... A tu: http://bip.zielonagora.pl/186/Wydzial_Sportu__Kultury_i_Turystyki/ masz Urząd miasta - Wydział Sportu, Kultury i Turystyki. Sprawdź tam, czy odpowiedź Bruno Kiecia jest zgodna z prawdą... I koniecznie daj znać na MM!
...
@Marek Pakoński:Adwokata ani pan Bruno, ani Kombinat, ani Cztery Róże, ani Festiwalowa Góra nie potrzebują.
..
Twój komentarz odebrałem jako zaczepkę dość niegrzeczną.
..
Pytać się mogłem, wątpliwości mieć mogę. I to wszystko mogłem i mogę wyrażać na MM Zielona Góra, która jest platformą komunikowania się między sobą ludzi. I się spytałem, i wyraziłem wątpliwości, bo pan Bruno czasami się objawia, administrując konto użytkownika Czterech Róż.
..
A pana Brunona ty wywołałeś do tablicy, a nie ja.
..
Mnie się ten deptak podoba, sarkofagi też. A to co jest na nich przyczepione czy naklejone mi się nie podoba. Stąd moje pytania i wątpliwości.
..
No. Sorry za ton, ale rozdrażniłeś mnie tym komentarzem, że "co ja się chamsko czepiam Brunona i jego firmę"? Tak to odebrałem.
..
Ale jak już wywołałeś pana Brunona, to może kiedyś (jak znajdzie chwilę czasu i chęci) odpowie na MM-ce.
..
I na dokładkę. Lubię Cztery Róże (choć nie podają tam wina, co mnie bardzo zasmuca), Kombinat i Filmową Górę, a Brunonowi życzę jak najlepiej.
Ależ ja się Ciebie nie czepiam
@KOKO:Zwracam ci uwagę na to, co napisałeś - i jak napisałeś.
Zauważam, że masz tendencję do pisania "Z TEZĄ". W sytuacji zarzutu (bo pytanie które zadałeś jest skonstruowane jak zarzut) musiałem zareagować, bo nie podparłeś go żadnym dowodem.
Czy projektant miał pozwolenie? Czy właściciel miał zgodę? Tak to może napisac każdy, prawda? A jakie masz argumenty po temu, żeby nie wierzyć? Masz uzasadnione podejrzenie, że Kieć nie miał zgody? Ludzie na mieście gadają? Jakiś urzędnik się skarżył w autobusie? Nie - niczego takiego nie napisałeś. Po prostu formułujesz coś NIE SPRAWDZAJĄC.
Nie bronię nikogo - bronię zasady. MM to nie miejsce by publicznie kogoś o coś oskarżać bez dowodów. A przy okazji - pamiętasz, jak było z informacjami, że lokalom na deptaku brakuje toalet? Też tego NIE SPRAWDZIŁEŚ - bo wówczas wiedziałbyś, że mają. W ten sposób WPROWADZASZ CZYTELNIKÓW W BŁĄD.
Ogólnie Krzyśku - jeśli poczułeś się obrażony to Cię bardzo przepraszam za formę wpisu, natomiast nie za treść. Proszę Cię bardzo szczerze i bez żadnej złośliwości o to, byś - zanim napiszesz coś takiego - sprawdził, jak się sprawy mają. Inaczej niestety uprawiasz dziennikarstwo życzeniowe - takie w stylu: ""X" kupił sobie nowe auto. Kosztowało 50 tys. Czy X uczciwie na nie zarobił?"
A przy okazji - Bruno Kieć nie zarządza profilem 4 róż.
Ponieważ nie rozmawiam z p.Kieciem nie mogę zapytać o prawne
działania w które powątpiewa KOlszak.
Sądzę, że (czytający moje artykuły) funkcjonariusze Straży Miejskiej przepytają szefa Klubu 4 Róże dla Lucienne czy opłacił za reklamę, czy zatwierdził dokumentację, czy ma zezwolenia konserwatora zabytków
Ale pytania przez pana KOlczaka zostały publicznie zadane. Powinny doczekać się wyrazistej odpowiedzi (i to bez osobistych aluzji do autora artykułu).
...
Pozdrawiam Tych co mają różne zdania o estetyce i grzecznie je objawiają. Tak trzymać.
A mnie zastanawia
dlaczego przed centrum handlowym FOCUS stoją też takie donice,ale nie w kolorze czarnym, ale popielatym. Widać że można było zamówić w innym kolorze.
Barbara N.
Jednemu córka a drugiemu teściowa.
Podobnie z nawierzchnią deptaka, kształtem i kolorem gazonów, Bachusem i Bachusikami, zielenią i wieloma innymi rzeczami.
Wszystkim się nie dogodzi.
Swego czasu czasu cały świat dyskutował nad rurami w paryskim Centrum Pompidou / Muzeum sztuki współczesnej /.
Budynek uznano za jeden z najbrzydszych w świecie a teraz, po przeszło 30 latach ta "szkarada " stała się atrakcją turystyczną. Praktycznie każda wycieczka musi ją zaliczyć.
A gazony nie są oklejone, to banery.
Teściowa????
@Pintaliano:toż od wieków
brakuje ćwieków
aby "przyszpilić" teściowe
nie daj Boże...
jak sama się "urwie"...
to wpadliśmy po szyje..
a świat bez nich nie "zawije...."
to o teściowej...
co do oklejania....
świerszczyk już kiedyś
wyjawiał
że fotki by się przydały
i ładnie oklejały....
dotyczy odpytywanki przez Pana KOlszaka
Szanowny Panie
widzę że zadaje Pan sobie trud podważania mojej wiarygodności i sprawdzenia czy Fundacja Kombinat Kultury ma odzowne zezwolenia na wyeksponowanie materiałów promujących Festiwale na które wstęp jest wolny. Odpowiadam MAMY. Informuję że mamy pozytywne opinie Pani Konserwator Zabytków, Odpowiednich wydziałów miasta i setek mieszkańców miasta Zielona Góra którym pomysł opakowania doniczek i nadania kolorytu dla Starówki się spodobał. Nie wiemo co Panu chodzi z.
..........To jest jawne niszczenie domeny publicznej! I to jeszcze reklamą!
Czy ktoś w ogóle pomyślał, że powstał niebezpieczny precedens?......
tego drugiego zdania także nie rozumiem. Chyba mówimy dwoma bardzo różnymi językami. Pan tak jak pewna grupa mieszkańców tylko narzeka i szuka afery, zniechęca do poszukiwań i tworzenia ciekawych pomysłów. Ja z grupą tych innych próbujemy coś robić aby ożywić miasto, dać ludziom dostęp do fajnych koncertów ,projekcji filmowych i innych imprez. Kolorowymi Banerami próbujemy wzorem Poznania czy Tarnowa poinformować mieszkańców że ich miasto tętni życiem i że odbywają się właśnie trzy Festiwale na które Pana także zapraszam. Staramy się ożywić Nasze Stare Miasto. Zastanawiam się Dlaczego np nie zauważa Pan np trzech wystaw które udało nam się sprowadzić do Zielonej Góry? Wiem to jest zbyt pozytywne
Tym akcentem kończę tę publiczną dyskusję. Gdyby Pan jednak miał Pytania to odpowiem na nie telefonicznie, mailowo lub po prostu na spotkaniu MM-kowiczów
wygląda na to, że bannery są 'zasznurowane' na krawędziach
sarkofagów. Materiał to też nie papier, po zdezaktualizowaniu ogłoszeń będzie można je zdjąć i czerń znów będzie mogła straszyć bez przeszkód.
Nie wygląda, ale wprost widać.
Przecież na zdjęciu widać, na krawędzi, jak są złączone.
A z sarkofagami zaczął się problem... Jeszcze p. Szambelan nie wypatrzył?
Alicja ciągle widzi na moim frmowym zdjęciu to czego KOlszak
nijak nie chce dostrzec, ani na WYRAŹNYM zdjęciu ani w naturze.
Z powodu WIELCE OSTREGO wejścia w tematykę kOlszaka
zawieszam swoje zainteresowania SZKARADAMI. Duet deptakowych penetratorów w składzie Alicja + Szambelan był przez długi czas sprawny i wydajny.
Może rzeczywiście czas na zmianę pokoleniową ?
KOlszak ma inne spojrzenie - i tak trzymać. Wie lepiej co widać.