Decyzja Redakcji MM w sprawie p. Bonisławskiego i Górskiego
Przed długi czas nosiliśmy się z myślami o takiej decyzji, jednak staraliśmy się dawać szansę obu użytkownikom na zmianę swego nastawienia. Niestety bezskutecznie. Zgadzamy się, że z naszą decyzją czekaliśmy zbyt długo, jednakże zapewniamy, iż mieliśmy na celu jedynie umożliwenie ww. użytkownikom zmiany swego nastawienia, które w naszej opinii wynika ze zbyt emocjonalnego podejścia ww. użytkowników, często zauważanego braku dystansu do siebie, jak również braku umiejętności przyznania się do popełnienia błędu.
Uważamy, że każdy MM-kowicz ma prawo do prezentacji swych poglądów i prawo do popełnienia błedu. Jednakże uważamy, ze prawo to w sytuacji notorycznego lekceważenia uwag moderatorów i regulaminu MM może być MM-kowiczowi odebrane.
Użytkownicy Mieczysław Bonisławski i Robert Górski nie przejawiają chęci do dostosowania się do sugestii, próśb i wymagań moderatorów. Ich sposób prowadzenie dyskusji jest naganny. Swą aktywnością w sposób celowy dezorganizują pracę moderatorów i powodują odchodzenie z serwisu innych użytkowników. Jest to z naszego punktu widzenia niedopuszczalne. Lekceważenie regulaminu MM, który ww. użytkownicy zaakceptowali rejestrując się w serwisie, jak również niezadowolenie innych użytkowników, którzy od dawna sugerowali ostrzejsze potraktowanie Panów Bonisławskiego i Górskiego, z blokadą kont włącznie są przyczynami naszej decyzji.
W związku z tym podjęliśmy decyzję o zablokowaniu kont użytkowników Mieczysław Bonisławski i Robert Górski.
1. Użytkownicy Mieczysław Bonisławski i Robert Górski na łamach MM-ki prowadzą spór w temacie niewątpliwie ważnym dla miasta. Jednakże obaj użytkownicy są do siebie nastawieni niezwykle nieprzychylnie, przez co spór ów zamiast być merytorycznym i nosić znamiona dziennikarstwa obywatelskiego, od dawna jest po prostu kłótnią obu Panów. Z obserwacji aktywności obu użytkowników wynika, że nie sa oni w stanie nie tylko osiągnąć porozumienia, ale przede wszystkim prowadzić swój spór w sposób kulturalny. Zauważalne jest, że obaj użytkownicy w swych materiałach stosują retoryczne chwyty mające na celu nie tyle prezentację swego stanowiska a dyskredytację adwersarza w oczach czytelników. Wskazuje na to bogactwo argumentów ad personam, insynuacji i niepochlebnych metafor. Obaj użytkownicy w celu prowadzenia ostrej walki z adwersarzami publikują materiały na pograniczu dobrego smaku. Jednocześnie obaj użytkownicy nawołują do dystansu i poczucia humoru w kontekście swych prześmiewczych i szyderczych materiałów, bardzo ostro reagując natomiast na takie materiały adwersarza.
Wpisy obu użytkowników są zarówno w stosunku do siebie, do moderatorów, jak i innych MM-kowiczów niegrzeczne, niemerytoryczne, szydercze oraz noszą znamiona prób wywarcia wpływu, a nawet zawoalowanych gróźb.
2. System ostrzeżeń moderatorskich w kontekście aktywności obu Panów, wielokrotne sugestie moderatorów i próby wytłumaczenia stanowiska redakcji MM nie przyniósł żadnych efektów. Wszelkie uwagi moderatorów, jak i innych MM-kowiczów są kwitowane w sposób nie tylko niegrzeczny, ale też sugerujący stronniczość. Stanowisko moderatorów jest traktowane przez obu użytkowników jako atak personalny oraz głos w ich sporze a nie jako właściwą funkcji moderatorów dbałość o poziom dyskusji w serwisie. Użytkownicy Mieczysław Bonisławski i Robert Górski wykorzystując otwartość moderatorów do dyskusji oraz związany z ich funkcją obowiązek odpowiadania na zarzuty stosują zabiegi mające na celu wprowadzenie moderatorów do dyskusji jako strony konfliktu. Setki komentarzy wyjaśniających stanowisko moderatorów oraz tłumaczących ich rolę, jak również podkreślających bezstronność nie przyniosły efektu. Wybiórcza pamięć ww. użytkowników wciąż jest przejawiana w ich komentarzach na MM. Polega ona na stałym wykazywaniu tego, że moderatorzy w jakiś sposób w oczach użytkownika poparli adwersarza, co w sposób oczywisty jest nadużyciem, bowiem poparcie stanowiska użytkownika występuje jedynie w sytuacji naruszenia regulaminu przez innego użytkownika, nie zaś w kontekście tematu dyskusji.
Obaj użytkownicy nieuustannie kwestionują następujące zasady:
- moderatorzy są bezstronni,
- moderatorzy dbają o kondycję serwisu, w tym poziom dyskusji, jak również o dobro wszystkich użytkowników (w tym stron prowadzących konflikt),
- moderatorzy zobowiązani są dopuszczać do publikacji artykuły użytkowników, jeśli nie są one w sposób wyraźny kolidujące z regulaminem serwisu MM,
- moderatorzy w wypadku podejrzeń o konstrukcję tekstów sprawiająca podejrzenie o bezzasadne zarzuty, nieudokumentowane argumenty oraz niedookreslenie że zawarte poglądy sa poglądami osobistymi autora odsyłają tekst do poprawki,
- moderacja tekstu przez moderatora polega również na usuwaniu z niego okresleń mogących być bezpośrednią obrazą lub insynuacją, mogącą byc podstawa do wytoczenia autorowi procesu o zniesławienie (takich jak zarzuty o kłamstwo),
- serwis MM zgodnie z Regulaminem nie odpowiada za treści użytkowników,
- użytkownicy są zobowiązani do dbania o to, by ich matariały nie urażały innych użytkowników ani osób postronnych. Są odpowiedzialni za treści, które zawarli w swych materiałach,
Niedostosowanie się do powyższych zasad oraz wykorzystywanie moderatorów i ich wypowiedzi do wlasnych celów powoduje podważanie ich autorytetu i zaufania do nich innych użytkowników oraz sensu sprawowanych przez moderatorów funkcji, godzi nie tylko bezpośrednio w moderatorów, ale również w sam serwis.
Redakcja MM stwierdza, iż bazując na przynależnych jej prawach, na podstawie regulaminu serwisu MM (http://www.mmzielonagora.pl/regulamin), konkretnie zaś złamania zasad obowiązujących użytkowników w paragrafie X punkt 2 i 3, a w szczególności:
"2. Użytkownik ma obowiązek
a) korzystania z Portalu zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, zwyczajami i zasadami współżycia społecznego,
c) przestrzegania Regulaminu oraz ogólnych, zwyczajowo przyjętych zasad korzystania z sieci Internet,
d) bieżącego zapoznawania się z aktualną treścią Regulaminu oraz informacjami ogłaszanymi przez Właściciela / Administratora"
oraz nie zasrtosowania się do następujących regulacji zawartych w Regulaminie:
"3. Użytkownikowi nie wolno:
a) wykorzystywać Portalu do prowadzenia działalności niezgodnej z porządkiem prawnym i dobrymi obyczajami,
e) publikować na Portalu informacji, które:
- naruszają prywatność lub inne prawa, w tym autorskie, jakichkolwiek innych osób lub jednostek organizacyjnych,
- naruszają zasady uczciwej konkurencji, godzą w wiarygodność handlową lub dobre imię innych osób,
- zawierające treści powszechnie uznawane za wulgarne i obraźliwe"
jak również na bazie własnych obserwacji i zgłoszeń pozostałych użytkowników serwisu postanawiamy zgodnie z paragrafem XII regulaminu serwisu (punkt 2, podpunkt c), mającym treść: "Właściciel/Administrator ma prawo zablokować w całości lub części w dowolnym terminie dostęp Użytkownika - Gościa do Platformy bez uprzedniego powiadamiania w sytuacjach oczywistego naruszenia przez niego postanowień Regulaminu lub prawa"
ZABLOKOWAĆ NA OKRES 6 TYGODNI KONTA UŻYTKOWNIKÓW ROBERT GÓRSKI I MIECZYSŁAW BONISŁAWSKI.
W ww. okresie użytkownicy nie będą mieli możliwości ze swych kont publikować materiałów oraz komentować innych materiałów w serwisie.
Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że w serwisie istnieją konta organizacji, do których należą ww. użytkownicy. Mamy nadzieję, że konta te będą wykorzystywane w celu prowadzenia merytorycznej dyskusji. Jeśli stwierdzimy wykorzystanie tych kont do celów prywatnych, a konkretnie do kontynuacji sporów i dezorganizacji pracy moderatorów, na bazie braku zaufania do ww. użytkowników podejmiemy natychmiastową decyzję o zablokowaniu również tych kont.
Oznajmiamy, iż jakikolwiek artykuł traktujący personalnie o którymś z zablokowanych użytkowników nie zostanie przez nas opublikowany. Jakiekolwiek artykuły dotyczące spraw kolei szprotawskiej i rowerostrady zielona strzała, jeśli będą zawierać treści inne, niż merytoryczne, będa odsyłane do poprawki do czasu uzyskania formy nie mającej znamion ataków personalnych. Prosimy również o powstrzymanie się w temacie ZS i KS od artykułów prześmiewczych, będących pastiszem lub wyśmiewających nie tylko konflikt, ale i same idee ZS i KS oraz postaci zablokowanych użytkowników. Takie artykuły również nie będą publikowane.
Mamy nadzieję jako redakcja MM, że niniejsza decyzja wpłynie na uspokojenie sytuacji na MM i - w konsekwencji - na zdjęcie z obu użytkowników i tematyki, którą poruszają niemiłych konotacji. Naszym celem jest umożliwienie prowadzenia merytorycznej, pozbawionej znamion prywatnej kłótni dyskusji na tematy ważne dla miasta, jakim niewątpliwie jest temat poruszany przez obu zablokowanych użytkowników.
Jako redakcja MM zaznaczamy, że jeśli obaj użytkownicy czują konieczność prowadzenia sporu w takiej formie, jak do tej pory, mogą to robić na dostępnych im forach w internecie. Zaznaczamy, że w wypadku zaobserwowania przez Redakcję braku poprawy w sposobie prowadzenia przez obu Panów dyskusji, Redakcja może wydłużyć czas blokady kont. jednocześnie dopuszczamy możliwość skrócenia okresu zablokowania użytkowników na ich bezpośrednią prośbę i zobowiązanie do przestrzegania Regulaminu oraz zasad serwisu MM.
Zablokowanych użytkowników w celu wyrażenia przez nich sprzeciwu, krytyki i odwołania od niniejszej decyzji moderatorów prosimy zwracać się pisemnie do Redakcji MM, a konkretnie do Marka Pakońskiego. Oto adres korespondencyjny: al. Niepodległości 25, 65-042 Zielona Góra.
Na personalne i pozbawione dowodów zarzuty i insynuacje dotyczące niniejszej decyzji Redakcja nie będzie udzielać odpowiedzi publicznie. W celu zgłoszenia takowych i uzyskania odpowiedzi zapraszamy zainetresowane osoby osobiście do naszej redakcji.



























Kontakt:
hurrrrraaaaaaa
Chociaż na 6 tygodni spokój ;)
a to ciekawe. Bonisławski
a to ciekawe. Bonisławski pisze artykuły (opowiastki) mające na celu ośmieszenie RG, moderatorów, różnych MMkowiczów, artykuły typu "Złamana strzała", zaczepne, nie wnoszące żadnych argumentów merytorycznych do dyskusji, ale jest traktowany na równi z RG. Ja rozumiem, że jest cicha wojna pomiędzy GL a GW i skoro GW promuje rowerzystów, to GL musi zająć odmienne stanowisko, a panowie macie odgórnie przykazane, by nie promować zdrowego trybu życia, przesiadania się z samochodów na rowery, bo mówienie o tym nie jest w interesie GL (skoro GW objęła nad tym nieoficjalny patronat). Ale panowie, ogarnijcie się trochę. Traktujecie na równi pieniacza, wdającego się w konflikty ze wszystkimi, nie będącego w stanie zorganizować niczego sensownego z osobą, która robi swoje, działa, organizuje imprezy rowerowe, na które przychodzi mnóstwo osób, tworzy organizację, którą popiera jeszcze więcej, a swoje pomysły i wizje konkretnie realizuje. Czy tylko ja uważam, że to chore i nie w porządku? Klasyk: "Admin to lama" pasuje to chyba jak ulał ;) a teraz poproszę różową kartkę za obrazę moderatorów, pf :)
Nie wierzę...
...że to już koniec :) !!!
taaa jasne
Pan Mieczysław pisze opowiadania o zabytkowej kolejce szprotawskiej i z nikim się nie sprzecza. Ale jak pan Górski wiecznie czepia się do Bonisławskiego to się broni.
Zostawcie Pana Miecia w spokoju.
Biuro Prasowe Roberta
Biuro Prasowe Roberta Górskiego raduje się niezmiernie, że Robert Górski nie będzie musiał odpowiadać na absurdalne zarzuty i będzie mógł zająć się zdawaniem egzaminów. Robert Górski powróci. A czy decyzja moderatorów jest sprawiedliwa, to historia oceni.
?
Podejrzewam że historia raczej nie będzie pamiętać takiej persony ;)no chyba że tak jak pamięta Herostratosa ;)
Zgodnie z żądaniami
Usunęliśmy artykuły, wydarzenia i komentarze p. Bonisławskiego oraz Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego (to konto również zostało zablokowane). Zablokowaliśmy także konto tereski na jej prośbę. Na bazie kontekstu wypowiedzi podejrzewamy, że konto "Biuro prasowe Roberta Górskiego" jest nowym kontem p. Górskiego, co jest złamaniem postanowień moderatorów. Konto zostaje również zablokowane na okres 6 tygodni - jeśli to pomyłka proszę użytkownika konta o osobiste stawiennictwo w redakcji celem wyjaśnienia sprawy i odblokowania konta.
Jak mam przyjść do redakcji
@Marek Pakoński:Jak mam przyjść do redakcji jak mieszkam 160 km od Zielonej Góry? Odblokujcie mi konto i nie ośmieszajcie się. Pozdrawiam, Andrzej Grzybek
OK.
@Ten od biura RG:W takim razie zweryfikujemy adresy IP kont, które podejrzewamy o zarządzanie przez osobę p. Górskiego. Tymczasem jako środek zapobiegawczy blokujemy również i to konto. W razie pomyłki oczywiście przeprosimy.
Proszę nas zrozumieć - fakt istnienia biura prasowego pana Górskiego jest dla nas okolicznością niezwykle podejrzaną i wymaga sprawdzenia.
Natomiast jako biuro prasowe oczywiście dysponujecie Państwo odpowiednimi formalnymi zaświadczeniami potwierdzającymi faktyczność takiego "bytu"? Choćby świadectwem zatrudnienia Pana w takim biurze? Proszę zatem podesłać ksero na adres redakcji MM, ewentualnie skany na adres: fotommzg@gmail.com. Ufam że sytuacja obecna to jedynie przejaw naszej nadwrażliwości i weryfikacja nastąpi niezwłocznie.
Oczywiście zapewniamy 100% dyskrecję.
Bo moderatorem nie może być
@Marek Pakoński:Bo moderatorem [zmoderowano przez Praca Popłaca] nie może być każdy. Prawdziwy moderator [zmoderowano przez Praca Popłaca] dusi spór w zarodku, a nie [zmoderowano przez Praca Popłaca] dopiero jak toporki w powietrzu latają. Ciekawe czy Pan Pakoński dostał "żółtą kartkę" [zmoderowano przez Praca Popłaca] od swojego szefostwa. Oby nie musiał Pan zmieniać pracy, bo fucha moderatora to jednak fajna jest. Kontakt z [zmoderowano przez Praca Popłaca] ludźmi itd. ;)
Kolego to nie prywatny folwark
@Ten od biura RG:Kolego otwórz własny bloog i tam pisz co chcesz. Temat niniejszy został zamknięty, więc nie reanimuj trupa. Pozdrawiam
Obywatelu pomóż milicji
Obywatelu pomóż milicji spałuj się sam! Przerabiałem to we Wrocławiu za czasów Pomarańczowej Alternatywy. Użytkowniku MM pomóż moderatorom i zmoderuj się sam!
pomóżmy moderatorom !!!
W związku dzisiejszymi wydarzeniami apeluję do użytkowników MM Zielona Góra o rozpoczęcie oddolnej inicjatywy pomocy moderatorom.
OBYWATELU POMÓŻ MODERATOROM ZMODERUJ SIĘ SAM.
Akcja miała by polegać na oddolnym, dobrowolnym moderowaniu fragmentów lub całości swoich wypowiedzi lub artykułów.
Panie Wiktorze
Nie przeczytał Pan dokładnie artykułu. Obaj Panowie mieli dostęp do innych kont - p. Bonisławski do konta PTKraj a p. Górski do konta RDP. Pan Bonisławski zażądał z konta PTKraj usunięcia wszystkich swoich wpisów oraz wpisów PTKraj - zatem sam sobie zablokował możliwość wypowiedzenia się w sposób przez Pana przewidziany a przez nas umożliwiony. Pan Górski może wypowiedzieć się z ramienia RDP. Zatem pana oczekiwania są spełnione.
Dziwi nas decyzja o usunięciu konta PTKraj, bowiem nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń do tego użytkownika.
Zapominacie Państwo, że obaj użytkownicy mieli kilkadziesiąt razy dawaną szansę na poprawę swego zachowania oraz wielokrotnie dawaną możliwość komentowania decyzji moderatorów. Obaj Panowie mogli skomentować naszą decyzję z kont swych organizacji. Obaj panowie mogli kontynuować temat KS i ZS z kont swych organizacji. Skoro jeden z panów od razu zablokował sobie taką możliwość, to już chyba nie nasza wina...
Oczywiście zgadzam się z Panem w kontekście oczekiwać co do stonowania wpisów i kultury oczekiwanej od innych użytkowników.
Nie zgadzam się zaś z Panem w kontekście Pana wypowiedzi o "dowalaniu" obu usuniętym użytkownikom. Treść artykułu oraz setki naszych komentarzy (niestety - z uwagi na prośbę o usunięcie swych artykułów przez p. Bonisławskiego większość z nich nie jest obecnie dostępna) są dowodem, że pomimo wielokrotnego obrażania nas przez obie strony wciąż pozostajemy formalnie bezstronni oraz nie wykazujemy jakichkolwiek nie licujących się z funkcją moderatora uraz.
biedny
biedny (zmoderowano Maciej P) nie będzie miał się teraz gdzie lansować. Ani MM ani Puls. bidactwo.
Użytkowniku, pomóż
Użytkowniku, pomóż moderatorom i zmoderuj się sam! :D
Działania Panów powoli zaczynają przypominać działanie na oślep. Pozwolę sobie zauważyć, że podstawowym błędem moderatora było wdawanie się w jakiekolwiek dyskusje z użytkownikami już na samym początku konfliktu. Od razu powinniście Panowie nie puszczać kontrowersyjnych artykułów, w całości wycinać obraźliwe komentarze, a upomnienia i nagany przekazywać poprzez maila, a nie na forum publicznym. Brak jakiegokolwiek profesjonalizmu. Admini są zazwyczaj nielubiani (bo wszystkim się nie da dogodzić), ale gdy działają stanowczo, nie wdają się w dyskusje odnośnie swoich decyzji z użytkownikami mają jeszcze ich szacunek. W tym wypadku obnażacie panowie siebie, swoje decyzje i niekompetencję. Proszę wejść chociażby na wrocławską mmkę, rzetelne artykuły, konkretne tematy, a tutaj... puszczanie artykułów bzdurnych, którymi zainteresowana jest wąska grupka ludzi, szambelandia itd. w imię czego? pluralizmu? i co Panowie osiągacie tym samym? niewiele. poziom artykułów nie jest zadowalający, użytkownicy piszą o swoich prywatnych sprawach, zgadzam się z powyższym komentarzem, że to wszystko zaczyna przypominać kółko wzajemnej adoracji.
Pani Olu
@Ola:Wytłumaczyliśmy dlaczego zwlekaliśmy z tą decyzją.
Przyznaliśmy, że podjęliśmy ja zbyt późno.
Nie puszczanie kontrowersyjnych artykułów mija się z celem MM-ki i byłoby cenzurą.
Jako moderatorzy musimy odpowiadać na zarzuty do nas skierowane, nawet jeśli są pozbawione podstaw.
Jako moderatorzy musimy wtrącać się w dyskusję w sytuacji, gdy stwierdzamy naruszenie zasad.
Upomnienia i nagany przekazujemy do wiadomości publicznej, bowiem zachowanie użytkowników wpływa na cały serwis i jest to sprawa wspólna. Informuję również, że próby kontaktu poza MM-ką i prośby mailem nie przynosiły żadnego efektu, a przysyłane nam odpowiedzi były nacechowane podobnym ładunkiem emocjonalnym, co na MM-ce.
Jako redakcja MM-ki jesteśmy częścią społeczności i współtworzymy ją. To jest nasz model zarządzania serwisem i naszym zdaniem jest on poprawny. MMZG różni się od MM Wrocław w wielu istotnych aspektach (choćby tym, że w MMW istnieją blogi, które są doskonałym miejscem na taką wymianę zdań, jak prezentowali p. Bonisławski i p. Górski, bez mieszania w swój konflikt innych MM-kowiczów).
Proszę zwrócić uwagę, że MMZG jest tworzone przez społeczność, a nie przez Redakcję. Jeśli chce Pani wpłynąć na "podwyższenie poziomu" to proszę zacząć współuczestniczyć w budowaniu MMZG a nie krytykować innych użytkowników.
Mniemam że sugeruje pani, że artykuły zablokowanych użytkowników miały najwyższą wartość poznawczą w stosunku do reszty MM-kowiczów?
Po raz kolejny odpowiem na zarzut "miałkości" MM-ki cytatem twórców serwisu: "śmiało informujmy się nawzajem o wszystkim, co nas dotyczy i o tym, czym żyjecie Wy, Wasi bliscy lub czym żyje cała Zielona Góra: dziurach w osiedlowej drodze, udanym spotkaniu lokalnego stowarzyszenia, świetnych urodzinach, imprezie w pobliskim pubie, wypadku w centrum miasta.". Konsekwentnie trzymamy się tej idei. Pani pozostaje wybór, czy MMZG pasuje do pani potrzeb, czy też nie.
Mam nadzieję, że odpowiedź na Pani komentarz nie potraktuje Pani jako błąd z mojej strony. Uważam, że wystosowując do moderatorów zapytanie oczekujecie Państwo odpowiedzi. Po cóż innego zwracalibyście się Państwo do nas? Uważam że w takiej sytuacji obowiązkiem moderatora serwisu jest jej udzielić. Nawet jeśli w szerszym kontekście nie jest to ani sensowne, ani przynoszące jakikolwiek efekt. Taki model pracy przyjęliśmy. Czy lepszy byłby inny? To pozostawiam Państwu.
Niepuszczanie
@Marek Pakoński:Niepuszczanie kontrowersyjnych czy bzdurnych artykułów, całej szmbelandii nie byłoby cenzurą tylko oddzielaniem plewów od ziarna. Rozumiem ideę porozumiewania się, pisania o mniejszych wydarzeniach, ale błagam... niech to wszystko ma jakiś sens. Przez puszczacie wszystkiego, co użytkownicy nadeślą, w gąszczu niczego niewnoszących bzdurnych artykułów gubią się te naprawdę wartościowe. Chociażby cała otoczka FD. Ostatnio Panowie już trochę inaczej to rozwiązaliście chyba, bo nie widziałam takiego nawału artykułów jak zwykle, ale wcześniej po każdym FD było pierdylion galerii, każda wrzucona jako osobny artykuł przez innego użytkownika, trudno było przez to przebrnąć do czegoś interesującego dla osoby, która nie jest zainteresowana FD. Dziennikarstwo obywatelskie to chyba coś więcej niż tylko pisanie o tym, że na moim podwórku mam kałużę. Kogo to interesuje? Zaśmiecanie serwisu, obniżanie jego poziomu i tym samym zniechęcanie użytkowników, którzy być może mają coś wartościowego do powiedzenia do pisania artykułów. Co do modelu pracy jaki panowie przyjęliście, chyba nie funkcjonuje tak sprawnie jak się panom wydaje, skoro musicie blokować konta użytkownikom, bo nie możecie sobie z tym inaczej poradzić?
Pani Olu
@Ola:O odpowiedź na Pani zarzuty poproszę samych zainteresowanych, czyli twórców tego "pierdyliona" galerii itp. Pani zdaniem "plewów".
Proponuje również napisanie modelowego ważnego artykułu, który byłby tym "ziarnem" by pokazać MM-kowiczom, jaki poziom powinny mieć ich artykuły.
Co do sytuacji z blokowaniem kont... faktycznie jako z zawodu animator i pedagog uważam to za moją osobistą porażkę, bo wszystko jest lepsze od tego. Niestety w pracy z ludźmi czasem należy wprowadzić rygor dla dobra innych, czasem trzeba usunąć członka grupy. Nie życzę Pani nigdy by musiała pani podjąć taką decyzję. Oczywiście ma pani prawo do oceny, ale nie zna Pani specyfiki naszej pracy, więc raczej ma Pani niedostateczną wiedzę o prowadzeniu takiego serwisu, jak MM.
Tym kończę tę dyskusję ze swej strony.
Mimo, że nie brałam udziału w tej wojence,
śledziłam to, co wypisywali obaj panowie i ich poplecznicy. Czekałam na tą decyzję już dawno. Wreszcie może się skończą te przepychanki słowne. Niczego dobrego nie wnosiły, za to zantagonizowały grono MMki. I tak długo, bezkarnie urzędowali na portalu i byli traktowani jak śmierdzące jajo. Jako moderator innego forum, uważam, że długo byli tolerowani, u nas już dawno by ich nie było. Ban dożywotni. Skoro jednak dostali tylko 6 tygodni blokady, to może przez ten czas emocje wygasną, mmkowicze się uspokoją i zacznie być normalnie.
Nie Panie Wiktorze
Bowiem p. Bonisławski i PTKraj po upływie 6 tygodni będą mogli wrócić do serwisu. Ich decyzja jest w stosunku do decyzji moderatorów wtórna. P. Bonisławski pokazał wszak, że ze swych decyzji o opuszczeniu serwisu potrafił się wycofać. Poza tym przecież napisałem o niej w komentarzu pod artykułem.
Z mojej wiedzy wynika, ze Pan Bonisławski nie prosił o kasowanie wypowiedzi, które Pan wspomina. Uważam że to on jest uprawniony do prośby o skasowanie jego zdaniem obrażającego go komentarza czy artykułu, a nie Pan. Tak jak to Myyoo a nie p. Robert Górski była uprawniona do prośby o zmoderowanie fragmentu artykułu p. Bonisławskiego.
Przy okazji proszę o wykazanie kiedy i gdzie p. Bonisławski został nazwany "pijakiem" i czy to nie jest Pana interpretacja? Co do nazywania p. Bonisławskiego "niezrównoważonym psychicznie" - takie komentarze jako obraźliwe były moderowane, o czym Pan zapewne wie.
Myyoo osobiście spotkała się z Maciejem Dobrowolskim i wyjaśniła sprawę - stąd moderacja artykułu p. Bonisławskiego.
O co chce Pan zaskarżyć Redakcję MM? Dlaczego nie poczynił Pan takich kroków przed naszą dzisiejszą decyzją? Czy zdaje Pan sobie sprawę że decyzja o wycofaniu materiałów pochodziła od p. Bonisławskiego i PTKraj?
Hmmm... Widzę, że nie stosuję się do tego...
... Co napisaliśmy o odpowiadaniu na zarzuty w artykule.
Niniejszym oświadczam, że Państwa zarzuty wyjaśniane będą Państwu osobiście w Redakcji, do której z racji świąt i urlopów zapraszamy od przyszłego poniedziałku.
Z uwagi na okres świąt i urlopów moderacja MM-ki będzie do poniedziałku odbywała się rzadziej, zatem proszę o cierpliwość w oczekiwaniu na pojawienie się Państwa tekstów w serwisie.
Informuję, iż z uwagi na wyjazdy i sprawy prywatne moderatorów następna moderacja odbędzie się jutro około południa.
Proszę o rozsądek podczas wywoływania dyżurnego redaktora na GG oraz oczekiwania na odpowiedź na MM. Pamiętajcie Państwo że w dni wolne moderacja to po prostu nasza chęć, nie zaś obowiązek.
Bronek !!!
Chyba walniemy dzisiaj po KOLEJCE ???
albo i nawet po dwie kolejki
@Igor Skrzyczewski:(bo przecież trzeba czymś wrócic)
Uff. Dobra decyzja.
Zgadza się. Przepraszamy.
Ten komentarz niestety nam umknął. Obecnie dzięki Pana wskazaniu został zmoderowany. Przepraszam za błąd moderatorów. Proszę o zwracanie nam uwagi w takich sytuacjach.
Co do artykułu o którym Pan pisze, to nie wystąpiło w nim nazwanie p. Bonisławskiego "pijakiem". W kwestii interpretacji stwierdzeń z tego artykułu, po zarzutach na MM-ce pytałem p. Bonisławskiego, czy mam go zmoderować. P. Bonisławski stwierdził że chce, by tak pozostało, jak jest.
W kwestii zarzutów do redakcji, przypominam, że według regulaminu MM (http://www.mmzielonagora.pl/regulamin), który użytkownik ma obowiązek znać i zgodził się z nim podczas rejestracji, w punkcie XIII podpunkt 5 widnieje taki zapis:
"Właściciel / Administrator nie odpowiada za:
a) treści opublikowane przez Użytkowników,
b) sposób, w jaki Goście i Użytkownicy korzystają z Platformy i skutki podjętych przez Gości i Użytkowników działań"
...
Panie Wiktorze zapraszam w poniedziałek do redakcji. Chętnie z Panem porozmawiam.
Powiem tak. Rozmawiałam dziś
Powiem tak. Rozmawiałam dziś z panem Maciejem Dobrowolskim, on przedstawił mi swoje argumenty, ja swoje. Zrozumiał moją postawę i wspólnie doszliśmy do porozumienia w sprawie fragmentu w artykule. Skoro osoba, która była niechętna moderowaniu artykułu, mimo wszystko uczyniła to (za co dziękuję) uważam, że nie trzeba już nic tłumaczyć.
Wielokrotnie wcześniej do tego zmierzałem
Widzę że coś drgnęło. Jednak wyjaśnienia moderatora co do tego dlaczego tak długo zwlekali z zablokowaniem kont, nie przemawia do mnie. Cieszę się jednak z decyzji. Jednak te p0myłki moderatorom zdarzają się za często, a zasada "zawsze można przeprosić - PO FAKCIE" wchodzi im w krew. Napewno z punktu prawnego poczyniono tutaj wiele błędów. Jezeli wiec znajdzie się ktoś uparty i życzliwy może być jeszcze jedna burza. OSTRZEGAM PRZED.
Przyznaje Tobie racje. Moderatorzy się gubią
i wystarczy ze ktos na nich pokrzyczy, pogrozi i już chowają ogon pod siebie. Bo najpierw trzeba rozważyć wypuszczenie artykułu. Tutaj widzę dokładnie odwrotną kolejność działań.
hoho! co jak co, ale do
hoho! co jak co, ale do szychy to mi bardzo daleko :D jeśli nie przekonuje Pana fakt, że czasem można porozmawiać normalnie, po ludzku, to już nie moja sprawa. Nie po to też rozmowa odbyła się na żywo, żeby robić z niej sprawozdanie w Internecie.
Dołączam się
Podzielam komentarz tomekrush'a i dołączam się do niego. Myślę też, żebyście Panowie za dużo nie tłumaczyli i nie przepraszali, bo niektórzy i tak tego nie zrozumieją, a na pewno większość MM- kowiczów jest z Wami i chce mądrego, rzeczowego, przyjaznego portalu społecznościowego, doceniając Waszą niewdzięczną rolę i szanując Waszą pracę.
Przyjmuję
Zarówno słowa krytyki, jak i poparcia. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Co do rad... Być może moi rodzice mnie źle nauczyli - radzili, by zawsze dawać ludziom drugą szansę i być w stosunku do nich grzecznym.
Zauważam, że faktycznie na MM może to sprawiać, że niektórzy uważają, że mogą sobie ze mną pograć jak chcą i że jestem "słaby". Wszak zbluzgać grzecznego - to nie odpowie, prawda?
Wkrótce napiszę Wam tekst o meandrach moderowania. Nie bez powodu. Za niedługo zaproponujemy kilku spośród Was współpracę przy moderacji.
Moderator powinien być obiektywny
Jednocześnie obowiązuje ich polityka wydawcy. To nie takie łatwe i staram się to zrozumieć. Moje słowa to tylko uwagi, może nie wolne od wad. Jednak od serca.