drukuj
Do MM-kowiczów
Utworzono: 21-09-2011, godz. 23.14, Ostatnia aktualizacja: 22-09-2011, godz. 11.37
Drodzy MM-kowicze,
jutro o godz. 13 przewidziane jest spotkanie z dyrektorem zielonogórskiego teatru. Wiem, że wpis umieszczam nienajwcześniej, ale jeżeli macie jakieś pytania, które chcielibyście aby zostały zadane lub sprawy, które miałyby zostać poruszone, piszcie!



























Kontakt:
Spotkanie
z kim? Z MM-kowiczami? Gdzie?
Wywiad
Nie, spotkanie w formie wywiadu, którego ma mi jutro udzielić pan Czechowski. Stąd moja prośba o przesłanie ewentualnych kwestii, które mogłabym poruszyć w czasie rozmowy;)
Dziękuję
@J.:już rozumiem. Myślę, że jeżeli to Pani wywiad i to z tak ciekawym człowiekiem, pytania muszą być Pani. A my, Mm-kowicze, chętnie wywiad przeczytamy i wówczas się wypowiemy.
Lubię wywiady, na Mm-kę już kilka zrobiłam.
Oooch
2 minuty napisałem po tobie J. i teraz po edycji zmieniam to co było :)
Tylko w sumie nie mam pomysła dla Ciebie chyba że niech się częściej na MM pojawiają z ogłoszeniami jak robi to biblioteka
Bogusiu ja myślę że J. chciała po prostu wystąpić jako taki głos MMkowiczów dlatego się pytała o podrzucenie czegoś :)
Korowód winobraniowy.
Dla wycieczek z Polski (a takie były), które przyjechały na Winobranie, spektakl był nieczytelny.
Padały pytania - Gdzie tu winobranie? To nie ma widowiska stricte winobraniowego? O historii? O tradycji?
Byli zawiedzeni i rozczarowani.
Może pomyśleć o programie w formie ulotek?
Ja też o korowodzie ...
Jestem chyba jedynym MM-kowiczem mającym zupełnie odmienne zdanie o korowodzie.
Pierwsze pytanie
Czy to był naprawdę korowód winobraniowy?
Ile w nim było winobraniowych akcentów?
Akurat w trakcie korowodu oprowadzałem grupę turystów z Pabianic. Bardzo chcieli obejrzeć korowód winobraniowy, więc przystałem na ich prośbę.
Po około 40 minutach zauważyłem, że są zwyczajnie rozczarowani i niestety znudzeni. Oczekiwali zupełnie czegoś innego. Sytuacja była dla mnie niezręczna. W końcu sami zaproponowali, aby pójść zwiedzać starówkę.
Brakowało tzw. spikerki, czyli nagłośnienia. Korowód znów rozpoczął się z opóźnieniem
Dla siedzących na trybunie honorowej to nie problem, ale korowód to chyba przede wszystkim widowisko dla gości a nie dla wygodnie siedzących miejscowych notabli.
Pozdrawiam
To może tak:
Czy człowiek obyty z teatrem alternatywnym, bardziej plastycznym, obcujący z inną estetyką, "ma czego szukać" w ofercie Teatru Lubuskiego? Nie chodzi w pytaniu bynajmniej o tematykę czy grę aktorską, ale formę przekazu.
Czy tradycyjny, konwencjonalny teatr jest go w stanie jeszcze czymś zaskoczyć?
Jaką z form scenicznych osobiście Pan prefereruje (i dlaczego): teatr klasyczny czy ten wypracowany przez Grotowskiego, a może, wychodząc dalej, operę, balet, albo spektakle uliczne?
Proszsz
czy na próbę
generalną może wejść każdy czy trzeba mieć zaproszenie?
Wywiad
Nie przewiduję żadnej próby generalnej,jest to, że tak powiem wywiad zamknięty, ładnie mówiąc rozmowa w cztery oczy:)
ja myślałam
o próbach generalnych spektakli teatralnych
Korowód mi się podobał, były
Korowód mi się podobał, były akcenty winiarskie , jak było by ich więcej to by narzekano, że czemu aż tyle. Oglądałam korowód po wielu, wielu, wielu latach to prawie jak turystka. Zawsze będzie jakieś ALE.
Już taka nasza natura zawsze nie tak=))