Czterech młodzieńców z Kaliforni (USA) fotografowało i filmowało zielonogórską Starówkę
Zaintrygowała mnie pozycja głęboko kucającego faceta, wpatrującego się w wizjer aparatu fotograficznego, przesuwającego się po szynie ułożonej na gładkiej powierzchni ulicy Żeromskiego.
Pozwolił mi sprawdzić działanie i efekty nagrywania ruchomego obrazu - panoramy deptaku.
Okazało się, że „facetów z fotoaparatami" jest czterech i przyjechali z dalekiej Ameryki, z zachodniego skraju tego wielkiego kraju, aż z Kalifornii.
Oczywiście sfotografowali też mnie a także szczegółowo moją dwudaszkową czapkę Holmesa.
Ten operator aparatu na szynach przedstawił się wizytówką z widokiem Wielkiego Kanionu i nazwiskiem Jonathan Lipking.
Zrewanżowałem się mini wizytówką z portretem Szambelana Lubuskiego i zielonogórskim pocztowym adresem zamieszkania. Wyjaśniłem (po niemiecku), kto to był Jan III Sobieski a resztę zapewne odszukają w encyklopediach i portalach internetowych.



























Kontakt:
No to Szambelana cały świat zobaczy,
i to w 3D! :)))
Pewnie to o tą czapkę chodzi
Pewnie to o tą czapkę chodzi http://www.mmzielonagora.pl/blog/lucyna/zdjecie-pod-czujnym-okiem-1
naprawdę fajna =)