Cotygodniowa dawka dowcipów - część XI
- Dlaczego student jest podobny do psa?
- Bo jak mu się zada jakieś pytanie, to tak mądrze patrzy...
- Puk, puk.
- Kto tam?
- Lotny patrol katechetyczny do walki z ateizmem!
- Nie wierzę!
- My właśnie w tej sprawie...
Telefon do radia. Głos kobiecy:
- Dzień dobry, chciałam powiedzieć, że znalazłam dziś rano portfel. W środku było trzy tysiące złotych w gotówce, oraz czek na okaziciela opiewający na sumę 10.000 euro. Było też prawo jazdy na nazwisko Stanisław Kowalski zamieszkały przy ulicy Koszarowej 15 m 6 w Warszawie. Mam w związku z tym małą prośbę: proszę panu Stasiowi puścic jakiś fajny kawałek z dedykacją ode mnie!
Amerykański milioner na łożu śmierci dyktuje testament:
- Mojemu kuzynowi Johnowi zapisuję wszystkie akcje i posiadłość nad morzem, mojej wiernej kucharce - rezydencję na Jamajce, a mojemu siostrzeńcowi Billowi, który zawsze twierdził, że najważniejsze jest zdrowie - moje buty sportowe, rakietę tenisową i kostium płetwonurka.
Spotykają się trzy bociany, i rozmawiają o tym jak spędzały ostatni tydzień.
- Ja uszczęśliwiłem staruszków w Warszawie - mówi pierwszy.
- Ja uszczęśliwiłem trzydziestolatków w Krakowie - mówi drugi.
Trzeci mówi:
- A ja straszyłem studentów w Poznaniu.
Na litewskiej wiosce kobieta woła psa:
- Szarikas, Szarikas!!!
A z budy słychać:
- Haus, haus!
- Co to jest: rude i szkodzi na zęby?
- Cegła.
- Doktorze, tracimy go!
- Szukaj szybciej, bydlaku, ten skalpel nie mógł wpaść głęboko.
Gliniarze stoją w szpalerze przed demonstracją. Miarowo walą pałkami w tarcze. Nagle jeden krzyczy do drugiego:
- Zdzisiek, widzisz tę starą babę w sukience w kwiaty?!
- No, widzę!
- Ani mi się waż jej ruszyć! To moja teściowa! Jest MOJA!
Od dawna wiadomo, że psy obsikując każde napotkane drzewo, czy też narożnik znaczą w ten sposób swoje terytorium, przekazując tym samym innym psom wiadomość. Ostatnio rosyjscy uczeni odkryli, dlaczego psy z upodobaniem obsikują również koła samochodom.
Skubańce w ten sposób rozsyłają sobie sms-y!
List od robotnika z Riazania, który nadszedł do redakcji "Prawdy":
Droga Redakcjo! Słyszałem, że ludzie w Afryce nie dojadają. Jeżeli to prawda, to czy nie
można by nam przysłać tego, czego nie dojedzą?
Naukowcy odkryli potrawę, która zmniejsza popęd seksualny kobiet o 90%.
Nazywa się "tort weselny".
- Dlaczego łysy podczas jazdy motocyklem ma rozpięty rozporek?
- Bo lubi mieć wiatr we włosach!
- Jak nazywają się ludzie którzy nie jedzą mięsa?
- Renciści.
- Jeśli jesteś taka sławna, to czemu zawsze na koncercie sala jest w połowie pusta?
- Jaka pusta?! Sprzedaje się dwa razy więcej biletów niż miejsc!
- No, ale twoje płyty się nie sprzedają...
- Jak nie? Mam dwie złote płyty i trzy platynowe... co z ciebie za fan, że tego nie wiesz?!
- Ja nie fan, ja ze skarbówki.
Na korytarzu w koszarach stoi oficer, w pewnym momencie krzyczy:
- Chyżne!!!
Z szafek po lewej stronie korytarza wypadają żołnierze, przebiegają na drugą stronę i zamykają sie w szafkach. Po chwili oficer znów krzyczy:
- Chyżne!!!
Żołnierze z szafek po prawej stronie przebiegają do szafek po lewej.
Przyglądający się temu pułkownik podchodzi do oficera i pyta:
- Czy to ćwiczenie ma jakiś sens? Ja wiem, ze w wojsku są ćwiczenia, które maja sens i takie, które nie mają - i jedne i drugie są dobre ale czy to ma sens?
Oficer na to:
- Ma, bo jedziemy na poligon i mamy przesiadkę w Chyżnem.
Plan polskich polityków jest jak plan regulacji Wisły wg Gierka:
Pogłębić maksymalnie dno i trzymać się koryta.
- Co to jest? Zaczyna się na D, kończy na A i zużywa dużo papieru?
.
.
.
.
.
.
.
- Drukarka.
I na koniec - dwa dłuższe...
Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza nt. problemów technicznych, napotkanych podczas lotu. Formularz jest następnie przekazywany mechanikom, w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników są wpisywane
w dolnej czesci kwestionariusza, by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem.
Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru. Poniżej zamieszczono kilka aktualnych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników. Przy okazji warto zauważyć, ze QUANTAS jest jedyną z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku... P = problem zgłoszony przez pilota, O = odpowiedz mechaników
P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.
O: Niemal wymieniono lewą wewnetrzną oponę podwozia głównego.
P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego ładowania przyziemia bardzo twardo.
O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.
P: Coś się obluzowało w kokpicie.
O: Coś umocowano w kokpicie.
P: Martwe owady na wiatrochronie.
O: Zamówiono żywe.
P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokość' obniża lot 200 stóp/minutę.
O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.
P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
O: Ślady zatarto.
P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.
P: Zaciski blokujące powodują unieruchamianie dźwigni przepustnic.
O: Właśnie po to są.
P: Układ IFF nie działa.
O: Układ IFF zawsze nie działa kiedy jest wyłączony.
P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.
P: Brak silnika nr 3.
O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.
P: Radar mruczy.
O: Przeprogramowano radar by mówił.
Z (załoga): Po wyłączeniu silnika słychać jęczący odgłos.
TON (techniczna obsługa naziemna): Usunięto pilota z samolotu.
Z: Zegar pilota nie działa.
TON: Nakręcono zegar.
Z: Igła ADF nr 2 szaleje.
TON: Złapano i uspokojono igłę ADF nr 2.
Z: Samolot się wznosi jak zmęczony.
TON: Samolot wypoczął przez noc. Testy naziemne OK.
Z: 3 karaluchy w kuchni.
TON: 1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekł.
ONZ opracowało ankietę: "Proszę szczerze odpowiedzieć na pytanie: jak pani (pana) zdaniem należy rozwiązać problem niedostatku żywności w wielu krajach na świecie?". Ankieta okazała się totalną porażką, ponieważ:
1. W Afryce nikt nie wiedział, co to jest żywność.
2. We Europie Wschodniej nikt nie wiedział, co to jest szczerość.
3. W Europie Zachodniej nikt nie wiedział, co to jest niedostatek.
4. W Chinach nikt nie wiedział, co to jest własne zdanie.
5. Na Bliskim Wschodzie nikt nie wiedział, co to jest rozwiązanie problemu.
6. W Ameryce Południowej nikt nie wiedział, co to znaczy "proszę".
7. W Ameryce Północnej nikt nie wiedział, że są jeszcze jakieś inne kraje na świecie.



























Kontakt:
Boki zrywać
Kto tam?
- Harcerze!
Niewierze
- Otwieraj chamie, gestapo nigdy nie kłamie!
- Dlaczego blondynka nie wie, jak napisać 11?
-Bo nie wie, która jedynka ma być pierwsza...
Pani w szkole, mówi do dziewczynek:
- Jak Jasiu powie brzydkie słowo, szybko opuście klase!
Mija pare minut, nagle Jasiu krzyczy:
- O, k... , budują nowy burdel!
Dziewczynki szybko wychodzą na korytarz.
Jasiu:
A wy gdzie! Dopiero fundamenty leją!
A to jest w sumie filozoficzny problem
@baszaalbion:jak napisać 11 :D
Sorry
Zlało się...
Czym się różni długopis od
Czym się różni długopis od trumny?
Wkładem!
Jaka jest różnica miedzy saperem a elektrykiem?
Obaj się mylą tylko raz, ale elektryk przed śmiercią jeszcze tańczy!
Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę,
która klęczy przed figurą i się modli. Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii.
Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli.
Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz k.... mać!!! Czterdzieści siedem zdrowasiek psu w d..pę i poszło się j....ć!!!
rotfl!
@edy:Dodałbym: - powiedziała babinka, po czym zaklęła szpetnie :D