drukuj

Czy samobójstwo jest przestępstwem

Kategorie:
Tagi:
Fajny dowcip pamiętam z wojska. Żołnierza który usiłował zastrzelić się postawiono przed sądem „za obniżanie zdolności bojowej Ludowego Wojska Polskiego”. Sprawiedliwy wyrok to rozstrzelanie.

Mimo, że mam długoletni spór prawny z pewnym Nadkomisarzem z Wojewódzkiej Komendy Policji w Gorzowie Wielkopolskim to z prawa jestem raczej słaby. Nie mogę się doczytać w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej zakazu samobójstw.

Teoretycznie katolickie społeczeństwo jak jeden mąż walczy (z kim?) o poczęcie i godną śmierć. Jak to wygląda w praktyce widzimy w telewizyjnych reportażach. Oto strażak albo milicjant z narażeniem swego życia skacze do rzeki aby przeszkodzić kobiecie w samobójstwie poprzez utopienie. A jak on straci życie albo zdrowie to dlaczego ma cierpieć jego rodzina?

Pamiętamy zielonogórski przypadek jak pewien zagubiony w życiu wszedł na komin Polskiej Wełny i zagroził skoczeniem jeśli mu nie przyprowadzą młodej dziewczyny. Przywieźli dziewczynę, namówili, żeby była uprzejma a potem dali miejsce do uprawiania miłości. Plonem tego nakazanego przez nadopiekuńcze służby społeczne mezaliansu jest dwójka dzieci. Wszyscy przez lata żyli na garnuszku nadopiekuńczej służby opieki społecznej (tyle, że urzędniczej).

Jeśli ktoś mi powie, że opieka społeczna jest niedofinansowana to przypomnę ten przykład. Wprawdzie ta nietypowa rodzina (skojarzona przez policję i opiekę społeczną) prawdopodobnie będzie prawidłowo wychowywała swoje dzieci ale jakaś wątpliwość jest czy w takiej formie powinno się kojarzyć tatę z mamą aby coś poczęli.

Wracając do innych przypadków uniemożliwiania samobójstw. Jeszcze niektórzy księża uznają samobójstwo za grzech i nie chcą odprawiać modłów nad denatem, nie chcą wpuścić do kościoła jego trumny.

Ale na jakiej podstawie policjantom wydano rozkaz aby przeszkadzali samobójcom w dysponowaniu swoim życiem? Co na to konstytucja? Jak ktoś coś więcej wie to proszę o objaśnienie.

PS. Proszę bez kazań, chcę poznać tylko prawne aspekty.

Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać