Czy wypada kłamliwie uczyć przedszkolaków?
Oferta została przedstawiona w ilustrowanym katalogu o grubości 36 mm.
Oto działy: wyprawki, działania twórcze, muzyka, mała motoryka, stymulowanie rozwoju, zabawki i... wyposażenia wnętrz a także placów zabaw.
Przeglądałem zawartość 1008 stron i mój wyćwiczony (na oglądzie damskiej urody) wzrok padł na eksponat potworny w swoim zaniedbaniu w sferze projektowo- weryfikacyjnej.
Na stronie 524 zaprezentowana jest „Mapa Polski – województwa". Mapa wykonana ze sklejki, składa się z 16 elementów z uchwytami. Nakładanka (tak napisano) uczy i utrwala podział Polski na województwa. Pomoc przydatna na lekcjach geografii lub środowiska. Cena 39,90.
Nakładki przedstawiające poszczególne województwa zawierają nazwę województwa i nazwę miasta - stolicy województwa.
Pomoc naukowa ze wszech miar potrzebna ale... na „nakładce" przedstawiającej województwo Lubuskie jest TYLKO „Gorzów Wlkp". Podobnie z województwem Kujawsko- Pomorskim gdzie zaznaczono tylko Bydgoszcz.
Bez względu na przekonania polityczne wielce szkodliwe a nawet kary godne jest nauczanie dzieci na fałszywych pomocach naukowych.
Nauczy się Mały Jasio, że w Lubuskiem jest Gorzów Wlkp miastem wojewódzkim i jako Duży Janek przyjedzie na mecz żużlowy i oberwie od patriotycznego kibica, po głowie (albo tylko po nosie) że w dzieciństwie nie posiadł wiedzy prawidłowej i jej nie utrwalił, że DWA MIASTA są RÓWNOPRAWNYMI STOLICAMI.
Oba mają wielkomiejskie ambicje, wybitnych prezydentów i mistrzowskie drużyny żużlowe.
To je łączy a dzieli (?) odległość 110 km drogą nr S-3
Podpowiadam aby pan Tomasz Misiak - Wysoki Doradca Prezydencki „zadziałał" nad wysłaniem do firmy „www.mojebambino.pl" kategorycznego zastrzeżenia przeciw dalszemu rozpowszechnianiu tego katalogu i wymuszenie przerobienia nakładki z województwem Lubuskim na opis poprawny i prawnie obowiązujący.
Oczekuję, że Pan Tomasz Misiak znajdzie sposób aby Ci Mm-kowicze którzy niniejszy tekst czytają rychło (no, tak plus minus tydzień) dowiedzieli się tą samą drogą o formie przekazania „wyrazów" (oczywiście w formule pełnego cytowania) zielonogórskiego prezydenckiego oburzenia.
UWAGA – Prośba do pracowników magistratu a także radnych miejskich. Ponieważ Tomasz Misiak zamiast systematycznie czytać (co na portalu społecznościowym „mmzielonagora.pl" pisują przyjaciele, chwalcy i krytycy poczynań magistrackich urzędników ) jedynie „czytuje" PROSZĘ o życzliwe wskazanie tego tekstu.
* * *
Zobacz nas na facebooku:
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra



























Kontakt:
Gratuluję spostrzegawczości
Proponuję podjąć inicjatywę obywatelską, napisać list protestacyjny, zebrać trochę podpisów od wzburzonych mieszkańców (najlepiej rodziców dzieci w wieku przedszkolnym) i z tym udać się do magistratu, czy gdzie tam jeszcze się da.
P.S. Mocno podpadłam tym razem? ;)
To spisek!
Zamach na prastarą stolicę województwa zielonogórskiego!
Należy sejmową komisję powołać, winnych pod pręgierz, wybatożyć,
i w dyby na tydzień o samej wodzie. :)
Myślę, że nie ma co szaleć ;-)
Lepiej za jakiś czas wyjaśnić przedszkolakom, że czasem pojęcie 'stolica województwa' to nie do końca 'takie jedno najważniejsze miasto', dotyczy to zarówno Gorzowa / Zielonej Góry, jak i Bydgoszczy / Torunia, niż wprowadzać zamęt do maleńkich główek, zanim dorosną do poziomu rozumienia tych dziwnych dorosłych ludzi ;-),