drukuj

To dla pięknych Zielonogórzanek przyjeżdzają motocykliści nawet z innych miast

Wiosna ścigaczami przyjechała

ładnie wyglądają na tle ślicznego "dworca" z zegarem

Wprawdzie zawodnikami ścigającymi się na torze W69 są prawdziwi mężczyźni

ale sława, że piękne są zielonogórzanki rozlega się po Europie.

Ilu mężczyzn może mieć licencję zawodniczą sportu imienia Roberta Dowchana?

Co robią inni? Ano, zapożyczają się i kupują zabawkę w postaci motocykla - ścigacza produkcji japońskiej.

I przyjeżdzają do Zielonej Góry. I szpanują.
Czasem stają u zbiegu ulicy Kupieckiej z Placem Powstańców Wielkopolskich. I idą na lody. A ich wypucowane ścigacze przyciągają wzrok przechodzących dziewcząt.
I tak się rodzą uczucia.

A co się robi gdy motocyklistów  zbierze się więcej? Przenoszą się na śliczny teren wypoczynkowy pomiędzy ulicą Pod Topolami a Aleją Niepodległości.

Zegar ułatwia umówienie się na konkretną godzinę. Restauracja  ułatwia wzajemne poznanie swych upodobań kulinarnych. I dziewczyna może pokochać motocyklistę "zażarcie".

Wiosna Panowie. Bądźcie atrakcyjni dla Pięknych Zielonogórzanek. 

 

Zdjęcia

  • Wiosna ścigaczami przyjechała
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać