drukuj

Do Wielce Szanownego Pana Redaktora Dyżurnego LIST OTWARTY przesyłam z uniżoną prośbą

Kategorie:
Tagi:
To jest mównica! Co?

Tuż nad portrecikiem miłego faceta w stylowych okularach przedstawionym jako Red. dyżurny: Maciej Dobrowolski jest ramka: "Sprawdź inne MM-ki wybierz region".

Nacisnąłem. I co? Wyszło mi kilkanaście nazw miast wsród nich takie jak Białystok, Silesia czy Trojmiasto.

 

A nie ma NASZEGO BRATNIEGO "mmGorzow".

 

Wielce mnie to zasmuca.

 

Usilnie proszę Pana Redaktora Dobrowolskiego a nawet redaktora Pakońskiego aby niezwłocznie załatwili co by Zielonogórzamie mieli to ułatwienie.

 

Prosę załatwić aby nawet coś z tego zestawu wyrzucić a MMGORZOW WSTAWIĆ.

 

Koniecznie.

 

Niech to będzie Wiosenne Otwarcie na Przyjażń Zielonogórsko - Gorzowską.

 

***UWAGA: Tych którzy mają jakieś anse do Gorzowa, do Gorzowiaków i do wszystkiego co Gorzowskie

PROSZE (bardzo uprzejmie) aby wzięli głęboki oddech i ...odstąpili od wykorzystywania tej strony do szowinistycznych tekstów.  

 

PISZCIE SOBIE SWOJE ARTYKUŁY , NIECH WAM ŻUŻEL LEKKI BĘDZIE.

 

Oczywiście, proszę to puścić na antenę czy jak to się nazywa. Ja się nie wstydzę przyznać, że chcę ułatwień łączeniowych z gorzowską gwiazdą Meg

Zdjęcia

  • To jest mównica! Co?
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
edy
edy wt., 2010-03-16 16:59

Szambelanie...

...adresy MM w miastach masz na samym dole...jest Ci tam i Gorzów. Małgosia pewnie czuje się wielce zaszczycona mianem gwiazdy...Pozdrawiam serdecznie z nad Warty zarówno Ciebie jak i szacownych fanów speedwaya.

Meg
Meg wt., 2010-03-16 17:35

...Oj Szambelanie...ależ mnie

...Oj Szambelanie...ależ mnie Pan rozbawił...Miłego wieczoru życzę :)Ps..."wpadajcie" na gorzowską MM-kę, u nas to się dzieje, oj dzieje...;)

Marek Pakoński
Marek Pakoński wt., 2010-03-16 18:28

O :) Widzę gorzowski desant :D

@Meg:

Witam serdecznie Panią Meg, witam serdecznie Pana Edy :D

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
edy
edy wt., 2010-03-16 20:26

Eeee tam zaraz desant...wszak

@Marek Pakoński:

Eeee tam zaraz desant...wszak z Gorzowa do Zielonej Góry to "rzut beretem". :)

AmIright
AmIright wt., 2010-03-16 19:05

Kwestie techniczne może postawmy na boku...

... ale jesli chodzi o przyjaźn zielonogórską - gorzowską to ja się pod tym pomysłem podpisuję rękoma i nogami. Witajcie przybysze z północy!

Robert Narkun (robertnarkun@o2.pl)
edy
edy wt., 2010-03-16 20:24

Panie Mieczysławie...

...szkoda tej naszej linii kolejowej do Myśliborza przez Chróścik. Moim zdaniem mógłby tą trasą kursować zabytkowy pociąg, nie tylko dla turystów... Pozdrawiam z nad Warty.

Szambelan
Szambelan wt., 2010-03-16 20:27

Cel został osiągnięty. Gorzowski desant zameldował się

na mmzielonagora. Wyjaśniamk edy'emu. Nie obraziłem się przypuszczeniem, że nie doczytałem na dole. Ale jeśli jest tych miast 25 a na górze jest 12 to wygląda to na lepsze towarzystwo. Dla nas nasi sąsiedzi a nawet bracia zasługują na zbliżenie dostępu i dalej czytaj jak uzasadniałem.
Drodzy Gorzowianie- wasze dyskusje polityczne a to o prezydencie miasta, a to o niemieckości Landsbergu są zatrważające swoją impulsywnością i kategorycznością. U nas jest długo konsumowany spór ideologiczny "O wyższości zachowania torów kolejowych nad przerobieniem ich na super drogĄ (anie drogę) ścieżkę rowerową". Nazwali to "zielona strzała" choć przechodzi przez zakurzone śródmieście. Określenie "strzała" jest też wojownicze. A strzały jak u Dzingis-hana. Dopisał się już Mieciu Bonisławski który już inaczej nie potrafi jak o kolejkach. Ja Go lubię i polecam Waszej wyrozumiałości. Dziękuję Panu Pakońskiemu. Patrzcie- redaktor a ma poczucie humoru. Idzie ku lepszemu. Pozdrawiam Dzepetto. Co z Tobą? Ahoy.

Szambelan
edy
edy wt., 2010-03-16 20:36

Szambelanie.....

...ten desant to Twoja zasługa. Może odnosisz inne odczucie ale lubię czytać Twoje teksty i tu trafiłem za Tobą... pozdrawiam.