drukuj

Cieszy mały zielonogórski akcent w telewizyjnej "Kawie czy herbacie"

telewidzowie musieli sobie wyobrazić

ważne, że przyznał się do Zielonej Góry

Dzisiaj o godz. 7.10 gościem porannego telewizyjnego programu "Kawa czy herbata" była znakomita para tancerzy estradowych Michał Malitowski i Joanna Leunis.

Jest to para zawodowych tancerzy,
żyjących z uczestnictwa w turniejach tańca towarzyskiego i pokazów tańca, szczególnie latyno-amerykańskiego.

Przepytywani przez redaktorów dyżurujących artyści pochwalili się sukcesami w skali światowej.

Ostatnio tańczyli w Azji, w Brazylii a także w Wieliczce.

Pan Michał Malitowski  zaakcentował, że mieszka w Zielonej Górze.

Wprawdzie nie powiewał szalikiem "Falubazu" ale miło było to usłyszeć.

Pod koniec pobytu w studio telewizyjnym zatańczyli. P

Partnerka pokazała, że jest bardzo  gibka.

Zdjęcia

  • telewidzowie musieli sobie wyobrazić
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Bogusia
Bogusia pt., 2011-10-28 10:03

Mnie też

to cieszy, tym bardziej, że Michała znam od małego dziecka. Gdy tańczył , jako chłopszyk z Iwonką Golczak - dwa lata starszą, tańczył zawsze w grupie wiekowej starszej niż sam był. Pytam ich kiedyś, a co jak Iwoka będzie miała innego, starszego partnera, a ty Michałku inną partnerkę? Odpowiedział mi, że wtedy przestałby w ogóle tańczyć, bo on TYLKO z IWONKĄ. Po latach, jak widać ich drogi się rozeszły i oboje dobrze się realizują w tańcu, chociaż nie razem. Wiem, że pozostają w przyjaźni tak, jak ich rodzice. Oboje bardzo mile wspominam.

B.H.-D.