drukuj
Deptak zielonogórski. Nie chce się wyróżniać, ale... wyróżnia
Utworzono: 12-07-2010, godz. 01.28, Ostatnia aktualizacja: 13-07-2010, godz. 10.47
Trudno dociec dlaczego utraciła pion i jest coraz bliżej pozycji horyzontalnej. Czy z racji wieku? Ale jej deptakowe towarzyszki trzymają się nadal prosto. I tak ta lampa chcąc czy nie, od jakiegoś czasu wyróżnia się.
Wprawdzie trzyma się dzielnie, ale licho nie śpi. Konstrukcja metalowa, z przewodami elektrycznymi pod napięciem. Nie przystaje też do wizytówki naszego miasta jakim jest deptak. Jeżeli jednak jest po oglądach specjalistów gwarantujących bezpieczeństwo... Zielonogórzanie - pod BWA! Mamy coś krzywego. Jak w Pizie i Toruniu. Warto sfotografować.


























Kontakt:
A może to rowery przechyliły lampę? Deptak jest dla rowerów otwa
rty ale brak stojaków (tych w kształcie odwróconego U) jakoś nie widać.
...
Oczywiście, nie jest to wina Rowerem do Przodu (czy jak im tam teraz piszą) bo jak na razie to deptak nie jest im wydzierżawiony. Jeśli ktoś by chciał się z braku stojaków tłumaczyć to Urząd Miejski. Ale ja rozumiem zwłokę. Cała stal prętowa poszła na basen. A Huty są sprywatyzowane.
...
A w ogóle nie wiem dlaczego dziennikarka obywatelska Alicja Skowronska dostrzega jakieś krzywizny. Gdyby przeglądała materiały promocyjne miasta to by się dowiedziała, że JEST ŚLICZNIE!
Ha!
Ja tak sobie myślę, że skoro obok lampy jest ogródek z browarkiem, to zapewne służy ona dla zakręconych napojem do zachowania pionu ;)
A moim zdaniem
To urocze (jeśli tak mogę się wyrazić) pani Alicji zdjęcie wyszło. Gratuluję :)
Mileno! Czy Lampa jest wzorcem pionu konsumentów licznych
deptakowych ogródków stanowiących wizytówkowe ośrodki życzliwości dla Kochanych Gości?
...
I tym sposobem krzywa lampa mogłaby wejść w kanon ciekawostek Zielonej Góry, zalecanych Miłym Gościom (a także wycieczkom szkolnym i kolonijnym) do oglądania.
a nie....ja tylko snułam przypuszczenia!
@Szambelan:ta lampa to na pewno wynik dziłania mocniejszej siły grawitacji akurat w tym punkcie miasta....i to też może być ciekawostką dla zwiedzajacych ;)
Krzywa - czyli prosta inaczej
To przeciążenie grawitacyjne
podziwiam
reporterskiego nosa pani Alicji, bo ja przechodzę bardzo często obok miejsc, które opisuje i tego nie dostrzegam.
Też podziwiam
Reporterski nos ? Nie ulega wątpliwości, ale co za oko !!!