Czy ufamy księżom?
Krystian z os. Zastalowskiego, 42 lata: - Poznałem działalność księży dosyć blisko w przeszłości. Niestety, panowie w koloratkach co innego mówią, a co innego robią. Zdarzyło mi się w przeszłości widzieć pijanego księdza. Od tego czasu nie chodzę już do spowiedzi.
Tomasz z ul. Chrobrego, 28 lat: - Wierzę w Boga, ale księżom niekoniecznie. Myślę, że sytuiacja by się zmieniła, gdyby zniesiono celibat. Przy obecnej sytuiacji księża są w trudnej sytuacji, przecież wiadomo, że zdrowemu mężczyźnie ciężko pozbyć się pociągu do płci przeciwnej.
Mariusz z ul.Wyszyńskiego: - Oczywiście, że ufam. Przez lata studiów w seminarium trwa selekcja. Ci, którzy do tej misji się nie nadają, po prostu odpadają. Jestem pewien, że jeżeli ktoś już decyduje się na założenie sutanny, to naprawdę jest naznaczony przez Boga.
Krystyna z ul. Batorego: - Nie mam powodu, żeby nie ufać. Jeździłam w młodości wraz z księżmi z mojej parafii na wycieczki. widziałam, jak żyją. To ludzie zdolni do poświęceń, mają dobre serca, pomagają innym.
Kuba z ul. Inżynierskiej: - Nie wszystkim. To zależy od człowieka. Uważam się za wierzącego, choć według Kościoła jestem niewierzący, bo nie praktykuję. A wracając do zaufania... Księża to też ludzie, a w życiu nie wszystkim ufam.
A co Wy myślicie o posłudze duszpasterskiej? Czy ufacie księżom? Zapraszamy do dyskusji.



























Kontakt:
nie wierzę!!!
Niestety mam złe doświadczenia z kościołem. Nie toleruję księży i przez to zniechęciłam się do całej instytucji jaką jest kościół. Kiedyś mój kolega, który chciał dać księdzu pieniądze za ślub, usłyszał, że to jest "co łaska" ale z tamtego roku. TO się w głowie nie mieści. Jak tak można ludiz traktować!!!
wyluzuj
@Tomasz Wróblewski:A ty fordka weź i troche wyluzuj, dobra? Nie pisz tak o księżach bo to grzech. I teraz się musisz iść wyspowiadać. Ja do księży nic nie mam. Są spoko. Przed konfesjonałem opowiadałem o wszystkich swoich grzechach i żaden jeszcze mnie nie wydał.
sam wyluzuj!
Małolat, sam sobie wyluzuj. I nie mów mi, że coś jest grzechem. Robię to, na co mam ochotę i dalej będę to robić. Wolny kraj - nikt mnie nie będzie ograniczał. A Ty skoro tak bardzo wierzysz i jesteś taki religijny to sobie bądź. A jeżeli masz ochotę to nawet krzyżem poleż sobie w kościele. Tylko napisz kiedy i gdzie, bo przyjdę popatrzeć.
Księża są ok.
Ja tam im ufam, nawet jednak chyba kocham, ale on mnie nie. I co mam zrobić? Cholera po co ten pieprzony celibat. No po co?
Na supełki mają sobie zawiązać?
Współczuję im.
No tak, kobieta
I co fordka, przyjdziesz popatrzeć, jak leżę krzyżem? To pewnie byś się jeszcze chciała koło mnie położyć co? Ech, te kobiety. Wam tylko jedno w głowie. I to nawet w kościele
Nie pozwalaj sobie!!!
Małolat, Ty sobie nie pozwalaj za wiele. Niezłe masz marzenia, ale raczej się nie spełnią. No chyba, że zaciągniesz do kościoła jakąś małolatę. I nie mów nic na kobiety. Faceci to dopiero .....
Prawda, prawda
Z tym celibatem to się zgadzam. To nie jest potrzebne. Bo przecież to zwykli ludzie i się męczą bez seksu
Sa ok
Ja tam lubie księży. Mają fajne koloratki i wożą się drogimi samochodami.
Halo Małolat
Małolat i co, zatkało troszkę? CO się nie odzywasz?
Kościół traci reputację przez OBŁUDĘ !
Niestety-kościół katolicki w Polsce stracił swe znaczenie ! Obłuda,dewiacje seksualne,konkordat, manipulowanie danymi i wiernymi, handel ziemią i budynkami otrzymanymi z rekompensaty utraconych własności oraz decydowanie za Polaków takimi tematami jak aborcja,seks,media powodują,że kościół spada na dno społeczne odnośnie wartości,którymi powinien być przykładem !
Co? Może nie mam racji ??
Proszę o wyrozumiałość!
A ja kocham swojego księdza, bo mi kiedyś dał na wódkę! I proszę mi tu nie obrażać duchowieństwa. Żadnych grzechów nie przywoływać. Wszyscy wiedzą, że Bóg patrzy i osądza.
JA OSOBISIE WIERZE, ALE W
JA OSOBISIE WIERZE, ALE W BOGA!!!!,A NIE W KSIĘŻY .KSIĄDZ MA BYĆ AUTORYTETEM ,A NA OBECNĄ CHWILE DRUTNO MÓWIĆ O NICH JAKO AUTORYTETACH!!!