Utworzono: 07-12-2011, godz. 17.20, Ostatnia aktualizacja: 07-12-2011, godz. 17.20
Logo 7 festiwalu kabaretu
Na początku grudnia, przedstawiciele kabaretów podczas zielonogórskiego festiwalu w klubie "U Ojca", "zbadali" wpływ na publiczność tzw. żartu grubego... (tekst Czytelnika, nadesłany do nas mailem).
Zamieszczamy tekst nadesłany nam przez czytelnika mailem. Redakcja publikuje tekst z uwagi na ważnośc poruszonych w nim spraw. Redakcja nie identyfikuje się z opiniami zawartymi w tekście.
... Np. jednym z prezentowanych numerów był: "jak pani Kaczyńska rodzi tak obrzydliwe bliźniaki, że wszyscy wymiotują" albo przedstawiono wersję kabaretową ostatniej wieczerzy lub numer kabaretowy wyśmiewający papieża. Jako człowiek z tzw. średniego pokolenia pamiętam wspaniałe kabarety wyśmiewające raczej różne zachowania władzy komunistycznej czy prezentujące świetne piosenki lub wiersze a wszystko prezentowane z dużym taktem, w myśl zasady krytykujemy zachowania ale nie wdeptujemy ordynarnie w błoto osób i nie atakujemy świętości! Rozumiem, że są różne niszowe imprezy, na których można prezentować dla swoich często zboczonych członków jakieś wyuzdane skecze ale tą imprezę (wg mojej wiedzy) wspomogło finansowo nasze miasto Zielona Góra!!! Proszę włodarzy naszego miasta by w przyszłości nie wspomagali imprez, które nie potrafią szanować tych wartości, które są dla innych największa wartością.
Co myślicie o opisanej sytuacji? byliście jej świadkami? Zgadzacie się z tą wypowiedzią?
Serwis MM Zielona Góra powstał po to, abyśmy jako mieszkańcy Zielonej Góry oraz powiatu zielonogórskiego mieli własną przestrzeń, w której możemy opublikować artykuł, poinformować innych o ciekawym wydarzeniu. Jest to portal zielonogórzan, tworzony przez nich samych!
Możemy tu pisać artykuły, dodawać galerie zdjęć, informować o spotkaniach czy imprezach.
Charakteryzuje nas mikro-lokalność, więc śmiało informujmy się nawzajem o wszystkim, co nas dotyczy i o tym, czym żyjecie Wy, Wasi bliscy lub czym żyje cała Zielona Góra: dziurach w osiedlowej drodze, udanym spotkaniu lokalnego stowarzyszenia, świetnych urodzinach, imprezie w pobliskim pubie, wypadku w centrum miasta. Teraz każdy z nas może być dziennikarzem, dzięki MM Zielona Góra łatwo dotrzemy do rzeszy odbiorców, a materiały z tego serwisu będą trafiały również na łamy Gazety Lubuskiej oraz do serwisu gazetalubuska.pl.
Jeśli potrzebujesz pomocy, podpowiedzi – jesteśmy do Twojej dyspozycji. Bądźmy w kontakcie!
Zespół MM Zielona Góra
Magda Weidner (mweidner@gazetalubuska.pl)
Anna Szmytkowska (mszmytkowska@gazetalubuska.pl)

Autor:Redakcja MMgg:
12918332 lub 6947306
Swój stosunek do niektórych skeczy
wyraziłem w jednym z poprzednich komentarzy a tutaj chciałbym dodać tylko, że Pan, który nadesłał powyższy mail nie odbiega poziomem od krytykowanych kabareciarzy.
Panie CzynnikuLetalny to nie
@CzynnikLetalny:Panie CzynnikuLetalny to nie jest koncert życzeń by Pan sobie coś życzył lub nie. Jak nie chce Pan żyć w takich czasach to jest wyjście , a jako osoba nie będąca plebsem to Pan wie jakie jest honorowe wyjście. Nie wiem jak Pan jest blisko z Panią Laską by jej proponować takie całowanie na forum no ale Pan nie jest z plebsu i Hrabiemu wolno. Ale ja jestem z plebsu i umiem się zachować i mam troche kultury. Z pana wpisów wynika ,że jest pan nieprzeciętnym intelektualistą , chodzącą góra smaku i dobrego zachowania i posiadaczem niezliczonych przymiotów ale zapomniał pan zobaczyć w swoje buty z , których wystaje słoma. Pierwszy stawiam sobie jedynkę by uprzedzić innych.
Jest taki dobry zwyczaj:
@Grunberg:niepytany - milcz. Bo lepiej powiedzieć 2 słowa za mało, niż jedno za dużo.
Do moderatora,
kłania sie regulamin.
...
@CzynnikLetalny:Bardzo "kulturalne", że hej.
[IRONIA]
Kabarety wyśmiewające różne zachowania władzy komunistycznej
I co z tych kabareciarzy zostało? Nawet wsponienie zatarte. Pietrzak po zmianach ustrojowych już nie potrafił się przestawić. Przepadła komuna, przepadł Pietrzak. Gawiedź potrzebuje kpin z władzy albo z sąsiada za ścianą, taka nasza natura. A na stos tego kto się odważy naśmiewać z nas samych. :P
Monte Verde
Jestem fanem kabaretu, a właściwie Zespołu Teatralno- Kabaretowego ZUTW "Monte Verde". To co oglądam w TV ma się nijak do występów tej grupy. Z przecieków wiem, że już niedługo zaprezentują swój nowy program, którego tytułu nie zdradzę. Zespół kilkakrotnie nagrodzony na Juwenaliach Trzeciego Wieku, które corocznie odbywają się w Warszawie. Próbki występów można obejrzeć np. http://www.utw.zgora.pl/klubyizespoly/monte-verde/338
https://sites.google.com/site/klubfoto/rok-akademicki-2009-2010
http://www.utw.zgora.pl/klubyizespoly/monte-verde/332
Cóż Bolku ....
@boleslawp:tego się nie da oglądać. Już bardziej interesujące są moje stojące w kącie buciory.
'Kochaj bliźniego jak siebie samego'
Niewiele z tego zostało. Nie tylko kabareciarze, również dziennikarze i politycy dopasowują się do gustów publiczności. Żarty z Papieża? A czemu nie, skoro wolno wyśmiewać się z Generała? Cóż, spuszczono psy z łańcucha, więc trudno oburzać się, że gryzą kogo popadnie. Wyżej zacytowany żart o 'obrzydliwych bliźniakach' jak najbardziej pasowałby do berlińskiego kabaretu z lat dwudziestych, wypisz-wymaluj sytuacja z filmu 'Mefisto'. To już było, Drodzy Państwo! Kabaretowa wersja 'ostatniej wieczerzy' razi? A obejrzyjcie skecze Monty Pythona, piosenkę o spermie, wielodzietną katolicką rodzinę - tam równie dosadnie jadą po religii. Przyznam, gdy oglądałem je po raz pierwszy też byłem z lekka zaszokowany.
Żart subtelny, oparty na skojarzeniach literackich nie trafi do publiczności, która nie czyta. Żart abstrakcyjny, w stylu Marii Czubaszek, również nie wszystkich rozbawi. Ale gdy pojedziemy po 'kartoflach', czy po 'rudym Donku', to przynajmniej połowa sali przyklaśnie.
Klasyczne 'walenie w komunę' nie daje już takiego rezultatu, bo wyrosło nowe pokolenie, dla którego 'komuna' to równie abstrakcyjne pojęcie, jak dla mnie 'sanacja'. Równie niezrozumiały i trącący nie tyle już myszką, co starzyzną byłby starogrecki żart o śmierdzigębach.
Jeśli coś mnie razi, drugi raz nie słucham, nie oglądam, po prostu unikam. Im więcej ludzi zrazi, tym mniej przyjdzie po raz kolejny, a co wrażliwsi wyjdą podczas spektaklu. Nikt w końcu nie ma d.. przyklejonej do krzesła, wyjść można w każdej chwili. Telewizor można wyłączyć. Dzięki temu, że nie oglądam telewizji, więcej mam czasu na książkę. Że drogie? A po co istnieją biblioteki? Zapewniam, stara znajoma zdjęta z półki po latach może być odebrana niczym nowa, zaskakująca znajomość.
Reasumując - zamiast gorszyć się tym, co nas nie bawi, zajmijmy się czymś bardziej wartościowym. Życie naprawdę nie jest z gumy, dano nam tylko ograniczony czas.
Brawo
@Maciek Gniazdowski:nic dodać, nic ująć.
Zgadzam się z Tobą Maćku,
Zgadzam się z Tobą Maćku, można uciekać w swój świat ,niedostępny dla innych, naszym zdaniem lepszy,
szlachetniejszy. Można wracać do przeczytanych kiedyś książek. Można. Tylko, że......chciałoby się od czasu do czasu oderwać od domowgo fotela, wyskoczyć z domowych kapci, ubrać ubranko na niedzielę i zaczerpnąć nieco rozrywki w kinie, w teatrze, lub w innym miejscu do tego przeznaczonym.
Nie chcę płacić za bilet na sztukę teatralną, która okazuje się zwykłą szmirą pod publikę. Nie chcę tracić czasu na beznadziejny film, nie mam ochoty śmiać się z dowcipów, które mnie nie śmieszą, ale skoro inni się śmieją, to może ja jestem przedwojenna???? Kabaret starszych panów nigdy nie wróci. Kabaret Olgi Lipińskiej też nie wróci.
Dobrze by było, gdyby współcześni kabareciarze uczyli się sztuki rozśmieszania publiczności od Ireny Kwiatkowskiej, Wiesława Gołasa, Jana Kobuszewskiego i innych, których Polacy pamiętają i wspominają z rozrzewnieniem.
Polecam jednak Kabaret Starszych Panów. Panowie od rozśmieszania, słyszycie mnie? nie słyszycie? to posłuchajcie.
Kabaret Starszych Panów, Kabaret Olgi Lipińskiej
@EmiliaEP:to niestety już historia polskiego kabaretu. Możemy oglądać stare nagrania, śmiać się i wzruszać, ale to już historia. Kultura masowa ma jeden misyjny cel - zysk producenta.
Chciałbym pójść na Szekspira do Teatru Lubuskiego, ale kto dziś wystawi Szekspira bez gołych cycków Lady Makbet? Jeśli Król Lear, to jako zidiociały staruszek w szortach, jeśli Hamlet, to z kałachem, jeśli Ofelia to koniecznie z pacyfą na rzemyku. Klasyka nie ma szans, wszystko już było, każde kolejne przedstawienie musi rzucać widza o ziemię, a ci, których dziwactwa nie bawią zostaną okrzyknięci sarkofagami. A ja chciałbym obejrzeć po prostu kawał prawdziwego rzemiosła.
Wiesz, co kupiłbym bez wahania? Przedstawienia Teatru Telewizji na DVD, bez remasteringu, w rozdzielczości 640 x 400, czarno-białe. Nawet starą 'Zemstę' ze Świderskim w roli Cześnika. A czego mi brak w bibliotekach? Dzieł Zebranych naszych klasyków, nie tylko polskich, nie tylko europejskich. Serii wydawniczych w rodzaju 'perełki literatury'. Ale być może to mendzenie to wpływ pogody za oknem.
Pozdrawiam,
...
@Maciek Gniazdowski:A Dudka to już nie łaska wspomnieć? Dziewoński i Michnikowski są wręcz herosami polskiego kabaretu. ;)
Maćku, akurat klasyka literatury jest w bibliotekach - nie cierpią one na takie braki, jakby się wydawało. Na zasoby bibliotek polskich nie narzekam, jak trafiłem w wiejskiej bibliotece w pewnej dziurze zabitej dechami na Kanta. Immanuela Kanta. A ostatnio w innej wiejskiej bibliotece trafiłem na Schopenhauera.
Ostatnio często trafiam na "niemieckich klasyków" na wsiach. Polskie wsie "Niemcami" stoją. :):)
Ale i w Norwidzie i w filiach jest klasyka. Jak zbudują bibliotekę UZ, to się otworzy na środowisko pozaakademickie (czyli na mieszkańców). Takie pogłoski słyszałem. ;):)
Wyszła całkiem niedawno potężna seria wszystkich dzieł Lema. ;)
Teraz wychodzą dzieła Korczaka (obecnie mamy Maciusia). Pojawiły się wszystkie wiersze Miłosza w jednym tomie (niebagatelne!). :)
Też chętnie obejrzałbym Teatr Telewizji zwłaszcza z okresu PRL, ale cóż z tego, jak tego nie nakręcali (nie ma taśm). ;) Cóż, zostaje Kino Polska i Polskie Radio (nagrania archiwalne, obrobione cyfrowo). No i archiwizja TVP http://www.tvp.pl/retro/archiwizja :) I rzecz jasna niezastąpione cudeńko EUscreen.eu :):)
to sprawdzę po bibliotekach, w których jestem zapisany
@KOKO:U Norwida byłem daaawno, ale mam dwie filie, w których bywam regularnie. No to może do zobaczenia w najbliższy wtorek w Czterech Różach, wtedy sobie pogadamy.
Myślący ocean Lema jakoś do mnie nie przemawiał, ale skoro innym polecam re-reading, to może i sam po 'Solaris' sięgnę ;-).
.
@CzynnikLetalny:.
W wątku pojawiły się wulgarne i agresywne wpisy
W związku z tym usunąłem wypowiedzi, które moim zdaniem były obraźliwe i nieregulaminowe (moderatorzy nadal będą je widzieć).
Proszę użytkowników: Grunberg oraz właściciel_psa o pisanie zgodnie z regulaminem, tj, wypowiedzi i krytykę bez obrażania innej osoby.
...
Natomiast w stosunku do użytkownika CzynnikLetalny - z uwagi na to, iż to on kolejny raz sprowokował kłótnię, użył wulgaryzmów oraz zaatakował innych użytkowników, z uwagi na to, iż użytkownik ten notorycznie bagatelizuje prośby o zachowanie kultury i był już wielokrotnie karany, podjęliśmy decyzję o zablokowaniu konta bezterminowo.
Przepraszam Panie Marku, że się narażam,...
@Marek Pakoński:ale w/w wpisy, (częściowo) pozostały w komentarzach,..:((
Owszem, zauważyłem wieczorem i naprawiłem
@swierszczyk:Dziękuję za czujność i przepraszam za opóźnienie w usunięciu komentarza.
Panie Marku,...
@Marek Pakoński:świerszczykowi to nie przeszkadza,
ale doradza,...
aby (sprzężone były) komentarze,...
te w artykule, w (ogólnych) komentarzach i w atarze,...
bo tak w szczególe,
w (ogólnych komentarzach) jednak pozostały,,,...
może informatycy by na to coś "doradzały",...???
dotyczy to także fotogalerii i blogu,..
w fotogaleri było: "świerszczyka wyloguj,..."
ale nestety w komentarzach (ogólnych fotogalerii) pozostał,...
a sam już się wylogować nie sprostał,...
Świerszczyku...
@swierszczyk:Bardzo proszę troszkę jaśniej, może na maila?
Panie Marku,...
@Marek Pakoński:już wysłałem,
tylko nie wiem czy nie "zakapućkałem",...
adresu,...
ale wysłałem bez stresu,...
...
@Marek Pakoński:Wiele słyszałem o "rozstrojeniu jaźni" czy wręcz o "schizofrenii", typu charakterystycznego dla środowiska dziennikarskiego/medialnego, ale tutaj mamy dowód na przyczyny objawy schizofreni u Marka, który jest jak jakaś Trójca Św. (redaktor, moderator, opiekun):
W wypowiedzi z czw., 2011-12-08 10:29 czytamy:
"W związku z tym usunąłem wypowiedzi"
oraz dalej
"podjęliśmy decyzję".
Cóż, zdarza się, każdemu, kto jest trzema w jednej osobie (albo jak kto woli, kto pełni różne funkcje na jednym stołku, o pardon, na jednym stanowisku pracy - to takie modne słowo). :):)
Komentarz ma charakter żartobliwy.
nie tylko jako Trójca,
@KOKO:lecz nawet Czwórca, czy Piątca Przenajświętsza, bowiem jest jeszcze M.P. prywatnie oraz M.P. Listowicz Muzyczny ;-).
Jakie rozstrojenie?
@KOKO:Usunięcia komentarzy mógł dokonać fizycznie tylko jeden człowiek, w tym przypadku Pan Marek. Drugi nie miałby już, czego usuwać.
Usuniętego komentarza usunąć się nie da.
Natomiast decyzję o blokadzie konta podjęto wspólnie. Rozumiem, że była dyskusja i ostateczny wniosek o zablokowaniu konta.
Chyba logiczne?
Nie widzę w tym nic dziwnego
@KOKO:1. Jestem redaktorem dyżurnym, więc to ja moderuję i w razie potrzeby usuwam komentarze,
2. Jestem redaktorem MM więc to ja klasyfikuję przypadki naruszenia regulaminu regulaminu,
3. Redakcja MM to nie tylko ja, jest ona bowiem częścią Redakcji GL, więc decyzję podejmuję nie tylko ja, ale grupa ludzi.
Zatem:
Decyzję PODJĘLIŚMY bowiem pytałem kolegów o zdanie i rozmawiałem, co zrobić,
Konto USUNĄŁEM, bo zrobiłem to ja.
Proste? ;)
...
@Marek Pakoński:Uhm, no... jest proste. :) Jak tajemnica Trójcy Świętej. :P (albo Czwórcy, jak proponuje Maciek :P)
Nie no, Marku, tak na poważnie: wiadomo było od samego początku. ;)
Pożartować, "kuchnia felek", nie można. I to jeszcze tak nobilitująco. Ty się to powinieneś cieszyć, że cię ktoś do Trójcy Świętej przyrównał (można doszukać się w tym jeszcze cnoty cierpliwości). :P:P
Czy ty mnie o osobowość wielokrotną posądzasz?
@KOKO:Na imię mam Legion...
...
@Marek Pakoński:Daj takiemu palec, to zaraz całą rękę weźmie. Ja tylko o Trójcy Świętej, to ten od razu o sobie myśli, jak o Legionie (megalomania? :P) ;)
Nie Marku, wcale nie próbuję Wam wmówić, że macie jakąś rozdwojoną osobowość czy macie jakąś schizofrenię paranoidalną. Yy, wcale a wcale. W żadnym wypadku. ;):P:D
To już cytaty są podzielone
@Marek Pakoński:To już cytaty są podzielone na dobre i złe.
Szanowny Panie
@Grunberg:Jeśli cytatem chce Pan kogoś obrazić, to jest to naruszenie regulaminu.
Podobnie, gdyby pisał Pan wierszem, tłumaczył dzieło Lenina lub wrzucał komentujący obrazek, a nawet powoływał się na Pismo Święte.
Jeśli kontekst jest obraźliwy to sprawa jest jasna.
U Pana kontekst był obraźliwy.
A skąd u Pana takie
@Marek Pakoński:A skąd u Pana takie przeświadczenie ,że kogoś chciałem obrazić . Jest to Pana kolejna nadinterpretacja zresztą dowolna. A jak Pan manipulował danymi z mojego tekstem to nie było łamanie regulaminu . Pana postępowanie miało na celu ośmieszenie mojej osoby na forum , a kontekst Pana wpisu był obrażliwy - to było wszystko dobrze. . Podwójna moralność czy dwie miary.
To już jest Pana zdanie
@Grunberg:I ma Pan do niego prawo, z tym że prostuję - nie manipulowałem danymi z Pana artykułu i nie jest ani nie było moim celem Pana ośmieszenie. Natomiast powtarzam - wpisy o kontekście obraźliwym będą usuwane, nieważne, ile razy je Pan będzie wrzucał.
Proponuję wrócić do merytorycznej dyskusji.
Żal mi Pana i proponuję by
@Marek Pakoński:Żal mi Pana i proponuję by ponownie przeczytać to co Pan pisał , a jak brak samokrytyki to pokazać to Redaktorowi Naczelnemu nich zdecyduje.
Jeśli Pan myśli i podejrzewa ,że Pan Kaczyński wypowiadając te słowa ,, spieprzaj dziadu ,, chciał kogoś obrazić to jest to kolejna nadinterpretacja. Uważam dyskusje za zakończoną.
Przyjemnie się czyta tak SZCZERĄ WYMIANĘ POGLĄDÓW !
Tekst, kontekst, tajemnica, Trójca (przenajświętsza) ...
...
Rodzi się kabaret na mm-ce.
Pozdrawiam uczestników tej dysputy. Dziękuję Wam za chwile rozrywki. Uśmiałem się do rozpuku...
A kuku ?
I ja się uśmiecham
czytając te .... jak to nazwać ?
Kto z Państwa był i widział opisywane przedstawienie ? tak na własne oczęta ?
Jakoś mnie śmieszy może bardziej, irytuje gdy ktoś próbuje mi narzucić z czego mogę się śmiać, co może lub powinno bawić ludzi.
Śmiejemy się z teściowej, blondynki czy Żydów a już np. z papieża to już nie wolno ?!
Ciekawe czy Pan piszący list do gazety był równie oburzony gdy śmiano się z Arabów ?!
Ot takie luźne przemyślenia ;)