drukuj
Cokolwiek Cię (Panie Marku Pakoński) boli...
Utworzono: 01-02-2012, godz. 14.26, Ostatnia aktualizacja: 06-02-2012, godz. 12.33
niechaj dotrą do Ciebie (Panie Marku Pakoński) te słowa:
1) przyjaznego nakazu - aby łykać wszystkie przepisane lekarstwa,
2) życzliwej porady aby się trzymać ciepło,
3) mm-kowego zapewnienia, że tęsknimy i czekamy...
Wniosek: Wracaj do zdrowia i do mm-kowej gromady panie Marku Pakoński !
* * *
Wprawdzie nie konsultowałem z liderami mm-ki ale może ktoś zechce się dopisać?
***
Jako że te życzenia są powiązane z innym artykułem Szambelana - Niech żyje ACTA i super cenzor z „mmzielonagora.pl", w którym bynajmniej Szambelan dobrze mi nie życzy, pozwolę sobie nie skomentować więcej.
Marek Pakoński



























Kontakt:
Sorry, ale
nie bardzo rozumiem "przesłanie" tego tekstu.
potraktuj to dosłownie
@aski:- i życz zdrowia, jako i ja życzę!
Nie zawsze się chwalę jak zdobywam wiadomości. PAN MAREK
dzisiaj był w przychodni, zapewne u lekarza.
Mimo różnic poglądów na nadopiekuńczość nad tekstami Szambelana Ja Lubię Pana Marka z dwu powodów:
1/ pochodzi z Żar
2/ jest pracownikiem Gazety Lubuskiej
Więc (powodowany humanitarnym obyczajem) przesyłam Mu kilka ciepłych słów ZYCZENIA ZDROWIA !
Ano się dołączę,
zdrowia, odporności na mikroby i insekty, półuśmiechu pełnego zrozumienia dla naszych ludzkich ułomności, wytrwałości w prowadzeniu naszej jakże niesfornej gromadki.
Zdrowia raz jeszcze!